czyli sposoby na poprawę zdrowia
Blog > Komentarze do wpisu

Sposoby na chore zatoki

A ja znów o zatokach. Dopiero co pisałam o płukaniu zatok, ale wiem, że tego typu problemy potrafią być prawdziwym utrapieniem i każdy sposób na pozbycie się ich może się przydać. Pogoda już zimowa za oknem a to sprzyja nawrotom przebytych kiedyś chorób. Dopadło i mnie, dlatego odgrzebuje zapomniane już sposoby na zatoki i dzielę się nimi tutaj. Nośmy czapki i szaliki, unikajmy wiatru i wyziębień i kurujmy się sami.

Przy zapaleniu zatok szczękowych

  • Naftę oczyszczoną mieszamy z olejem roślinnym w proporcji 1:1. Zakraplamy tą miksturą nos - od 3 do 5 kropli do każdej dziurki. Smarujemy nią czoło, nos, policzki. Pachnie naftą ale działa.

Przy zapaleniu zatok szczękowych i schorzeniach jamy nosowo-gardłowej

  • Sok z glistnika rozcieńczamy wodą w stosunku 1:1. Zakraplać po 5 - 8 kropli do każdej dziurki 2-3 razy dziennie. P zakropleniu nie pić przez 15 minut.

Przy zapaleniu zatok szczękowych i katarach

  • Jajko ugotowane na twardo rozcinamy na dwie połówki, przykładamy na obie strony nosa i trzymamy aż całkiem wystygną. Potem wcieramy w nos miód.
  • Wciągać w nos opary pół procentowego roztworu formaliny i zakraplać do nosa po 3 - 5 kropli
  • Można również stosować płukanie zatok własnym, ciepłym moczem (dla tych co są w stanie to zrobić, wielu pewnie się nie zmusi)
  • Roztopić świecę i patrząc w lustro, zrobić maskę na nos, czoło i policzki z kapiącego wosku. Otulić się ciepło i trzymać aż nie odpadnie. Powtarzać codziennie przez 8 - 20 dni. Podobno bardzo skuteczne.

Przy polipach a nosie

  • Dwie łyżki stołowe skrzypu zaparzać w 200 ml wrzątku przez 15 - 20 minut. Wciągać do nosa po dziesięć razy dziennie. Można również użyć rozpylacza.

 Przy zapaleniu zatok przynosowych i czołowych

  • 15 kropli wody utlenionej rozcieńczamy w jednej łyżce wody. Kilka razy dziennie zakraplamy całą pipetkę do jednej i drugiej dziurki. Po 1 - 2 dniach zwiększamy ilość do 2 - 3 pipetek.

Przy drożdżycach jamy nosowej i zatok

  • Sok z aloesu rozcieńczamy wodą w proporcji 1:7. Tak przygotowaną miksturę zakraplamy do nosa 1 - 2 razy dziennie, po 5 - 7 kropli. Raz do jednej dziurki, raz do drugiej. Np. rano lewą, wieczorem prawą. W celu zakroplenia należy położyć się na łóżku z głową zwisającą z łóżka, tak aby krople poleciały do oczodołów a nie do gardła. Aby krople mniej szczypały zamiast wody można użyć soli fizjologicznej.

 

Życzę wszystkim definitywnego pozbycia się problemów z zatokami:)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Powyższe porady zaczerpnęłam z książek:

 

Iwan i Ludmiła Nieumywakin - "Endoekologia zdrowia"

Iwan Nieumywakin - "Woda utleniona na straży zdrowia"

Józef Słonecki - "Zdrowie na własne życzenie"

 

 

poniedziałek, 29 października 2012, n.u.l.k.a

Polecane wpisy

  • Zioła na pasożyty

    Przedstawiam tu mieszankę ziół na pasożyty, która usuwa większość pasożytów w organizmie. Dostałam ją od osoby której ufam, szanuję i której ogromną wiedzę podz

  • Pasożyty u dzieci

    Utrata apetytu, bóle brzucha, nerwowość, zachamowanie wzrostu, pociąg do słodyczy, zaburzenia snu to tylko niektóre z objawów obecności pasożytów u dziekca. Dzi

  • Autyzm a medycyna naturalna

    Kilkakrotnie już zdarzylo mi się spotkać rodzica autystycznego dziecka i wydaje się że przypadłość ta staje się obecnie coraz powszechniejsza. Wiem że rodzice t

Komentarze
2013/10/24 10:55:13
Mój facet panikuje jak baba przy każdej najmniejszej trudności. Jak miał zdawać egzamin na prawo jazdy, to miałam wrażenie, że wszyscy zdajemy go wraz z nim. Istna szkoła rodzenia, bez kitu. Jak miał zawieść papiery na studia, to wszyscy wliczając w to kota, byliśmy wtajemniczeni w każdy szczegół tej operacji. A jak raz spóźnił mi się okres, to już w ogóle prawie płakał. Za to ja jestem silna, za nas dwoje.