czyli sposoby na poprawę zdrowia
Blog > Komentarze do wpisu

Oczyszczanie wątroby

W czasie drugiego oczyszczania pozbyłam się około dwustu kamieni wątrobowych. Był to szokujący widok. Jak można być zdrowym mając tyle świństwa w sobie? Nie można! Po oczyszczaniu zaczęłam czuć się po prostu świetnie i chciałabym żeby każdy mógł poczuć się jak ja:)

Oczyszczanie wątroby jest najskuteczniejszym sposobem na poprawę zdrowia. W czasie oczyszczania pozbywamy się kamieni wątrobowych, które nagromadzone przez lata zalegają przewody żółciowe i utrudniają pracę wątroby. Praktycznie każdy z nas ma kamienie, nawet kilkuletnie dzieci, a z wiekiem jest ich coraz więcej i praca wątroby jest coraz bardziej utrudniona. Podczas kuracji, równocześnie z wątrobą, oczyszcza się trzustka i woreczek żółciowy.

A oto niektóre z objawów zanieczyszczonej wątroby (wg Tombaka):

  • pojawienie sie na ciele piegów, brązowych znamion, brodawek
  • brązowe plamy przy korzeniach włosów
  • zimna i wilgotna skóra ciała i rąk
  • zabarwiony na żółto spód języka
  • brak możliwości zrobienia prawą nogą kroku takiej samej długości jak lewą

Osoby z usuniętym woreczkiem żółciowym również mogą i powinny oczyszczać wątrobę ponieważ brak woreczka nie oznacza braku kamieni w przewodach żółciowych wątroby.

Osoby ze stwierdzonymi kamieniami w woreczku żółciowym powinny, zwłaszcza przed kuracja, co rano wypijać szklankę ciepłej wody z łyżeczką soku z cytryny lub octu jabłkowego, aby rozmiękczyć zalegające kamienie. Jest to polecany sposób na rozpoczęcie dnia dla każdego i nie tylko przed oczyszczaniem. Dzięki temu pozbędziemy się złogów, rozpuścimy kamienie oraz odkwasimy organizm. Trzeba jednak pamiętać że ocet jabłkowy działa silniej i u wrażliwych osób może podrażniać żołądek, sok z cytryny natomiast działa wolniej i łagodniej.

 W efekcie oczyszczania mamy:

  • lepsze samopoczucie psychiczne i fizyczne,
  • więcej energii,
  • lepsze trawienie
  • znikają wzdęcia
  • znikają migreny
  • ustępują różnego rodzaju alergie
  • ustępują problemy skórne (w tym przetłuszczanie twarzy)
  • młodniejemy!

Jest bardzo ważne aby w czasie kuracji wątroba była wolna od pasożytów. W przeciwnym razie pasożyty zablokują wydostanie się kamieni a osoba przeprowadzająca kurację będzie bardzo osłabiona. Jednym ze sposobów są zioła na pasożyty, które mieszamy w równych proporcjach:

  • kora dębu
  • kora kruszyny
  • piołun
  • wrotycz

Łyżeczkę ziołowej mieszanki zalewamy wieczorem pół litrem wrzątku a rano przecedzamy i na czczo wypijamy połowę (minimum pół szklanki). Pozostały napar trzymamy w lodówce i wypijamy kolejnego ranka. Zioła należy pić przez 6 kolejnych dni poprzedzających kurację wątrobową. Między kuracjami wystarczy że zioła będziemy pić raz w tygodniu i wtedy nie musimy powtarzać sześciodniowego cyklu przed każdym oczyszczaniem. Jeśli nie jesteśmy w stanie dostać któregoś z podanych ziół, mieszankę robimy z pozostałych.

W tygodniu poprzedzającym właściwą kuracją zaleca się wcześniejsze rozgrzanie i zrelaksowanie ciała poprzez gorącą kąpiel lub saunę. Ostatnią rozluźniającą kąpiel dobrze jest zrobić na dzień przed kuracja.

Również zalecane jest oczyszczenie jelit przed oczyszczaniem wątroby. Jedną z najskuteczniejszych metod jest lewatywa.  Czyste jelita sprzyjają łagodniejszemu przechodzeniu oczyszczania; zapobiegają bólom głowy i nie blokują wychodzących kamieni. Jeśli jednak dla kogoś lewatywa jest nie do zaakceptowania lepiej zrobić oczyszczanie wątroby bez lewatyw niż nie robić wcale. Osoby którym lewatywa nie jest obca powinny zrobić ją w dniu oczyszczania oraz rano następnego dnia.

Do kuracji potrzebujemy:

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

  • 1-2 litry lub więcej soku z kwaśnych jabłek (lub innych kwaśnych owoców)
  • 100 ml oliwy lub innego oleju roślinnego

100ml oliwy to odpowiednia ilość dla osób które robią oczyszczanie po raz pierwszy, jeśli pierwsze oczyszczanie przebiegło łagodnie można zwiększyć ilość oliwy. Osoby starsze powinny raczej pozostać przy 100ml. Przetestowałam wariant ze 100 i 200ml i przy podwójnej dawce oliwy zawsze było mi niedobrze, ale oczywiście każdy będzie reagował inaczej. Nie ma znaczenia, dla efektow kuracji, jaki olej wybierzemy, jednak osoby, które maja problem z oliwą  zachęcam do wybrania jakiegoś rzadszego oleju. Oliwa bowiem jest dosyć gęsta i ma specyficzny smak, który nie każdy toleruje. Osobiście polecam w zamian olej z pestek winogron, który ma bardzo rzadka konsystencję i jest przez to łatwiejszy do przełknięcia i utrzymania w żołądku.

  • 100 ml świeżo wyciśniętego soku z grapefruitów (może być więcej)
  • sok z połówki cytryny (można pominąć)
  • 25g (2 łyżki) soli gorzkiej (siarczan magnezu, magnesium sulphate, ang. Epsom salt)
  • termofor

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Na 2-3 dni przed kuracją należy przejść na dietę wegetariańską, (również bez ryb), bez potraw smażonych i ciężkostrawnych. Najlepiej jest odżywiać się wtedy produktami pochodzenia roślinnego gotowanymi lub duszonymi. Efekty kuracji będą lepsze.

Zaleca się aby w dzień oczyszczania nic nie jeść. Dopuszczalne jest lekkie śniadanie czy obiad ale nie później niż do godziny 14:00. Jedząc po tej godzinie możemy sobie zaszkodzić. Na lekki posiłek może składać się np. chleb z miodem lub dżemem (bez masła), kasza gotowana na wodzie  z duszonym owocami lub warzywami. Żadne tłuszcze czy mleko nie są dozwolone. Nie wolno również stosować przypraw, z wyjątkiem odrobiny soli.

Przez cały dzień należy pić sok z kwaśnych odmian jabłek lub mieszankę soków z innych kwaśnych owoców, które zwiększą ciśnienie w wątrobie i dzięki temu kamienie zostaną szybciej wypchnięte na zewnątrz. Soki te mają również na celu rozmiękczanie i rozpuszczanie kamieni aby ich wydalenie było łatwiejsze.

 A oto plan działania:

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

  • 14:00 niczego już nie pić i nie jeść.
  • 18:00 przygotować 2 porcje soli gorzkiej: dwie szklanki napełnić wodą do 3/4 objętości, do każdej szklanki wsypać 1 łyżkę soli gorzkiej, wymieszać. Wypić pierwszą porcję.

Sól gorzka działa przeczyszczająco i rozszerza przewody żółciowe przez co kamienie łatwiej wyjdą. Niektórzy zalecają picie soli również następnego dnia rano. Wypróbowałam obie wersje i wg mnie picie soli rano jest całkowicie zbędne. Kamienie i tak wyjdą w swoim czasie a przynajmniej nie musimy co chwilę biegać do toalety.

  • 20:00 wypić drugą porcję gorzkiej soli.
  • 22:00 oliwę i sok z grapefruitów oraz sok z cytryny wlać do słoika z zakrętką i dobrze wstrząsnąć. Wypić.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Oliwę z sokiem najłatwiej jest wypić przez słomkę. Sok z grapefruitów sprawdza się tu świetnie, gdyż dobrze łączy się z oliwą i mikstura ma smak grapefruitów a nie oliwy, pod warunkiem że jest świeżo wyciśnięty. Obowiązkowo, natychmiast położyć się do łóżka z gorącym termoforem na wątrobie (prawe podżebrze). Leżeć spokojnie przez około 20 minut, potem również należy unikać wstawania czy chodzenia. Spróbować zasnąć.

Kolejną rzeczą którą mogą sobie pomóc ososby mające problem z wypiciem oleju jest rada Nieumywakina (sama nie próbowałam). Należy olej wymieszać ze 100ml naturalnego kefiru lub zsiadłego mleka, podgrzać, wymieszać i wypić. Podobno nawet się nie czuje że to olej.

Czasem w nocy mogą wystąpić wymioty. Jest to efekt po wypiciu oliwy, kiedy zostaje uwolniona duża ilość żółci, której jelito nie jest w stanie przyjąć. Nadmiar żółci dostaje się do żołądka. PH żołądka musi być kwaśne aby był on w stanie utrzymać i strawić pokarm, żółć, która ma charakter zasadowy zmienia pH żołądka. Żołądek nie jest w stanie utrzymać zawartości i następują wymioty.

Następnego dnia po każdym skorzystaniu z toalety warto zobaczyć co z nas "wyszło". Po pierwszym oczyszczaniu może nie być kamieni. Będzie za to dużo starej żółci, kawałków pleśni, koreczków cholesterolowych które wyglądem przypominają groszki, oraz kryształków cholesterolu w formie piany unoszącej się na powierzchni. Kamienie pojawią się podczas kolejnych oczyszczań. Mają one konsystencję plasteliny i wielkość od pestki jabłka do orzecha laskowego czy ziarna fasoli. Ponieważ zawierają cholesterol będą unosić się na powierzchni wody. Kamienie mogą być brązowe, białe, żółte, bordowe lub zielone. Obecność zielonych kamieni świadczy o tym że z całą pewnością powstały one w wątrobie gdyż tylko żółć wątrobowa ma zielony kolor.

Po oczyszczaniu może pojawić się ból lub kłucie w okolicach wątroby, jest to znak że kamienie zostały poruszone i dają o sobie znać. Aby się ich pozbyć potrzebne będą kolejne oczyszczania gdyż przez lata dobrze się wpasowały w przewody żółciowe i siedzą mocno zaczopowane. Każde kolejne oczyszczanie je obluzuje i w końcu płynąca żółć będzie w stanie je przepchnąć i wyrzucić z wątroby.

Jak często oczyszczać?

Zdania są podzielone. Tombak mówi że drugie po 3-4 tgodniach, następne raz na trzy miesiące, minimum cztery w roku a maksimum siedem. Małachow pisze żeby drugie i następne robić na wyczucie. Sam trzy pierwsze zrobił co trzy tygodnie, czwarte po miesiącu a piąte po dwóch. Nieumywakin z kolei zaleca kolejne oczyszczania robić co miesiąc ale nie więcej niż trzy razy, następnie co roku przeprowadzić jedno lub dwa. Sama pierwsze cztery robiłam z miesięcznymi przerwami a poźniej jedno, dwa w roku. Myślę że każdy będzie w stanie sam zdecydować w tej kwestii.

Kiedy oczyszczac?

Najlepsza pora na oczyszczanie wątroby to wiosna, a zwłaszcza marzec, kiedy to w drzewach zaczynają krążyć soki a cała przyroda budzi się do życia po okresie wegetacji - zimie. Wtedy wątroba jest najsilniejsza i oczyszczanie będzie dawało najlepsze rezultaty. Osoby z chorą wątrobą nie powinny robić oczyszczań jesienią. W tym czasie jest ona najsłabsza a oczyszczanie dodatkowo może ją osłabić i pogorszyć stan zdrowia.

 

Życzę owocnego oczyszczania:)

 

Jeśli ktoś chciałby dokładniej poznać zagadnienie oczyszczania wątroby polecam następujące pozycje z których korzystałam również przy pisaniu powyższego tekstu:

 

Hulda Clark - "Kuracja życia"

Michał Tombak - "Czy można żyć 150 lat?"

Nadieżda Siemionowa - "Uwolnij się od pasożytów i żyj bez nich"

Nadieżda Siemionowa - "Człowiek - sól ziemi"

Gienadij Małachow - "Oczyszczanie organizmu"

Iwan Nieumywakin - "Endoekologia zdrowia"

Olga Jelisejewa - "Metody oczyszczania i regeneracji organizmu"





sobota, 21 kwietnia 2012, n.u.l.k.a

Komentarze
2012/05/14 23:49:53
mam wątpliwości co do zestawu na pasożyty gdyż składniki są opisywane jako niebezpieczne a szczególnie wrotycz czy są jakieś zalecenia dawkowania ????
-
2012/05/18 17:54:03
Tak, zioła te w dużych ilościach są trujące. Z tego też powodu wrotycz jest trudno dostępny i jeśli już można go kupić w sklepie, to raczej do stosowania zewnętrznego np. jako środek odstraszający owady. Podana przeze mnie dawka, czyli łyżeczka na pół litra wody jest całkowicie bezpieczna. Taką porcję właśnie zaleca Nadieżda Siemionowa w książce pt "Uwolnij się od pasożytów i żyj bez nich". Pani Nadieżda ma wieloletnie doświadczenie w walce z pasożytami, prowadzi swój własny ośrodek na Ukrainie i jeśli komuś można zaufać w tej kwestii to na pewno jej. Sama wielokrotnie piłam zioła na pasożyty, wielu moich znajomych i członków rodziny również korzystało z tych ziół i nigdy żadne z nich nie miało problemów. Wprost przeciwnie, większość z nich zauważyła poprawę trawienia, jako że gorzki smak dobrze wpływa na wątrobę. Pozdrawiam:)
-
2013/03/14 17:00:01
Też sobie robiłem płukanie wątroby tą metodą. Przyznać muszę, że przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Nie wiedziałem, że takie złogi żółciowe we mnie siedziały. Muszę powtórzyć kurację, bo coś czuję, że to nie wszystkie kamienie.

Najgorsza jest ta oliwa... Ciężko tą mieszankę przełknąć.

Pozdrawiam
Wątroba
-
2013/03/14 18:31:37
Nie jest trudno przelknac oliwe gdy zmieszana jest ze swiezo wycisnietym sokiem z grapefruita, ma wtedy smak owocu nie oliwy:)
-
2013/05/12 17:50:52
Czy tą kurację na pasożyty stosuje się równolegle z piciem co rano ciepłej wody z sokiem z cytryny?
-
2013/05/15 19:50:27
Zioła na pasożyty powinny być pite na pusty żołądek. Wode z sokiem z cytryny można pić ale dopiero jakiś czas po ziołach np. pół godziny. Można jednak na ten czas z niej zrezygnować:)
-
2013/05/24 11:04:48
Witam, czy zamiast lewatywy można zastosować środek przeczyszczający, np. olejek rycynowy?
-
2013/05/25 18:17:42
koszelka11, można stosować środki przeczyszczające ale nawet sól gorzka przeczyszcza wiec nie ma potrzeby stosować nic dodatkowego:)
-
2013/05/31 02:13:47
n.u.l.k.a witaj czy znasz jakis skuteczny sposob na luszczyce? pozdrawiam
-
2013/06/02 22:54:34
hombre76: nigdy nie borykalam sie z tym problemem ale odradzam wszelkie kuracje zewnetrzne gdyz problem lezy wewnatrz a zewnetrzne symptomy to tylko znak ze cos zlego dzieje sie od srodka. Nie uwazam sie za eksperta ale gdyby to dotyczylo mnie zaczelabym od oczyszczania. To ze wszelkie choroby skorne maja swoja przyczyne w watrobie wiadomo nie od dzis, datego zaczelabym wlasnie od oczyszczania watroby. Z metod zewnetrznych moze przyniesc efekty nacieranie porannym moczem - to wysoce bezpieczna i swietna metoda na zdrowa skore. Jesli jednak zalezy Ci na trwalych efektach oczysc watrobe. Pozdrawiam:) Jesli sie zdecydujesz napisz czy pomoglo.
-
2013/06/08 14:40:58
hej,

właśnie jestem po 1 oczyszczaniu wątroby. I po tym co czytałam w internecie myslałam, że będzie inaczej. Nie zauważyła u siebie ani koreczków cholesterolowych, ani kamieni. Wychodził ze mnie jakby szlam, ale taki tez pojawia się po lewatywie.. Nie znam nikogo kto oczyszczałby wątrobę. dlatego postanowiłam napisać do Ciebie i zapytać czy tak może być? Dodam tylko, że obudziłam się w nocy i wymiotowałam. pozdrawiam
-
2013/06/10 22:30:44
Hej Kamakus, dzieki ze napisalas. Gratuluje! Pierwszy raz za Toba! Ciesze sie ze zaczelas Swoj powrot do zdrowia:) Kazdy oczyszczanie przechodzi inaczej. To ze nie bylo koreczkow ani tym bardziej kamieni to nic dziwnego. Kamienie sa czesto tak zaczopowane w drogach zolciowych ze wychodza nieraz po ktoryms kolejnym oczyszczaniu. To ze byl szlam to znaczy ze oczyszczaja sie jelita i to tez dobrze. Tez wymiotowalam przez poczatkowe oczyszczania. Mechanizm wymiotowania podczas oczyszczania opisalam na blogu - przeczytaj. Moze pomoc zmniejszenie ilosci oliwy na przyklad do 50ml. Nie poprzestan na jednym oczyszczaniu, kontynuuj. I daj znac. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
-
2013/06/11 11:02:00
dziękuję za odpowiedź:) Za 3 tygodnie będę mogła kolejny raz podejść do oczyszczania. Napiszę o moim efekcie i skorzystam z rady zmniejszenia ilości oliwy:) Pozdrawiam
-
2013/07/01 19:41:28
Cześć. Ja mam 3 oczyszczania wg Clark/Moritza za sobą, za 3 dni kolejne czwarte robię ;-).
Jak jest z tym mieszaniem soku z grejpfruta i oliwy, wystarczy kilka razy wstrząsnąć czy trzeba dłużej do uzyskania wodnistej cieczy? Bo chyba za krótko wstrząsałem, pod koniec picia na końcu prawie samą oliwę piłem. Jak Ty to robisz? Pozdro. :-))
-
2013/07/03 21:16:39
Witam.Trafilam tu bo szukam przyczyn swiadu skory ktory meczy mojego meza od kilku miesiecy:-\I juz nie mamy sil..Czy moze to miec zwiazek z watroba?Morgologia i bilirubina w normie,pasozytow w kale nie ma a leki antyhistaminowe nie pomagaja.Czy taka dolegliwosc moze byc wskazaniem do oczyszczenia waroby?
I jeszcze jedno pytanie.Czy moge takie oczyszczanie zrobic jesli w godzinach wieczornych przyjmuje tabletki antykoncepcyjne od kilku dni?
-
2013/07/04 21:14:31
hama1, wystarczy wstrzasnac kilka razy. Ja pije szybko po wstrzasnieciu bo, tak jak piszesz, oliwa po chwili oddziela sie od soku. Albo nie pij koncowki, albo dolej troche soku i znow wstrzasnij. Ja tak wlasnie robie:)))
-
2013/07/04 21:29:50
joko1980, tak swiad skory moze byc wskazaniem do oczyszczania watroby. To nigdy nie zaszkodzi i nawet calkiem zdrowy czlowiek moze skorzystac na oczyszczaniu. Choroby skory sa powiazane z watroba, ktora przez skore wydala toksyny, jesli inaczej nie jest w stanie sie ich pozbyc. Jesli chodzi o test na pasozyty z kalu to nie jest to zbyt dokladna metoda. Polecam test Volla ktory daje prawie 100% dokladnosc. Jesli bierzesz tabletki, to na czas oczyszczania musisz przerwac przyjmowanie. Nie mozna w czasie oczyszczania obciazac watroby zadnymi lekami. Najlepiej zaplanuj oczyszczanie na dni kiedy nie bierzesz pigulek. Pozdrawiam:)
-
2013/08/05 01:02:25
Droga n.u.l.k.a
Mam ogromną prośbę o poradę w kwestii czyszczenia wątroby. Mianowicie jestem po kilku oczyszczaniach wątroby ale tylko trzy pierwsze były skuteczne tzn. "wydaliłam" kamienie, poczułam przypływ energii itd. co było dla mnie ogromnym szczęściem gdyż problemy z wątrobą miałam już od jakiegoś czasu. Niestety kolejne czyszczenia okazywały się nieefektowne gdyż za każdym razem wymiotuję po oleju :( jestem już do niego tak zrażona że nawet sok z grejfruta nie pomaga. Nie wiem zupełnie co robić bo czuję, że oczyszczanie jest mi bardzo potrzebne -czuję ciężar w okolicy wątroby, bardzo pogorszyła mi się cera itd. Pytanie tylko jak to zrobić żeby nie zwymiotować?? Piszesz w jednym z komentarzy że opisałaś mechanizm wymiotowania na blogu ale nie mogę tego znaleźć. Czy są może jakieś inne, skuteczne metody oczyszczania watroby? Tombak pisze o terapii sokami ale ponoć są dużo mniej skuteczne. Co robić, poradź coś proszę...
-
2013/08/05 21:40:47
anetaani, oto co pisalam na blogu o wymiotach: "Czasem w nocy mogą wystąpić wymioty. Jest to efekt po wypiciu oliwy, kiedy zostaje uwolniona duża ilość żółci, której jelito nie jest w stanie przyjąć. Nadmiar żółci dostaje się do żołądka. PH żołądka musi być kwaśne aby był on w stanie utrzymać i strawić pokarm, żółć, która ma charakter zasadowy zmienia pH żołądka. Żołądek nie jest w stanie utrzymać zawartości i następują wymioty". Jednak Ty nie piszesz czy wymioty wystepuja w nocy czy zaraz po wypiciu oliwy wiec nie wiem co dokladnie odpowiedziec. W obu przypadkach mozesz zmniejszyc ilosc wypijanej oliwy. Jesli do tej pory pilas 100ml zmniejsz do 50. Jesli pilas 50 zmniejsz do 30. Jesli wymioty nastepuja zaraz po wypiciu Tombak radzi wachac rozgnieciony do sloika czosnek. Czy po wypiciu oliwy kladziesz sie natychmiast z termoforem na watrobie? Wtedy rowniez nie wolno wstawac z lozka bo to prowokuje wymioty. Jezeli wymiotujesz w nocy, kilka godzin po wypiciu oliwy, to oczyszczanie mimo wszystko jest doprowadzone do konca - ja wymiotujac w nocy nastepnego dnia wydalalam kamienie. Tak, sa inne metody oczyszczania i tak jak piszesz sa mniej skuteczne niz oliwa. Znajac tyle faktow ile podalas to wszystko co moge w tym momencie odpowiedziec. Pozdrawiam:)
-
2013/08/22 11:45:47
Witam.
Czytam na temat oczyszczania wątroby i bardzo zaciekawił mnie wątek na temat wcześniejszego picia ziół przeciwko pasożytom. Poczytałam trochę i zakupiłam zestaw ziół opisany powyżej. Mam zamiar już jutro rano zacząć pić miksturę. Natomiast niepokoi mnie pewien szczegół, o którym czytałam w kilku miejscach i z logicznego punktu widzenia ma to sens, a mianowicie: jeżeli walczymy z pasożytami (które żyją w środowisku z grzybami i często same nimi są) za pomocą tych ziół, później zrobimy oczyszczanie wątroby (wyżej opisane) to czy po tym wszystkim należy przyjmować jakieś zioła na wspomniane grzyby? Jeśli tak to jakie? Czy brak pasożytów nie doprowadzi do namnożenia się tego drugiego paskudztwa?
Oczyszczanie wątroby robiłam rok temu. Czułam się lepiej, ale nie można powiedzieć, żebym miała spektakularne efekty. Może właśnie dlatego, że nie piłam wcześniej ziół.
Teraz chciałabym przejść zarówno tygodniowe oczyszczanie ziołami jak i oczyszczanie wątroby, lecz obawiam się inwazji grzybów...
Co Pani myśli na ten temat?
-
2013/08/22 23:09:38
jolu, walka z szeroko rozumianym pasozytami (bakterie, wirusy, grzyby, robaki) to nigdy niekonczaca sie praca. w naszym codziennym jadlospisie powinny znajdowac sie produkty antypasozytnicze i antygrzybiczne, czasem jemy je niswiadomi ze maja takie wlasnie dzialanie. masz calkowita racje ze pozbycie sie pasozytow moze spowodowac rozrost grzybow. jest to szeroki temat ktory bardzo dobrze przedstawila Olga Jelisejewa w ksiazce pt "Uwolnij sie od pasozytow i zyj bez nich". Przedstawia ona caly plan pozbycia sie pasozytow i grzybow, krok po kroku, dzien po dniu. Kuracje ta stosuje Ona w swojej klinice na Ukrainie z bardzo dobrymi rezultatami. Istnieje cale mnostwo antygrzybiczych produktow ktore moznaby tu zastosowac. Pani Olga po pozbyciu sie pasozytow poleca stewie i spiruline. Stosowalam oba te produkty aczkolwiek nie po piciu ziol na pasozyty. Dziekuje ze poruszylas ten temat. Moze wartoby bardziej go zglebic. Obecnie tez pije gorzkie ziola i przygotowuje sie do pierwszego w tym roku oczyszczania. Zycze powodzenia w Twoim:)
-
2013/08/22 23:16:46
dot. mojego ostatniego komentarza: w zasadzie zamiast pasozytow w kilku miejscach powinnam uzyc slowa robakow.
-
2013/08/27 05:16:24
Witam serdecznie, jeszcze w tym tygodniu zabieram sie do dziela... pierwszy raz. Znam kilka osob, ktore sa zachwycone efektami, wiec tez sprobuje. Mam jednak pytanie: Zawsze pilam i nadal pije bardzo duzo wody. Znajomi smieja sie, ze mam przyklejona butelke do reki. Nie musze zrezygnowac z wody, prawda?
Pozdrawiam,
Ania
-
2013/08/27 20:06:12
Aniu, oczywiscie ze nie musisz rezygnowac z wody. Na marginesie, wiem ze obecnie panuje poglad, ze powinno sie pic bardzo duzo wody bo to zdrowe itp. Woda jednak, w nadmiarze, moze zaburzac trawienie pita zwlaszcza po posilkach, ponadto z woda, poprzez mocz, sa wyplukiwane mineraly. Dlatego wszystko z umiarem:)
-
2013/08/30 17:58:46
Oczyszczanie przeprowadzalam już 9 razy. Czuje że to nie wszystko. Od pewnego czasu czuje jakby gniecenie nerki. Zwalalam to na wątrobę że niby promieniuje. Tydzień temu jednak gniecenie już było jak ból pod żebrami na plecach i także poniżej. Domowymi sposobami po 2 dniach przeszło. Jutro zamierzalam znów robić oczyszczanie wątroby. A tu znów nerki. Co o tym sądzicie ? Kiedyś czytałam że podczas oczyszczania wątroby mogą pojawić się problemy z nerkami. Co robić? Czy jutro oczyszczać wątrobę? Poradzcie
-
2013/08/30 23:08:01
Sylwia_jw, nie oczyszczaj jutro watroby. Jesli masz klopoty z nerkami, zanim bedziesz znow oczyszczac watrobe, oczysc nerki. W czasie oczyszczania watroby obciazamy nerki toksynami ktore wydostaja sie z watroby i jelit w czasie wydalania zolci. Nerki i caly uklad moczowy powinien byc w jak najlepszej kondycji aby skutecznie usuwac te toksyny. Twoje nerki sprawiaja Ci klopot nawet bez dodatkowych toksyn (jesli bol ktory opisujesz pochodzi faktycznie od nerek). Zatem odpusc jutro watrobe:) i powodzenia w oczyszczaniu NEREK!!!
-
2013/09/01 08:30:22
Witam,
zrobiłam oczyszczanie wątroby zgodnie z Twoim opisem. Rano po wypróżnieniu nie zauważyłam: pleśni, żółci, kamieni etc. Czy powinnam dodatkowo zrobić lewatywę?
Czy to znaczy, ze konieczne jest drugie oczyszczanie czy nie?
-
2013/09/01 09:38:09
lewatywa rano jest jak najbardziej zalecana. to ze niczego nie zauwazylas nie znaczy ze watroba jest czysta. zwykle po pierwszym oczyszczaniu niewiele widac i niewiele wychodzi. jesli masz jakies sygnaly z watroby ze cos jest nie tak to drugie oczyszczanie jest konieczne. jesli nie masz zadnych objawow to drugie oczyszczanie jest wskazane. pozdrawiam:)
-
2013/09/01 21:40:53
Hej ponownie. Nie czyścilam wątroby zgodnie z Twoją sugestia. Poczekam. Trochę lepiej. Dużo piję. Biorę też Tabletki furagin urosept i żurawina. Także rozpoczęłam pić nalewkę z korzenia pietruszki. Jak skończę to wezmę się za zioła które opisałaś. Dzięki bardzo i pozdrawiam
-
2013/10/04 13:48:53
witam, mam takie pytanie odnośnie oczyszczania wątroby. Chciałabym oczyścić ale nie jestem pewna czy mogę. Mianowicie urodziłam się bez dróg żółciowych które zostały sztucznie utworzone. Obecnie co jakiś czas, zwłaszcza po zjedzeniu czegoś ciężkostrawnego boli mnie wątroba i staję się żółta (występuje cholestaza - zastój zółci). Po jakimś czasie objawy przechodzą i wszystko wraca do normy. n.u.l.k.a czy możesz mi doradzić co myślisz o mojej sytuacji bo żaden lekarz nie jest w stanie mi pomóc a mam wrażenie że oczyszczenie wątroby bardzo by mi pomogło
-
2013/10/04 19:12:00
6paw, oczyszczanie watroby na pewno by Ci sie przydalo i to wielokrotne. Zastoj żółci prowadzi niestety nieuchronnie do formowania sie kamieni watrobowych. Jednak nie jestem lekarzem i nie smialabym wypowiadac sie czy w Twoim konkretnym przypadku oczyszczanie takie nie niesie ze soba dodatkowego zagrozenia. Najlepiej byloby zapytac lekarza czy sa ku temu jakies przeciwwskazania. Obawiam sie jedynie, ze wielu z nich nie slyszalo o czyms takim a nawet ci co slyszeli nie wykonywali oczyszczania samodzielnie nie mowiac o polecaniu komuś. Wiem natomiast ze zaleca sie oczyszczanie osobom z usuniętym woreczkiem żółciowym. Na Twoim miejscu popytalabym lekarzy a potem podjela decyzje. Wiem również, że lecytyna zapobiega formowaniu sie kamieni zolciowych - poczytaj na necie i wyprobuj. Natomiast gorąco polecam Ci książkę Paula Pitchforda pt. "Odżywianie dla zdrowia" jest tam mnóstwo wątrobowych informacji ktore bardzo by Ci się przydały. Sama przymierzam się do kolejnego wpisu na temat wzmacniania wątroby na podstawie właśnie tej książki. Koniecznie napisz jak dowiesz się czegoś więcej! Pozdrawiam gorąco i powodzenia:)
-
2013/10/07 09:56:33
dziękuje za odpowiedź. Zdecydowałam się - od dzisiaj jestem na lekkiej diecie a w środę przeprowadzę oczyszczanie. dam znać jak będę po
-
2013/10/10 09:45:16
Już po - robiłam równolegle z bratem - on przeszedł "książkowo" ja natomiast byłam tylko raz na ubikacji po soli ( bardzo słabo mnie przeczyściło) a nad ranem nie byłam wogóle. Jedynie odbija mi się żółcią. Brat powiedział że muszę najpierw chyba oczyścić jelita bo on czuje się świetnie. Poza tym nie jest to nic strasznego - wszystko da się przełknąć.
-
2013/10/21 21:46:40
Witaj. Mam pytanie odnośnie tego soku z kwaśnych jabłek. Czy można go kupić w sklepie czy trzeba samemu go wyciskać z owoców? pozdrawiam
-
2013/10/22 18:02:45
Damian, to może być każdy sok:)
-
2013/10/22 19:53:19
Pomarańczowy też :-). Czy każdy jabłkowy. Wybacz za dociekliwość ale to mój pierwszy raz w tej materii. Na razie wytruwam pasożyty. Potem będzie czyszczenie jelit poprzez picie gorzkiej soli i ćwiczenia. Następnie czyszczenie wątroby i na koniec nerek, naparem z owoców róży. Wszystko zgodnie z tym co u ciebie znalazłem. Tylko czy te róże wystarczą aby nerki były ładnie wyczyszczone. Na opakowaniu piszą tylko o zastosowaniu przy przeziębieniu z racji wysokiej zawartości wit. C
-
2013/10/22 23:28:03
I jeszcze jedno pytanko.
Czy po pozbyciu się pasożytów w/w "herbatką" trzeba uzupełniać florę bakteryjną? Pytam bo po pierwszej dawce trochę bolały mnie wieczorem jelita, niby nic poważnego ale wolę na wszelki wypadek zapytać. Oczywiście wcześniej badałem się konkretnie i nic poza dużą spastycznością mi nie znaleźli.
-
2013/10/25 19:26:03
damian, kazdy jablkowy i marchwiowy, pomaranczowy nie:) czy beda wyczyszczone po rozy - nie wiem. Na pewno beda troche czysciejsze:). Po ziolach nie musisz uzupelniac flory ale po lewatywach mozesz. Pozdrawiam.
-
2013/11/05 21:57:58
A co myślicie o ostrosepcie plamistym przy takim oczyszczaniu wątroby? Używać go po oczyszczaniu, czy można w trakcie, a możne ostrosept jest w stanie zastąpić oczyszczanie wątroby oliwą?
-
2013/11/17 10:13:48
witam
robiłem właśnie wczoraj oczyszczanie,poszlo bez problemu mam pytanie co można rano jeść po tym oczyszczaniu trochę mnie przeczyścilo ale dopiero rono o8 po czwartej szklance soliżadnuch gródek nie było czy dalej robić następny
-
2013/12/01 12:37:11

właśnie przeprowadziłam pierwsze oczyszczanie woreczka i wątroby z kamieni. Zastosowałam się do wszystkich zaleceń. Oliwa+sok wyciśnięty z grapefruita były smaczne (trzeba je wstrząsnąć, dzięki czemu uzyskamy emulsję o smaku i zapachu grapefruita). Mniej przyjemne było picie soli gorzkiej. Niestety załamał mnie zupełny brak efektu. Nic ze mnie nie wypłynęło! Czy ktoś miał podobnie?
-
2013/12/02 21:34:45
bardottka6, nie zalamuj sie. Wiem ze kazdy chcialby od razu miec spektakularny efekt gdyz przy tak duzym wysilku oczekujemy wynagrodzenia. Niestety u wiekszosci osob pierwsze oczyszczanie nie daje wielkich widocznych efektow. Poza tym zima jest najgorsza pora roku na przeprowadzanie oczyszczania i nawet bardzo niewskazana. Poczekaj do wiosny i wtedy powtorz a efekty beda duzo lepsze. Glowa do gory!
-
2013/12/27 01:21:15
Witam, w etapie oczyszczania mamy od godziny 14 juz nic nie jesc i nie pic, szczegolnie jezeli chodzi o picie kiedy mozna sie napic czegos i co to powinno byc np.woda niegazowana? od godziny 14 nic nie jesc ale o ktorej godzinie powinno sie wstac z lozka?
-
2013/12/27 10:42:01
milkyjway, po godzinie 14 i tak pije sie wode z sola gorzka wiec jesli komus chce sie bardzo pic moze napic sie zwyklej wody ale najlepiej nie pozniej niz o 20 kiedy to wypijamy druga porcje soli gorzkiej. Do lozka kladziemy sie na dobre po wypiciu oliwy o 22 i nie wychodzimy juz z niego do rana chyba ze musimy do toalety. Pozdrawiam:)
-
2013/12/29 21:40:46
Czy zamiast ziol na pasozyty moge zastosowac tabletki pyrantelum-na odrobaczenie? Czy sok z buraka również moge pic? Nie mam woreczka zolciowego ile czasu przed oczyszczaniem powinnam pic wode z cytryna? Czy jesli zaczne jutro to w weekend moge robic oczyszczanie? Tydz wystarczy?
-
2013/12/30 20:17:27
abstynentka_30; tydzien wystarcza w sam raz na przygotowania do oczyszczania. Mozesz uzyc czegokolwiek na odrobaczanie, to nie jest obowiazkowe, jednak im lepiej sie przygotujesz tym lepsze beda rezultaty. Ja polecam ziola bo oprocz dzialania antypasozytniczego, bardzo poprawiaja trawienie gdyz watroba lubi gorzkie. Sok z buraka rowniez mozna pic. Jedyne zastrzezenie jakie mam to czas w jakim chcesz sie oczyszczac. Zima jest do tego najgorsza pora roku. Poczekaj do wiosny a efekty beda lepsze:)))
-
2013/12/30 22:21:09
Myślę ze takie oczyszczanie watroby jest wlasnie dla mnie ,choc mam 18 lat bardzo duzo swiadczy o moich problemach wlasnie z tym organem ;( Najbardziej meczy mnie ciagle uczucie goraca ktore jakby wychodzi od watroby i rozprzestrzenia sie po calym ciele , towarzyszy temu sucha skora ciagle zaczerwieniona , rozszezone pory, bez blasku (twarz i dlonie) ciagle zmeczenie , lupierz ; w dodatku na mojej skorze pojawiaja sie liczne male punkciki tzw punkty rubinowe (w genach po tacie) , one podobno tez sa wynikiem zlej pracy tego jakze waznego organu .Myslicie ze moze to mi na te dolegliwosci pomoc? Ostropest biore 4 miesiace bez przer i zero efektow ;(( Moje problemy zaczely sie od wieku 14 lat i caly czas sie nasilaja . Robilem 3 x 3 dniowe glodowki i tez bez efektow ;(Prosze o jakas pomoc / rade .
-
2013/12/30 23:11:52
abg0rd; w medycynie chinskiej twoja przypadlosc okreslonoby mianem goracej watroby. Musisz koniecznie zmienic diete. Odstaw wszelkie ostre przyprawy na czele z pieprzem i produkty rozgrzewajace typu cebula, czosnek, potrawy smazone i pieczone. Unikaj czerwonego miesa, kurczakow alkoholu i kawy. Zwieksz ilosc produktow surowych w diecie i produktow zielonych. Poczytaj o goracej watrobie, polecam ksiazke "Odzywianie dla zdrowia" Paula Pitchforda. Pozdrawiam:)
-
2013/12/31 00:31:36
Dzieki serdeczne za odpowiedz . Te goraco uderza mnie nieustannie a nasila sie w sytuacjach stresowych i gdy towarzysza mi jakies emocje oraz oczywiscie gdy temp jest wysoka. Zainteresuje sie napewno tym co napisalas ale apropo tego oczyszczania to ona mi pomoze ? Dodam jeszcze ze przypraw malo uzywam i jestem abstynentem .
-
2013/12/31 10:25:08
Dziekuje :) chyba faktycznie skorzystam z Twojej rady i zaczekam do wiosny :)
-
2013/12/31 11:39:05
Chciałbym się dowiedziec co do tej "goracej watroby" (ta lektura widze ze jest bardzo droga i narazie nie bede mial mozliwosci jej przestudiowania) czym ona jest spowodowana i czy bede musial sie z nia meczyc do konca zycia ? Jestem amatorem kulturystyki i niestety w swojej diecie musze zawierac wszystki makroskladniki i tak od kilku miesiecy zaprzestalem jedzenia slodyczy i cukru . Weglowodany czerpie z owsianki i kasz , bialko glownie z ryb jajek nabialu i troche miesa .Sam juz nie wiem co mam robic olbrzymie mnie meczy ten stan ;( Powiedzialbym nawet ze zamiast zyc wegetuje ;( A zaraz matura .ps.za dzieciaka jadlem dozo smieciowego zarcia typu slodycze chipsy slodkie napoje .teraz tego zaluje ;/Z gory dziekuje za jakikolwiek odzew .
-
2013/12/31 11:55:21
abg0rd; goraca watroba to zla dieta. Jest to chroniczne u Ciebie i moze doprowadzic do ognia w watrobie. Masz w swojej diecie za duzo pozywienia o goracej naturze termicznej i skoncentrowanych pokarmow typu mieso, jaja, sery. Nie musisz meczyc sie z tym do konca zycia ale musisz cos zmienic w swojej diecie. Jak mawial Einstein szalenstwem jest robic wciaz to samo i oczekiwac innych rezultatow. Wyklucz jaja - zle dzialaja na watrobe. Ryby zostaw - najlepsze dla Ciebie sa te gotowane na parze. Nic smazonego. Jesli pijesz szejki proteinowe to absolutnie musisz przestac. Postaram sie jesli czas pozwoli, moze dzisiaj, zrobic opracowanie z ksiazki ktora Ci podalam i wrzucic tutaj. Pozdrawiam:) A oczyszczanie jak najbardziej Ci sie przyda ale poczekaj do wiosny:)
-
2013/12/31 12:08:46
Myslisz /myli pani ze da rade polaczyc ta diete z dieta wmiare wysokoboalkowa ? Nie jem tak naprawde duzo bialka ale sam juz nie wiem (ono jest mi potrzebne w tym co robie) ; nie mam mozliwosci gotowania na parze ; kupilem sobie osta tnio grill elektryczny jako zamiennik smazenia .Dobrze ze Pani mi odp i chce pomoc , jestem bardzo wdzieczny , nikt nie jest w stanie mi pomoc rodzice nie rozumieja , mysla ze sobie cos ubzdoralem ;/Zamowilem sobie ostatnio ziola na watrobe od bonifratow ale jszcze nie doszly ,mam nadzieje ze one tez cos pomoga .
-
2013/12/31 13:16:30
*Mysli Pani
-
2014/01/01 13:53:02
abg0rd; mysle ze chcac utrzymywac diete wysokobialkowa powinienes postawic na ryby, moze wprowadzic fasole, soczewice, natomiast mieso ograniczyc, jaja bardzo ograniczyc. Obserwuj sie. Zobacz jakie produkty Ci szkodza a jakie nie. Watroba u kazdego reaguje inaczej. Z grilla zrezygnuj na jakis czas. Ze smazonych pokarmow zrezygnuj calkowicie. Zamiast gotowania na parze mozesz po prostu dusić na małym ogniu z niewielka ilościa tluszczu. Ogranicz wszystko ciezkostrawne. Orzechy tez. Przeczytaj moj wpis o goracu w organizmie. I odezwij sie znowu. Pozdrawiam. Aaa jaka masz grupe krwi? Jesli nie wiesz to zbadaj, to tez jest istotne.
-
2014/01/01 14:06:10
Dziekuje zaraz napewno przeczytam ;) Mam niestety gr A i wiem ze nie powinienem jesc nabialu jaj miesa :( Pani widac jest oczytana i ma napewno duza wiedze i stad moje dociekiwania , mianowicie nigdy nie spotkalem sie z czyms podobnym u nikogo nawet u osob ktore sie odzywiaja niezdrowo z duza nadwaga . Na poczatku myslalem ze to jakas niewydolnosc spowodowana stluszczeniem. A jak sie ma watroba do pieprzykow ? Bo wiele juz spekulacji slyszalem a mam tego syfu tez sporo ;/ Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam .



-
2014/01/02 17:26:58
Witam,

Chciałem uściślić jedną rzecz w temacie powyższego sposobu oczyszczania wątroby. Chodzi mi o picie soku z jabłek lub innych owoców. Czy mogę go pić też po 14.00 czy już nic mam nie pić. Pierwsze oczyszczanie mam już za sobą. Było równo 3 tygodnie temu. Dzisiaj jest druga tura. Przy pierwszym nie widziałem kamieni ale czułem się trochę lepiej. Proszę podpowiedzieć jakie są Pani doświadczenia i sugestie z piciem soku po 14.00.

Dziękuję i życzę obfitości w Nowym
Mieczysław.
-
2014/01/02 21:35:03
Witam,
Proszę Cię o opinię na temat mojego "przypadku" zgodnie z Twoim stanem wiedzy.
Przeprowadziłam od sierpnia 4 oczyszczania wątroby. W pierwszym - "piana", w drugim ok. 80 kamieni. Po drugim oczyszczaniu "czułam" wątrobę i o ile nie był to ból, to prawie. W dwoch kolejnych oczyszczaniach wyszło tylko po ok. 20-30 kamieni. Po czwartym oczyszczaniu 1 wypróżnienie miało prawie biały kolor (to chyba znak że żółć nie płynie). Zaprzestałam oczyszczań i w końcu zrobiłam ziołową kurację na pasożyty. W okolicach świąt "czucie" wątroby i ten prawie ból powrócił, możliwe że w związku z dietą (na co dzień jem mięso maksymalnie 1 x w tyg., ale w okresie świąt więcej).
Niepokoję się czy mogę ponownie oczyścić wątrobę. Piszesz że dobrze jest poczekac do wiosny, ale ten ucisk to poważny dyskomfort. Wiem że prawidłowym oczyszczaniem krzywdy sobie nie zrobię - konsultowałam się z lekarzem, wyniki z listopada są idealne. Ale niepokoję się dlaczego moje 3 i 4 oczyszczania tak różnią się od tych opisywanych. Mimo wszystko trochę się boję żeby nie "rozwalić" wątroby, bo póki co jest gorzej niż zanim zaczęłam oczyszczania.
Czy myślisz że to właśnie przez brak przeprowadzenia kuracji antypasożytniczej przed oczyszczaniem? Za tydzien planuję kolejne oczyszczanie (przez ten tydzień dodatkowo z herbatką Clark, o której piszesz). Czy to możliwe że robale aż tak skomplikowały sprawę??
Z góry dziękuję i pozdrawiam :)
-
2014/01/02 22:27:15
kirko, kazde kolejne oczyszczanie jest inne. Ja nie maialam dwoch takich samych. Bol watroby moze oznaczac ze kamienie poruszyly sie w kanalikach i po prostu czujesz je bo zaklocaja prace watroby. Zdarza sie ze po oczyszczaniach czuje sie watrobe i nalezy wtedy kontynuowac kuracje. Nie wiem czy to pasozyty - juz duzo kamieni Ci zeszlo. Ja mialam przywre watrobowa i gdy oczyszczalam watrobe z przywra nie zszedl mi zaden kamien. Naprawde odradzam oczyszczanie zima, moze wlasnie dlatego kamienie nie chca schodzic. Sama czekam z tym do wiosny. Powinnam jeszcze raz, szerzej to opisac na blogu. Mozesz latwo przekonac sie czy masz jakies pasozyty. Wiem gdzie zrobic to w Krakowie, ale na pewno w kazdym wiekszym miescie znajdziesz takie miejsce. Badanie to to test elektrodermalny EAV metoda dr Volla. Potocznie test volla. Tam zostala u mnie zdiagnozowana przywra watrobowa i od razu, rowniez elektronicznie, usunieta. Po tym zabiegu kamienie sypaly sie jak z kamieniolomu a wszelkie dolegliwosci wyraznie zelzaly. Moja rada - poczekaj. W miedzyczasie zdiagnozuj pasozyty elektronicznie - ten test daje 95% dokladnosci. Pij sobie ta mieszanke gorzkich ziol ktora polecam - mozesz lyzeczke na litr wody i popijaj po pol szklanki w ciagu dnia i jeszcze nastepnego, to powinno bardzo zlagodzic twoje objawy. Oprocz tego swietnie dziala ostropest - lyzeczka zmielonych ziol kiedy zachodzi potrzeba. Rano na czczo sok z cytryny z woda - jesli czujesz niechec do takiego napoju to nie zmuszaj sie. Cytryna wychladza, w zimie nie kazdy to toleruje, albo uzywaj do tego goracej wody. Poki co trzymaj sie. Pozdrawiam:)))
-
2014/01/02 22:47:15
Mietku, mysle ze soki owocowe po 14 powinno sie odpuscic. Nic Ci sie nie stanie jak wypijesz, sok wypity na pusty zoladek jest trawiony bardzo szybko. Wydaje mi sie ze chodzi raczej o to aby dac odpoczac watrobie. Fruktoza bowiem nie moze byc wykorzystana przez organizm bezposrednio z krwiobiegu. Najpierw musi trafic do watroby gdzie zostaje przerobiona na glukoze. Przerwa od 14 pozwoli watrobie zebrac sily przed wlasciwym oczyszczaniem. Pozdrawiam:)
-
2014/01/03 10:48:45
Ponawiam mój komentarz :)
-
2014/01/03 15:59:03
Witam i pytam?
Dzisiaj zacząłem walkę z pasozytami i innymi robakami,pijąc na czczo w/w.ziółka,Czy w trakcie 6 dniowej walki z tymi pasozytami mogę cokolwiek jeść ,pić. i do której godziny.I kiedy mam pić wodę ciepłą z cytryną lub octem jabłkowym. Jakoś nie bardzo rozumiem całego sposobu oczyszczania wątroby.Proszę o pomoc.
-
2014/01/03 17:16:03
numan72, pijac ziola na pasozyty mozesz jesc i pic, zrob tylko przerwe miedzy wypiciem ziol a jedzeniem i piciem. Sok z cytryny ok 30 minut po ziolach, jesli chcesz pic jedno i drugie. Po cytrynie znow 30 minut przerwy. Mozesz rowniez zaczac picie soku z cytryny wczesniej niz tydzien przed kuracja a zrobic przerwe kiedy przyjmujesz ziola. Pozdrawiam:)
-
2014/01/03 17:50:04
____________________________________________________________
BARDZO WARTOŚCIOWE OPRACOWANIE, ALE I KOMENTARZE: TEŻ! *****

DUŻO WIEDZY, A ZATEM WIELKIE DZIĘKI....

____________________________________________________________
-
2014/01/03 18:12:15
Dziękuję serdecznie za informację:)) Mam nadzieję że wszystko będzie ok.
-
2014/01/03 19:01:40
Przeczytalem artykul o goracej watrobie . Bardzo pomocny dziekuje.Mam niestety gr A i wiem ze nie powinienem jesc nabialu jaj miesa :( Pani widac jest oczytana i ma napewno duza wiedze i stad moje dociekiwania , mianowicie nigdy nie spotkalem sie z czyms podobnym u nikogo nawet u osob ktore sie odzywiaja niezdrowo z duza nadwaga . Na poczatku myslalem ze to jakas niewydolnosc spowodowana stluszczeniem. A jak sie ma watroba do pieprzykow ? Bo wiele juz spekulacji slyszalem a mam tego syfu tez sporo ;/ Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam .ps Na kazdej stronie o diecie dla mojej gr krwi jest co innego ;/
-
2014/01/03 22:42:43
abg0rd, z grupa A bardzo powaznie rozwaz wegetarianizm. Mysle ze u Ciebie problemy z watroba to kilka czynnikow: grupa krwi, dieta wysokobialkowa, odzywki bialkowe. Jesz produkty wysoce niekorzystne dla Twojej grupy krwi, co wiecej produkty te, w nadmiarze, sa niekorzystne dla watroby kazdego czlowieka. Dieta wysokobialkowa jest bardzo obciazajaca dla watroby i nerek a odzywki bialkowe sa nawet gorsze od pelnych produktow. Watroba do pieprzykow ma sie bardzo, nie chcialabym jednak sie tu rozpisywac bo nic konkretnego nie pamietam:) Pozdrawiam:)
-
2014/01/03 22:59:57
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kochani, bardzo dziekuje Wam za odwiedzanie mojego blogu. Wasze pytania i komentarze uswiadamiaja mi ile jeszcze zostalo do poprawienia, dopisania a takze zmuszaja do ciaglego odswiezania i poszerzania swoich wiadomosci. Opisuje tu rzeczy ktore w jakis sposob dotknely mnie bezposrednio i wiekszosc sposobow zostala przez mnie osobiscie sprawdzona czesto niejednokrotnie. Postaram sie na biezaco uzupelniac wpisy o odpowiedzi na pytania ktore zadajecie. Bardzo za wszystkie dziekuje. Niech blog ten sluzy tym wszystkim ktorzy go potrzebuja:))))
------------------------------------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------------------------------------
-
2014/01/03 23:00:14
Odzywek bialkowych nigdy nie bralem ( jedynie nabial najczesciej ser zolty ) .Mam zamiar zamowic sobie garnki do gotowania na parze , pani zdaniem co bedzie lepsze wlasnie garnki czy parowar ? Co do pieprzykow , to czy poprzez opisane przez Pania oczyszczanie watroby mozna sie ich pozbyc np jak bylo w Pani przypadku .Wiem napewno ze podczas dlugich glodowek sa one niszczone. Ja mam straszny problem jak juz pisalem wczesniej glownie ze skora . Wie Pani cos na temat tych malych naczynek (punktow rubinowych)?
-
2014/01/03 23:09:33
Cd.nigdy nie prowadzilem diety wysokobialkowej bo cwicze na silowni od ok 4 miesiecyale dieta moja nie przekraczala nawet 80 gram bialka dziennie .Moje problemy przypiseje bardziej w kierunku slodyczy (glownie chipsy) i tlustych potraw jak schabowy co w moim przypadku jest trucizna czy nalesniki ktore uwielbiam ;) Mysle ze pogodzenie mojej diety czyli wysoka w bialko z moim zdrowiem jest mozliwe choc nie bedzie napewno latwe ;/
-
2014/01/04 00:37:57
abg0rd, zwykly garnek wystarczy, jesli parowar to ten pod cisnieniem to nie polecam, dobrze ze Twoja dieta nie jest wysokobialkowa i nie bierzesz odzywek. Jesli dowiem sie czegos wiecej w interesujacych Cie kwestiach to napisze. Poki co trzymaj sie:)
-
2014/01/05 23:17:44
W swojej diecie widze ze powinienem uwzglednic soje a wiec czy izolat bialka sojowego zamiast mleka twarogu serwatki to dobry dla mnie wybor ? ( Narazie nie ale z czasem ,jak sie uporam z moimi problemami )
-
2014/01/06 09:41:40
Witam ponownie i pytam, czy gorzką sól kupujemy w aptece?
-
2014/01/06 11:01:26
Na allegro jest a w aptece to nie wiem
-
2014/01/06 20:37:48
Nulka, bardzo dziękuję za rade, w ciągu kilku dni popijania małych porcji gorzkich ziół wątroba przestała dawać znać, super :) Test volla przemyślę. Mój znajomy podpowiada mi kwas alfaliponowy jako wręcz bezinwazyjną alternatywę dla oczyszczania wątroby. Hmmm... zbadam temat, a póki ciekawe co Ty o tym myślisz :)
-
2014/01/06 22:20:06
Kirko, ciesze sie ze ziola pomagaja. Naprawde nie wiem co myslec o oczyszczaniu watroby kwasem alfaliponowym. Na pewno pomaga on w odtruwaniu tego narzadu. Nie wiem natomiast jak sie ma do kamieni watrobowych. Tak czy inaczaj mozna sprobowac poprawic funkcjonowanie watroby w ten sposob ale oczyszczanie oliwa i cytryna jest (chyba) nie do zastapienia. Chetnie dowiem sie czegos wiecej w tym temacie i pewnie inni czytelnicy bloga rowniez. Moja wiedza jest niestety bardzo ograniczona - jestem samoukiem-eksperymentatorem do czego zmusily mnie wlasne problemy zdrowotne i brak zrozumienia ze strony lekarzy. Czekam na wiesci od Ciebie. Powodzenia:)
-
2014/01/08 10:39:56
Witam! Mam pytanie: czy zioła przeciw pasożytom można stosować u dzieci 13 i 15 lat? Mamy dużo zwierząt i odrobaczam dzieciaki co pół roku Pyrantelum a chciałabym spróbować czegoś innego Pozdrawiam
-
2014/01/08 17:32:40
Luska, bardzo madrze robisz ze odrobaczasz dzieci. Nie czytalam nic o dawkowaniu i bezpieczenstwie w podawaniu ziol dzieciom ale moj wtedy 10-cio letni syn pil po pol szklanki przez szesc dni razem ze mna i wszystko bylo OK. Decyzja nalezy do Ciebie. Chcialabym Ci jeszcze powiedziec ze te same ziola mozna stosowac zewnetrznie. Moje dziecko przeszlo taka kuracje kilkakrotnie z dobrym skutkiem. Ziola wsypujesz do trzech litrow wrzatku i zostawiasz na malym ogniu na pol godziny. Do wanny albo wanienki lub jakiegos pojemnika na wode do ktorego dziecko moze wejsc wlewasz ciepla wode o takiej temperaturze aby byla do wytrzymania przez dziecko, mozliwie jak najcieplejsza. Przecedzasz wywar z ziol do wody, dziecko powinno posiedziec kilka minut w tak przygotowanej kapieli. Nastepnie bierzesz miseczke miodu sztucznego i miseczke maki, zanurzasz rece w miodzie i mace i smarujesz dziecku plecy, ramiona i szyje troche wmasowujac to w skore. Nastepnie splukujesz ziolami i czynnosc powtarzasz. W pewnym momencie poczujesz pod palcami na skorze dziecka cos chropowatego co wychodzi przez skore czego nie mozesz po prostu splukac woda. Bierzesz jednorazowa maszynke do golenia i zgalasz to. Powtarzasz wszystko dopoki juz nic nie bedzie wychodzic. Bardzo dobry na kuracje antypasozytnicza jest rowniez wyciag z zielonych lupin orzecha czarnego, do kupienia w sklepach zielarskich. Jest tam nawet podane dawkowanie dla dzieci. Powodzenia i pozdrawiam:)
-
2014/01/08 22:32:33
Wiem doskonale ze juz dosc Pani trudu naspozylem ,jestem w trakcie ukladania sobie diety.Chcialem zapytac odnosnie tego oczyszczania(zgodnie z Pani rada planuje je na wiosne) czy droga do pelnego zdrowia watroby na oczyszczaniach sie konczy czy jest jeszcze jakis proces regeneracji ? I jak sie ma do tego oczyszczania picie cytryny z oliwa przez kilka kolejnych dni czy efekty beda identyczne ?
-
2014/01/09 22:56:21
abg0rd, aby oczyscic watrobe nalezy kuracje przeprowadzic kilka razy w ciagu pierwszego roku a potem raz lub dwa w kolejnych latach. Watroba regeneruje sie sama przy zdrowej diecie. Czy picie przez kilka dni oliwy z cytryna da ten sam efekt - nie wiem. Jesli interesuje Cie cos lagodniejszego polecam ksiazke Jozefa Słoneckiego "Zdrowie na wlasne zyczenie". Co rano pije sie niewielkie ilosci mikstury oczyszczajacej ktora w dluzszym okresie czasu skutkuje rozpuszczeniem kamieni. Dobry sposob na zmiekczenie kamieni przed oczyszczaniem i przeczekanie do wiosny. Pytales o izolaty bialka sojowego. Soja dla osob z grupa A to jak wiesz zalecana alternatywa dla nabialu. Nie mam zdania jesli chodzi o izolaty. Nie chce Cie zniechecac ani zachecac. Sama nie bralam ale znam osoby ktore polecaja takie rzeczy, jesli sa dobrej jakosci. Generalnie jestem zwolennikiem nieprzetworzonej zywnosci w jak najbardziej naturalnej formie. Wiec raczej tofu, tempeh, mleko sojowe - soja w postaci ziaren bywa ciezkostrawna. Najpierw zadbaj o zdrowie. Powodzenia:)
-
2014/01/12 09:14:30
Witam ponownie :)
Mamy niedzielę i godzinę 9.05,jestem po całej procedurze oczyszczania wątroby.Wczoraj o godz.22 wypiłem 125ml.olejów lnianego z olejem z oliwek, plus wyciśnięty grejpfrut.położyłem się łóżka i zasnąłem.Noc przebiegła spokojnie,żadnych wymiotów itd...Pytanie jest następujące? czy wstając rano miałem dostać tzw.biegunki, czy mam czekać na nią,lub stolec?,czy mogę rozpocząć dzień normalnie śniadaniem,i w trakcie ewentualnie całego dnia obserwować ,co ze mnie wyszło będąć w toalecie?.
-
2014/01/12 14:33:37
Witam ,ponownie....i przepraszam....pochopnie spanikowałem:) Pisząc moje pytanie o godz.9 rano leżałem w łóżku i nic się nie działo...dopóki nie wstałem.Po 5 min chodzenia po domu wyszło ze mnie chyba dużo kamieni , czułem to jak nigdy dotąd.napewno było ich z 30 koloru ciemno zielonego,i piaskowo-zielonego.były odczuwalne w czasie wyprużniania.0 godz.14 ponownie wyleciało około 3-5 szt koloru ciemnozielonego wielkości fasoli ,,jaśka,,Jestem w totalnym szoku!!! że to się udało i że tego tak dużo mogłem mieć.Bardzo się cieszę z faktu ze w tak krótkim terminie od picia ziół na pasożyty DIAMETRALNIE zmieniła się cera na mojej twarzy!!!.Dostała witalności i kolorytu.Stała się wypoczęta gładka i bije blaskiem!tak twierdzi moja Żona i moja rodzina.DZIĘKUJĘ ZA TEN BLOG,ZA PANI FACHOWĄ
WIEDZĘ Teraz czekam około 1-2 miesięcy by taką kuracje powtórzyć.Pozdrawiam serdecznie:)
-
2014/01/12 21:14:31
numan72, bardzo, bardzo sie ciesze ze sprobowales i zadzialalo. Wlasnie dla osob takich jak ty powstal ten blog. Chce zachecac ludzi do samodzielnego dbania o zdrowie. To my sami, nie lakarze sa za nie odpowidzialni. Czesto jednak ludzie nie chca sobie pomoc lub nie wierza ze sa w stanie. Cudownie ze Ty uwierzyles. To Twoj poczatek nowego zycia. Sam zobaczysz. Pozdrawiam:)
-
2014/01/13 13:31:07
Witam serdecznie,
przeczytałam cały blog i jestem po wrażeniem Twojej wiedzy. Zaczekam z pierwszym oczyszczaniem wątroby do wiosny (o ile będzie jakaś w tym roku), ale w tym czasie mam pytanie co do kuracji anty-pasożytniczej. Czy 6 dniowa kuracja powoduje, że "odrobaczam" się na długi czas? Jak często należy ją powtarzać? I zaciekawiła mnie uwaga jednej z osób, że możliwy po takiej kuracji jest wzmożony rozwój grzybów - jak tego uniknąć?
Mam też problem zgoła odwrotny do niektórych opisanych tutaj, mianowicie strasznie marznę. Dłonie, stopy czy nawet nos mam wciąż zimne. Przechodzą mnie dreszcze i czasem całymi dniami chodzę grubo ubrana. Nawet latem stanowi to mój problem. Zimą jedyne o czym marzę to gorący piasek w Egipcie... może to być powiązane z problemem z pęcherzykiem żółciowym?

PS: tych ziół na pasożyty używać w proporcji 1 łyżeczka każdego z 4 ziół na pół litra, czy łyżeczka mieszanki wszystkich ziół?

Pozdrawiam
-
2014/01/14 21:58:02
achras, kuracja antypasozytnicza dziala tylko na chwile, niestety codziennie mozemy zarazic sie pasozytem. Picie ziol tez nie gwarantuje calkowitego odrobaczenia z wszystkich mozliwych pasozytow. Jesli interesujesz sie tematem polecam Ci ksiazke Nadiezdy Siemionowej "Uwolnij sie od pasozytow i zyj bez nich". W ktoryms z komentarzy, jakos przez roztargnienie, autorstwo tej ksiazki przypisalam Oldze Jelisiejewej - co jest nieprawda (niech mi wybacza wszyscy ktorych wprowadzilam w blad). Polecam rowniez regularne picie kropelek z zielonych lupin orzecha czarnego, ktore to krople juz komus polecalam w komentarzach. Pewnie powinnam szerzej omowic kwestie pasozytow na blogu w osobnym wpisie, co zrobie na pewno jesli czas pozwoli, w blizej nieokreslonym terminie. Pasozyty-robaki w naszym ciele zywia sie grzybami, jesli sie ich pozbywamy grzyby moga sie swobodniej rozmnazac. Zaradzic na to moze jedynie dieta bogata w produkty antygrzybiczne i unikanie produktow ktore stymuluja ich wzrost. Co do ziol to jest to jedna lyzeczka mieszanki. Twoje marzniecie to moze byc syndrom sledziony-trzustki. Czy twoj jezyk ma bo bokach odbite slady zebow? W pewien sposob to wiaze sie z watroba i woreczkiem zolciowym - nadmiar watroby jest glowna przyczyna oslabienia sledziony-trzustki. Pozdrawiam:)
-
2014/01/19 20:33:22
Witam ponownie,
dzięki za odpowiedź. Na języku nic nie mam. Książkę z pewnością przeczytam. W lutym idę na badania, więc może coś się okaże. Dziękuję za odpowiedź i czekam na wiosnę:)
-
2014/01/28 15:25:18
Mam bardzo duzy problem i licze, że pomożecie, ponieważ wydaje mi sie, iż ta dolegliwość może byc spowodowana złym działaniem mojej watroby lub innego narządu. Na plecach pojawiła mi sie brązowa plama i z miesiąca na miesiąc powiększa się. Wyglada jakbym miała poparzenie słoneczne, juz takie brązowe przed zejsciem skóry. Czasem wyciecza z niej płyn, pojawi sie mnóstwo otworków jakby ktos ponakłuwał igiełką. Płyn jest tak toksyczny, że robi mi dziury w odzieży. Byłam oczywiscie z tym u lekarzy, prywatny dermatolog powiedział mi ze to taka uroda skóry( tragedia), poszłam więc do bardziej kompetętnych ludzi do kliniki dermatologicznej na ul.Koszykowej w Warszawie. Niestety tam przepisali mi tylko drogie maści, które nic nie pomogły i powiedzili, że można to nakłuć i zobaczyć co to, ale oni radzą, żeby lepiej NIE Ruszać! I zostałam sama ze soba z plamą na 1/4 pleców i nie wiem co mam zrobić, bo ona czasem mnie boli czasem swędzi, no i ten płyn :(. Nie mam woreczka żółciowego, dlatego pomysłałam, że to może wątroba, bo takie brązowe plamy sa przewaznie od niej. Tylko ta konkretnie jest duużo większa. Proszę o pomoc, może spotał ktoś podobnego przypadku?
-
2014/01/28 17:29:38
Urszulo, nigdy nie slyszalam o czyms takim ale mozesz miec racje sadzac, ze to jest zwiazane z watroba. Twoj organizm prawdopodobnie wydziela przez skore to czego nie jest w satnie pozbyc sie inna droga. Powaznie rozwaz oczyszczanie, ja bym tak zrobila. Tym bardziej ze nie masz juz woreczka wiec mozna wnioskowac ze Twoja watroba jest rowniez pelna kamieni. Co do Twojego dermatologa to jego podejscie zmieniloby sie gdyby sam borykal sie z taka dolegliwoscia. Nie mialas tego, teraz masz wiec cos musialo to spowodowac i cos moze to odwrocic. Stwierdzenie ze "taka twoja uroda" jest bardzo czesto wypowiadane w podobnych okolicznosciach przez osoby nie majace pojecia o leczeniu tylko o wypisywaniu recept. Slyszalam to kilka razy. Twoje zdrowie w Twoich rekach. Masci w takiej sytuacji to tez nieporozumienie - problem lezy w srodku nie na skorze. Urszulo, oprocz oczyszczania watroby polecam Ci ksiazke Małachowa "Urynoterapia", te dwie rzeczy powinny postawic Cie na nogi. Ja wiem ze samo slowo "mocz" budzi zle skojarzenia ale gdy przeczytasz ksiazke zmienisz zdanie. Koniecznie daj znac jak potocza sie Twoje losy. Zycze Ci wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam.
-
2014/01/28 20:19:52
Dziękuję za odpowiedz. Mam jeszcze zapytanie, co do oczyszczania. Czy nie powinnam poczekać do wiosny? Bo widziałam takie uwagi, że teraz nie osiagnę oczekiwanych efektów. A nim jeszcze zdobędę książkę i dowiem się szczegółów to może powinnam spróbować posmarować tą plamę moczem. Jestem już w stanie sprobować wszystkiego w tej swojej bezradności. jesli cos może pomóc a raczej nie zaszkodzi to zaryzykuję :).
-
2014/01/28 21:24:35
Urszulo, jesli mozesz to poczekaj ale w Twoim przypadku nie upieralabym sie przy tym. Tutaj czas ma znaczenie i jak dlugo masz sie meczyc? Mysle ze im szybciej tym lepiej. Nie chcialam Ci od razu sugerowac nacierania moczem zeby Cie nie zrazic, chcialam zebys najpierw przeczytala ksiazke a potem zdecydowala. Ale tak, jak najbardziej, poranny mocz i nacieranie plecow to bedzie strzal w dziesiatke. Jesli sie zdobedziesz na to to sprobuj rowniez picia moczu - wiem jak to brzmi ale nie jest takie straszne. Pozdrawiam:)
-
2014/01/30 00:29:18
Witam wszystkich :) Dzieki informacjom tutaj zawartym dowiedzialam sie bardzo duzo na temat wlasnego organizmu. Bardzo dziekuje n.u.l.k.a. za wiedze, doswiadczenia i wspaniale rady. Mimo, iz nie jestes lekarzem, jak wspomnialas, Twoje dzialania osobiste i przekazane tutaj porady podparte wiedza ksiazkowa, sa czesto lepsze od nIejednych porad lekarskich. I za to wszyscy DZIEKUJEMY, a ja szczegolnie. Wiosna zaczynam oczyszczanie.
-
2014/01/31 07:24:10
Gama, ciesze sie ze tu trafilas, dziekuje i powodzenia:)
-
2014/02/01 12:58:49
O co chodzi z tym odciskiem zębów bocznych na języku? Ja tak mam. Dzisiaj chcę oczyścić wątrobę, bo tylko teraz mogę to zrobić. W 2012 r oczyściłam i wyszło dużo kamieni, ale nie powtórzyłam. Co to znaczy, że nadmiar watroby jest glowna przyczyna oslabienia sledziony-trzustki. Co powinnam jeszcze oczyścić? Mam 56 lat ciągle mi zimno,mam problemy z cerą (zaczerwienienia na policzkach przy nosie) i duszności tak jak by coś blokowało mi dostęp do oskrzeli. Proszę o pomoc.
-
2014/02/01 15:32:09
Witam,
Dzisiaj oczyściłem wątrobę pierwszy raz, wszystko poszło tak jak powinno. Tylko zastanawiam się jaka jest rola oliwy w całym tym procesie i dlaczego akurat musi to być oliwa?
-
2014/02/01 19:02:29
bakamod, wypicie oliwy, do tego w takiej duzej ilosci, powoduje gwaltowne uwolnienie zolci. Wczesniejszy post sprawia, ze zolc nie byla zuzywana do trawienia, dlatego jest pod duzym cisnieniem. Nagle jej uwolnienie powoduje wyplukiwanie kamieni zolciowych tkwiacych do tej pory w kanalikach zolciowych. Kamienie wraz z zolcia sa transportowane dalej. Pozdrawiam:)
-
2014/02/01 19:18:45
remniam, oczyszczajac watrobe kilkukrotnie oczyscisz rowniez trzustke. Z tego co pamietam to zolte kamyczki z ktoregos kolejnego oczyszczania to beda kamienie z trzustki. Dlatego konieczne jest kilka oczyszczan. Postaram sie dodac jutro nowy wpis na temat sledziony-trzustki, ktore pomoga Ci zrozumiec z czym sie borykasz. Pytania jak Twoje zmuszaja mnie do dodawania kolejnych wpisow. Dziekuje:)
-
2014/02/03 21:10:54
Jestem już po. Niestety nic kamieni nie było. Przestraszyłam się, bo w pewnym momencie na chwilę straciłam przytomność. Po 3-4 godzinach od wypicia zwymiotowałam, ale wydaje mi się, tylko sok grejpfrutowy. Nie wiem czy jeszcze mam podchodzić do oczyszczania wątroby, czy po prostu nie ma w niej kamieni. Ubiegłego lata i jesieni piłam bardzo dużo soków, również z czarnej rzodkwi, od roku piję tylko ziołowe herbaty. Jak sprawdzić czy jeszcze mam kamienie?
-
2014/02/05 02:24:48
Czy ta kuracja cytrynowa pomaga na lamblie? Jeśli stwierdzono u kogoś lamblie, to ta jednodniowa kuracja ziołowa na pasożyty z pewnością nie spowoduje pozbycia się lamblii. Jak jednocześnie pozbyć się lamblii i licznych drobnych kamieni żółciowych?
-
2014/02/05 20:42:42
amigo, przyjmowanie przez 6 dni ziol o ktorych pisze w oczyszczaniu watroby (kora debu, kora kruszyny, piolun i wrotycz) zabija lamblie. Watroba potem w czasie oczyszczania wyrzuca je z duza iloscia zolci. Wazne jest aby usunac z jelit martwe ciala pasozytow dlatego zaleca sie w dniu oczyszczania zrobic kilka lewatyw. To wszystko mozesz wyczytac w ksiazce Nadiezdy Siemionowej "Uwolnij sie od pasozytow i zyj bez nich". Pozdrawiam:) Aha Nadiezda pisze rowniez ze u osob z niska zawartoscia krzemu w organizmie zawsze wystepuja zarazenia pasozytami. Oczysc sie i systematycznie uzupelniaj krzem:) Przeczytaj rowniez wpis o krzemie. Powodzenia:)
-
2014/02/05 21:16:25
remniam, dodalam do wpisu niektore fizyczne objawy zanieczyszczonej watroby, przeczytaj. Wymioty podczas oczyszczania to niestety czesty objaw. Ja tez czasem wymiotowalam ale po 3-4 godzinach od wypicia oliwy wymioty nie maja wplywu na oczyszczanie. Mimo wystapienia wymiotow, w podobnym czasie co u Ciebie, wydalalam kamienie. Moze byc kilka przyczyn dla ktorych kamienie sa a nie wydalilas ich. Moze to nieodpowiednia pora roku, moze siedza gleboko i potrzebuja kolejnych oczyszczan. Nie wiem. W moim przypadku nie wychodzily z powodu przywry watrobowej. Chyba jedyny sposob zeby sie przekonac to odczekac kilka tygodni i znow oczyszczac. Marzec jest dobrym miesiacem na oczyszczanie. Postaraj sie dobrze oczyscic jelita przed oczyszczaniem watroby, czterotygodniowy program oczyszczania jelit lewatywa moglby zapobiec wymiotom (skorzystaj z wpisu o lewatywie). I prosze, po wszystkim napisz jak poszlo. Trzymam kciuki:)
-
2014/02/05 21:33:30
remniam, jeszcze jedno, najblizszy moj wpis do blogu poswiece w calosci objawom obecnosci kamieni w watrobie. Do niedzieli, mysle, powinnam znalezc na niego czas. Na podstawie tego wpisu bedziesz mogla sama ocenic czy zewnetrzne objawy przemawiaja za ich obecnoscia czy nie. Pozdrawiam:)
-
2014/02/05 22:08:11
Jestem pod wrażeniem tego blogu, bo do tej pory od 7 lat oczyszczałam się sama, powoli zgłębiając książki Tombaka i Korżawskiej. Teraz nareszcie mogę uzyskać wymierną poradę i to szybko. Dziękuję n.u.l.k.a to bardzo ważne, szczególnie w moim wieku. Już rozumiem co było moim błędem. Nie oczyściłam wątroby z pasożytów i może one blokują wydostanie się kamieni. To może być też powodem mojego osłabienia (zemdlenie). Napełniłaś mnie nadzieją, że może przy kolejnej próbie uda mi się zlikwidować uczulenia na twarzy i duszności. Potwierdź, czy dobrze rozumuję. Lewatywy codzienne robiłam na początku mojej drogi oczyszczania, teraz robię raz ma miesiąc. Czy powinnam częściej? Potwierdzam również, że wyleczyłam się z migren. Pozdrawiam.
-
2014/02/05 23:02:01
remniam, tak, pasozyty powoduja oslabienie w czasie oczyszczania i blokuja kamienie, rozumujesz bardzo dobrze - dlatego tak wazne jest aby sie ich pozbyc przed. Lewatywy dobrze robic raz w tygodniu. Mysle ze Twoje objawy bardzo dobrze pasuja do pasozytow. Nie bralam tego wczesniej pod uwage gdyz zakladalam ze kazdy kto robi oczyszczanie pije ziola na pasozyty. Juz tu polecalam komus test Volla - jesli chcesz wiedziec co w Tobie siedzi zdiagnozuja z duza precyzja wszystkie pasozyty. Uwazam ze warto. Dawanie nadziei - bezcenne:))) Dziekuje.
-
2014/02/07 11:55:53
Dzięki n.u.l.k.a. Od przynajmniej ponad pół roku borykam się z dolegliwościami jelitowymi, z wyników miałem tylko podwyższoną bilirubinę całkowitą, raz 2.4 zawsze powyżej górnej granicy 1.1. Wcześniej robiłem sobie na detoksykację wątroby lewatywę z kawy, używałem do niej wodę demineralizowaną z TESCO (mam nadzieję, że to to samo co zwykła woda destylowana), potem jak zaczęły się problemy z bebechami, to zacząłem się martwić, czy te moje wcześniejsze sporadyczne lewatywy mi nie zaszkodziły. Przedostatnie usg, już po tym, jak miałem podwyższony wynik bilirubiny, wykazało mi błotko żółciowe, słabo uwapniony zło. Zacząłem brać rowachol, na rozrzedzenie żółci i... w krótkim czasie następne usg wykazało liczne drobne złogi. Żaden lekarz nie wpadł na pomysł, żeby zbadać mi kał na pasożyty, sam wymusiłem i w trzeciej próbce wykazało mi cysty lamblii. Potem wyczytałem, że właśnie lamblie powodują zagęszczenie żółci, podwyższoną bilirubinę i tworzenie się kamieni żółciowych.
Lekarz zapisał mi metronidazol, strasznie się tego bałem brać, bo w Niemczech jest on ponoć na czarnej liście, jako że jest silnie toksyczny i może powodować w przyszłości raka. Ale od wczoraj zacząłem to cholerstwo brać, razem z heparegen i rowacholem, znaczy w różnych dawkach i o różnym czasie. Mam ten metronidazol brać 10 dni x 3 tabletki. Od jutra zamierzam jeszcze brać profilaktycznie synbiotyk multilac. Ostatnio tez przed świętami zastosowałem sobie ściślejszą dietę i piłem na noc sok z pół cytryny i łyżki oliwy z oliwek, a na początku stycznie zrobiłem sobie taką kurację na pozbycie się kamieni żółciowych, wypiłem na noc sok z dziesięciu cytryn i pół szklanki oliwy i całą noc spacerowałem po mieście, aż mi nogi w tyłek wchodziły. Coś jakby się zaczęło u mnie w trakcie tego spacerowania dziać w tych moich bebechach i następnego dnia pod wieczór zdaje się miałem luźny stolec... i całkiem możliwe, że wydaliłem te liczne drobne złogi, bo od tamtej pory przestałem mieć drażnienie w okolicy woreczka żółciowego. Tuż przed tym zabiegiem zrobiłem pierwszy test z kału na pasożyty i już po tym zabiegu, zrobiłem dwa kolejne testy na lamblie i ona się ujawniły w trzecim teście i teraz dopiero wiem, skąd te wyniki bilirubiny i ujawnione po rozrzedzeniu rowacholem żółci liczne drobne złogi. Moje pytanie, czy brać tę chemię do końca, a jeśli tak, czy zrobić sobie pod koniec lewatywę z kawy, czy może z czosnku, czy może wypić znowu sok z 10 cytryn i pół szklanki oliwy, które mi tak dobrze zrobiły a potem jeszcze lewatywę, żeby się pozbyć z jelit ewentualnie martwych lamblii i spowodować detoksykację po chemii wątyroby?
-
2014/02/07 18:30:13
amigo, skoro juz sie zdecydowales na tabletki to chyba powinienes brac je do konca. Kuracje ziolowa i tak polecilabym Ci za jakis czas, tak na wszelki wypadek - ziola nie maja skutkow ubocznych. Oczyszczanie watroby - koniecznie na koniec aby pozbyc sie martwych cial pasozytow i ich produktow przemiany materii. Lewatywy jak najbardziej kazdego rodzaju moga byc, najlepiej codziennie w czasie brania tabletek (odciaza watrobe), kilka przed i kilka po oczyszczaniu watroby. Lewatywy polecam kazdego rodzaju ale zwlaszcza lewatywe z porannego moczu - wiem ze to brzmi dla niektorych jak zboczenie jednak osoby z powaznymi problemami zdrowotnymi nie maja z tym problemu. Taka lewatywa jest wprost nieoceniona: przywraca naturalna mikroflore jelit (inne lewatywy ja naruszaja) i co najwazniejsze jest zabojcza dla pasozytow - pasozyty nie znosza moczu i umieraja co w Twoim przypadku jest bardzo istotne. Ostroznie z woda z butelek - kranowa przegotowana wydaje sie bezpieczniejsza. Gdyby lekarze czesciej zlecali testy na pasozyty zaoszczedzili by swoim pacjentom wielu zmartwien. Moja lekarka rowniez nie wpadla na ten genialny pomysl. Wniosek jest jeden - jesli sam nie wezmiesz wlasnego zdrowia w swoje rece nikt tego nie zrobi za ciebie. Ciesze sie ze Ty wziales. Pozdrawiam:)
-
2014/02/07 19:49:29
n.u.l.k.a jesteś bardzo mądra, to widać od razu. Mam jednak odnośnie jednego zdania pytanie, napisałaś, że "Lewatywy jak najbardziej każdego rodzaju mogą być, najlepiej codziennie w czasie brania tabletek (odciąża wątrobę),"... Czy to aby nie osłabi albo nie zniweczy kuracji farmakologicznej? Jak jednej lekarce powiedziałem, że robię od jakiegoś czasu sporadycznie, profilaktycznie lewatywy z kawy, to się jakby przeraziła i powiedziała mi następnym razem, że ona to sobie zapisze w mojej karcie. Ja jej na to, że po to pani o tym powiedziałem. Ile tego moczu miałbym niby wlewać, przecież za jednym razem człowiek nie wydala za dużo. A i jeszcze jedno, gdzie dostać te wszystkie cztery zioła?
-
2014/02/07 20:11:53
Acha, lewatywa z kawy ponoć też obciąża, znaczy męczy trochę wątrobę, dlatego po takiej lewatywie zaleca się troszkę diety, a ja teraz wsuwam normalnie, wczoraj nawet śledzie w oleju z cebulą i dzisiaj w dzień jednego zjadłem i pestki z dyni. Śledzie miałyby niby tak jak i kiszona kapusta być wskazane na lamblie. Trochę chyba za dużo ciężkiego jedzenia do tego dosyć mocno ponoć orzącego wątrobę metronidazolu? Co do destylowanej wody do lewatywy z kawy, tak zalecane jest w terapii Gersona, zero minerałów i i innych elementów. Całkiem możliwe, że ja po którejś takiej lewatywie wyjałowiłem sobie za bardzo jelito (ale to raczej grube), nie stosowałem do tego żadnych probiotyków, tylko soki z marchwi i czasami dodatkowo z jabłek i dlatego nagle zostałem zaatakowany tak łatwo przez te lamblie?
-
2014/02/07 21:00:49
amigo, przyjacielu, jesli masz watpliwosci co do lewatyw w czasie brania metronidazolu to ich nie rob. Nie jestem pewna odpowiedzi na to pytanie. Ziola mozesz kupic w sklepie zielarskim. Jesli bedziesz mial z tym problem to wszystkie rowniez widzialam na allegro. Lekarze, choc na pewno nie wszyscy, na dzwiek slowa lewatywa reaguja dosc nerwowo, ale to normalne, nieznane zawsze budzi niepokoj. Swiadczy to o tym jak wspolczesna medycyna daleko odbiegla od medycyny naturalnej, skoro metoda tak stara jak lewatywa zostala przez nia zapomniana i skoro lekarze majacy pod reka tak naturalne i skuteczne metody leczenia jak ziola polecaja ludziom trucizny. Ale to calkowicie zrozumiale, chodzi bowiem o pieniadze:) Co do lewatyw z uryny to Giennadij Malachow swietnie opisuje cale zagadnienie w ksiazce "Urynoterapia". Po krotce: lewatywy urynowe mozesz robic ze swiezego porannego moczu (najmniej skomplikowana wersja) z takiej ilosci jaka Ci sie uda "wyprodukaowac". Jesli bedzie to szklanka to jest ok. Potrzymaj troche w jelitach. Powodzenia:)
-
2014/02/08 23:46:43
Hej! Super artykuł, niedługo mam zamiar przedsięwziąć takie oczyszczanie W związku z czym mam pytanie: jaki odstęp czasu ma być przed/po kuracji z przyjmowaniem leków/suplementów/alkoholu/papierosow/itp ? Pozdawiam serdecznie
-
2014/02/09 09:55:43
magsaa, leki i suplementy wystarczy odstawic w dniu kuracji wtedy kiedy pije sie oliwe, alkohol przynajmniej trzy dni. Co do papierosow to nie wiem:) najlepiej rzucic na zawsze. Pozdrawiam:)))
-
2014/02/14 10:25:45
Wpadam w panikę. Chyba się wyjałowiłem. Lekarka przepisała mi 10 dni brać ten metronidazol, na ulotce stoi od 5-7, wziąłem 7 pełnych dni, bo się boję strasznie o swoją wątrobę, jak miało pomóc to musiało pomóc. W trzecim dniu kuracji chemicznej trzy dni robiłem z rana lewatywę z porannego moczu, potem przestałem. Przedwczoraj skończyłem brać ten metronidazol i wczoraj w ciągu dnia zrobiłem sobie dwie lewatywy, rano z soku z dwóch cytryn i litra wody, w południe z kliku ząbków czosnku zaparzonych w litrze gorącej wody. Cały dzień nic nie jadłem tylko lekkie śniadanie, o 22 wypiłem prawie ciurkiem sok z 10 cytryn i pół szklanki oliwy i położyłem się do łóżka, dzisiaj rano opróżniłem prawie samą wodę i zaraz po tym zrobiłem lewatywę z cytryny, wyszło trochę śluzu tylko z wodą i kilka zielonych maleńkich jakby złogów, mięciutkich, linki do zdjęć
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5a4e5c3799861c2b.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f6afab2ddfb2ab82.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b1b090970e206477.html
Przy tym wypróżniłem jakby straszny tłuszcz, dno wanny cały czas było nawoskowane, nie szło tego dobrze umyć i... chyba wyskoczyły mi hemoroidy, mam gulkę z lewej strony odbytu. Co z tym zrobić? Nie smarowałem tych końcówek od wlewnika.
-
2014/02/15 21:37:16
Witam serdecznie. Mam 27 lat i odkąd pamiętam mam kłopot z zimnymi dłońmi i stopami, a od kilku lat zmagam się z brakiem sił, zmęczeniem w ciągu dnia i kłopotami z porannym wstawaniem. Zima jest dla mnie zmorą - stale zimno. Zawsze tłumaczyłam to niskim ciśnieniem. Ostatnio zaczęłam wprowadzać zmiany w codziennej diecie, ale nie odczułam zbyt dużych zmian. Zaczęłam szukać co zrobić z moim chronicznym już zmęczeniem i znalazłam ten blog, a wpis na temat oczyszczania wątroby jest dla mnie naprawdę odkrywczy. Odnoszę co raz większe wrażenie, że powinnam oczyścić wątrobę. Mam jednak kilka pytań - bardzo trudno przekonać mi się do lewatyw, czy są one faktycznie koniecznie w tym procesie czy można jakoś ich uniknąć? Jak wygląda życie po oczyszczaniu, a dokładniej dieta. Czy można jeść wszystko czy należy unikać określonych potraw? Oczywiście nie chodzi mi o codzienne spożywanie jedzenia typu fast food, ale czy np. okazjonalne zjedzenie pizzy lub słodyczy spowoduje reakcję wątroby? Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
-
2014/02/18 20:24:30
mery.anna, zakladam ze przeczytalas wpis o sledzionie i trzustce. Przy Twoich dolegliwosciach bardzo moglabys skorzystac na ksiazkach Anny Ciesielskiej (Filozofia zdrowia, Filozofia zycia, Filozofia smaku) Naprawde bardzo bardzo Ci je polecam. Dowiesz sie jak przestac marznac. Nie musisz nawet gotowac wedlug pieciu smakow - jak uczy pania Anna (chociaz mozesz) ale wiedza wyniesiona z tych ksiazek pozwoli Ci szybko rozgrzac organizm. Po lewatywach czy oczyszczaniu odzywiaj sie normalnie - im zdrowiej tym lepiej. Tylko pierwszego dnia po obowiazuje scisla dieta. Lewatyw mozna uniknac, po prostu ich nie robic, ale sa bardzo wskazane i zniesiesz oczyszczanie duzo lzej. Lewatywy sa cudowne:)
-
2014/02/18 20:35:53
4amigo, hemoroidy to nie od koncowki od wlewnika, gdy Twoj organizm odpocznie po oczyszczaniach powinny przejsc. Reszta opisu nie wzbudza niepokoju. Pozdrawiam:)
-
2014/02/27 12:23:08
Witam ,
Przymierzam się do oczyszczania wątroby. zioła pije od niedzieli, kończę wiec w piątek. mam kilka pytań:
1.czy cały proces mogę zacząć równocześnie jutro, czyli w piątek. Czy raczej powinien to byc dzień następny po całych pełnych 6 dniach picia ziół?
2. w tekscie piszesz o sokach z kwasnych owoców- w komentarzach zas doczytałam sie polecania rowniez soku z marchewki. marchew nie jest kwaśna. Czy moze byc to sok typu KUBUŚ
3. jesli oczyszczanie jednak miałabym przeprowadzić z soboty na niedzielę- niedziela musi byc na regeneracje sił. natomiast teraz okazuje sie ze szykuje mi sie maly wyjazd. czy ewentualnie w tygodniu jakos wskazane byłoby znow na nowo picie zioł, by przeprowadzic kuracje w nastepnym tygodniu, czy ewentualnie dawka przypominająca np jedna czy 2 byłyby ok?
4. odnosnie jedzenia po ? czy kasza jaglana byłaby ok w pierwszym dniu, ewentualnie co?
5.wiem ze mam grzybice , w kilku narzadach na pewno. w komentarzach wyczytalam ze moga sie one po rozrosnac jeszcze. czy potym oczyszczaniu preparat typu DETOX Vision byłby odpowiedni, nie obciążający znów wątroby?
Wątroba "pobolewa" mnie od 15 lat jak nie wiecej, wyniki dobre, usg też, lekarz twierdzi ze mam chyba urojone bole. mam 35 lat a ciagle walczę z trądzikiem, tłusta i swędząca skora i inne. Trochę boje sie tego oczyszczania, 2 osoby ktore do tego podchodziły odradzalay mi ja - bo niby kamyki mogą utknąć w przewodach, nie zejść. ja jednak w oczyszczaniu szukam pomocy w moich dolegliwościach.
Ciebie prosze o komentarz.
-
2014/02/27 20:17:26
annaija, Twoje objawy swiadcza o tym ze powinnas robic oczyszczanie, wskazuja one ewidentnie na watrobe. Aniu, jest cos jeszcze co mozesz zrobic zeby sobie pomoc (zdiagnozowac sie, usunac pasozyty i grzyby). Zajrzyj na stronke www.mcpz.pl/ na pewno Cie to zainteresuje i znajdziesz to rowniez w swoim miescie, jesli nie jestes z Krakowa lub okolic. Sama z tego korzystalam i bardzo polecam. Oczywiscie oczyszczania watroby nic nie zastapi, wiec to tez Cie czeka jesli powaznie myslisz o zdrowiu. Co do Twoich pytan:
1. mozesz zaczac w piatek
2. kubus nie - to musi byc sok w 100% owocowy, nieprzecierowy i koniecznie zawierac jablka, inne owoce opcjonalnie, bez cukru, bananow, syropu glukozowo-fruktozowego
3. w kolejnym tygodniu wystarczy jak raz wypijesz ziola
4. najpierw herbatka ziolowa, jakis owoc lub ryz, (kasza jaglana rowniez) z jablkami, warzywa duszone, stopniowo, male porcje a wieczorem juz powinnas moc jesc wszystko. Aczkolwiek nie szalabym z jedzeniem typu smazone czy tluste. Pamietem jak nastepnego dnia po ktoryms oczyszczaniu zjadlam pizze, to bylo straszne.
5. ten preparat jest chyba naturalny wiec ok
Tak slyszalam ze cos takiego jak utkniece kamyka moze sie zdarzyc ale we wszystkich ksiazkach ktore czytalam na ten temat pisza ze jesli oczyszczanie przeprowadzi sie prawidlowo nic takiego nie moze sie stac. Kwasne soki rozmiekczaja kamienie (ty nie masz zwapnialych z reszta) sol gorzka rozszerza przewody zolciowe, termofor rozluznia. Zastosuj sie dokladnie do zalecen a nic sie nie stanie. A i zmien lekarza ktory Ci mowi ze masz urojone bole. On Ci nie pomoze bo jak ma pomoc jak sam nie wierzy ze cos Ci dolega:) Troche Twoje objawy nasuwaja mi na mysl pasozyty, dlatego jesli mozesz to przed oczyszczaniem skorzystaj z linka ktory Ci dalam, zdiagnozuj je testem volla a potem elektronicznie Ci je usuna, tylko upewnij sie, bo nie wszedzie usuwaja, w Karkowie na pewno. Ziola nie usuna wszystkiego i nie mozesz miec pewnosci. Grzyby tez da sie usunac elektronicznie. Gdy juz bedziesz czysta wtedy oczysc watrobe bo kamienie sa zrodlem nieczystosci i nie wyleczysz sie majac je w sobie. A jeszcze przed watroba nie zapomnij o jelitach, mozesz nawet dac to sobie zrobic profesjonalnie tzw hydrokolonoterapia. Pozdrawiam:)
-
2014/02/27 20:40:19
Witam moja żona bardzo chciałaby poddać się oczyszczaniu wątroby ale jest chora na cukrzycę i nie moze jesc owoców więc czym ma zastąpić sok z jabłek??
-
2014/02/28 14:25:46
Dziekuję za komentarz i cenne rady.Zapoznam się dokladnie ze stroną, którą mi polecilaś.
Poddawałam sie kilka lat temu badaniu w Mszanie na biorezonansie. osoba, ktora go przeprowadzała nie wzbudziła jakos mojego zaufania. Nie likwidowała, tylko diagnozowała, "obcych"ktorych wykryła, bo ma aparat mało czuły na tego typu działanie. Ja sama wtedy jeszcze niewiele wiedziałam o innym leczeniu niż typowo lekarskim.
czy myslisz ze mozliwe jest rzeczywiscie wyleczenie z grzybicy samymi falami z biorezonansu?
Co do oczyszczania watroby to jednak - na ta chwilę nie wykonam jej. Przygotuje sie lepiej i jak sugerujesz najpierw zajme sie jelitem i lewatywami z cytryną. Zastanawiam sie jednak nad adekwatnością przeprowadzania jej az przez 4 tygodnie- wg planu jaki opisujesz, czy to nie za wiele.
CZy zioła tutaj polecane do odrobaczenia ,mozna stosowac przez dłuższy czas, czy bardziej z tzw doskoku sześciodniowego?
pozdrawiam
-
2014/03/01 11:13:21
annaija, mysle ze mozna wyleczyc sie z grzybicy samymi falami, jednak zeby efekt byl dlugotrwaly trzeba podjac rowniez inne kroki. Nalezaloby odbudowac prawidlowa flore bakteryjna jelit i zagoic nadzerki w ukladzie pokarmowym. Wydaje mi sie ze jesli chodzi o flore to najlepsze sa lewatywy z moczu. Poranny mocz jest najlepszy do tego celu, mozna bardzo szybko i bardzo skutecznie odbudowac flore. (jesli chcesz zglebic temat i nie tylko to polecam Giennadij Małachow - Urynoterapia). Z reszta grzybica w organizmie ma swoj poczatek w jelitach i nie ma innego sposobu na pozbycie sie jej bez oczyszczenia jelit i odbudowy flory. Nadzerki natomiast to mikrouszkodzenia ktore trzeba zagoic aby np grzyby (czy inne zanieczyszczenia) nie mogly poprzez nie wnikac do krwiobiegu i wedrowac po calym ciele szukajac dogodnego miejsca na osiedlenie sie. Tu plecam miksture oczyszczającą Jozefa Słoneckiego z ksiazki Zdrowie na wlasne zyczenie - prosty i tani sposob na zdrowie. Lewatywy czterotygodniowe to nie jest moj pomysl tylko osob ktore naprawde poswiecily sie temu zagadnieniu - jest on polecany przez osoby zajmujace sie medycyna naturalna i nikt z nich nie uwazal ze to zbyt duzo:) to raczej standard. Co do ziol to nie wiem. Ja pilam dluzej. Na pewno nie mozna ich stosowac caly czas ale na przyklad dwa tygodnie zamiast tygodnia nie powinno zaszkodzic. Powodzenia i pozdrawiam:)
-
2014/03/01 11:19:17
dlaryus, jeszcze nie wiem. Jesli trafie na jakies rozwiazanie to napisze. A czy Twoja zona moze jesc kwasne jablka? Nie trzeba pic soku, wystarczy zjesc tego dnia kilka jablek. Mozna tez pic sok z cytryny z woda. Pozdrawiam:)
-
2014/03/07 19:58:52
Witam, czy normalne jest żeby po oczyszczeniu zamiast kału, a właściwie po, wypróżniać sie krwią? nic mi nie wiadomo o hemoroidach, raczej z odbytu nigdy krew mi nie wychodziła.....
-
2014/03/09 22:09:46
wczoraj zrobiłam ponowne podejście. Wynik 8 kamieni (2 żółte, 2 żółto-zielone, 4 małe zielone). Mało, chyba nie wszystkie wyszły, bo znowu wymiotowałam.
-
2014/03/10 10:54:32
bolaczek, wyproznianie kwia to nie jest typowy objaw po oczyszczaniu, z jakiegos powodu masz podraznione jelita. Takie objawy spotyka sie przy chorobach jelit ale jesli wczesniej tego nie miales to mozliwe ze nie chodzi tu o taka chorobe. Mam nadzieje ze te objawy do tej pory ustapily ale tak czy inaczej polecam Ci lewatywy z porannego moczu. Mocz jest to najbezpieczniejszy srodek do lewatyw, jest Twoj wiec Twoj organizm go zna, jest silnie gojacy - zagoi i uspokoi podraznione jelita. Zabije ewentualne pasozyty gdyz te nie znosza moczu. Odbuduje zdrowa mikroflore - mocz zabija szkodliwa a regeneruje potrzebna flore jelit. Same zalety. Pozdrawiam:)
-
2014/03/10 11:00:37
remniam, malo wyszlo nie dlatego ze wymiotowalas. Sa one albo tak gleboko zaczopowane ze potrzebujesz wiecej oczyszczan aby je poruszyc albo blokuja je pasozyty. Wymioty powstaja gdy nadmiar zolci z jelit przedostaje sie do zoladka i zmienia jego ph na zasadowe. Moze niedrozne jelita sa powodem wymiotow? Tak czy inaczej nie poddawaj sie. Sciskam:)
-
2014/03/10 20:28:29
Witam wszystkich. n.u.l.k.a czytając powyższe widzę że masz sporą wiedzę jeżeli chodzi o oczyszczanie wątroby.Moja koleżanka chce zrobić oczyszczanie tym sposobem problem polega na tym , że ma w woreczku kamień 2 cm i bardzo się obawia tego , że wychodząc ten kamień mógłby jej zatkać przewody żółciowe , no i wiadomo pogotowie.Napisz mi proszę czy uważasz że w jej przypadku jest to bezpieczna metoda pozbycia się kamienia? Ja za 1,5 godz piję oliwę po raz pierwszy , jest mi obecnie niedobrze po soli gorzkiej , ale najbardziej obawiam się jak mój organizm zareaguje po oliwie.Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
-
2014/03/11 11:32:57
izulac, jesli Twoja kolezanka obawia sie oczyszczania moze powinna rozpuscic go inna metoda. Nie moge dac gwarancji, ze wszystko pojdzie tak jak powinno, zawsze ryzyko ponosi osoba robiaca kuracje i zawsze jakies istnieje. Proponuje kolezance sprobowac lagodniejszego oczyszczania, metoda pana Józefa Słoneckiego z ksiazki pt "Zdrowie na własne zyczenie". Tym sposobem moze ona zmiekczyc a nawet rozpuscic kamien. Wada tej metody jest to, ze trzeba to robic przez dluzszy okres czasu przez kilka miesiacy. Jednak korzysci sa ogromne a sama mikstura oczyszczajaca jest tania i prosta w przygotowaniu. Napisz jak Tobie poszlo. Pozdrawiam:)
-
2014/03/11 13:05:58
Witam ponownie.Nie było tak żle jak mi się wydawało.Oliwe przeżyłam bez komplikacji cała nocka przespana , co prawda na czuja ale jednak przespana.Najgorszy jest smak , ale to robota grejfruta , wiem bo pijam olejek rycynowy z sokiem z grejfruta bleeee...Nie jest to moje pierwsze oczyszczanie wątroby ,ale pierwsze tym sposobem,za 3 tyg. mam zalecone powtórzyć zastanawiam się tylko czy mogłabym zamienić sok na np. cytrynowy , bo przy rycynowym olejku można.Ciekawa jestem ile to jeszcze skarbów we mnie siedzi ,żałuje że wcześniej nie wiedziałam czego mam wypatrywać , a dziś było mnóstwo zielonych kuleczek... A co do koleżanki to wiem że kiedyś piła przez 3 mce oliwe z cytryną ale się zniechęciła bo jej kamyczek pozostał nie ruszony,więc nie wiem...,ale bardzo dziękuję za odpowiedz .Pozdrawiam.
-
2014/03/11 20:46:01
Witam ponownie u mnie bez zmian . Planuje pierwsze oczyszczanie w pierwszy weekend wiosny .Mam nadzieje ze wszystko pojdzie dobrze ( troche sie boje ze mi ten kamien moze utknac ;/)Czy te ziola na pasozyty pije sie cieple ?
-
2014/03/12 12:26:56
izulac, gratuluje owocnego oczyszczania! zamiast soku z grapefruita mozna uzyc sytrynowego. osobiscie wole grapefruit ale jesli go nie lubisz zmien:) trzy miesiace to moze byc malo na rozpuszczenie kamyka ale na pewno go zmiekczyla tym sposobem. przy oczyszczaniach mialam bardzo duzo duzych kamieni dwucentymetrowych i wiekszych ale wszystkie byly niezwapnione. wszyscy autorzy ksiazek dotyczacych oczyszczania twierdza ze to bezpieczna metoda gdy przeprowadzi sie ja prawidlowo i dobrze przygotuje ale decyzja nalezy do kuracjusza:) powodzenia w kolejnym oczyszczaniu. pozdrawiam:)
-
2014/03/12 12:30:12
abg0rd, ciesze sie ze piszesz, badz sobrej mysli i starannie sie przygotuj. tysiace ludzi robi to z powodzeniem a ty bedziesz jednym z nich. ziola mozna pic cieple ale znosniejsze sa na zimno. pozdrawiam:)
-
2014/03/14 06:58:48
Tak mysle ze moze bez lewatywy w moim przypadku powinienem pic sol gorzka z rana po oczyszczaniu ... Moritz pisze ze bez oczyszczania jelita w ogule nie powinno robic sie plukan ;/
-
2014/03/16 14:22:04
n.u.l.k.a. Mam do Ciebie pytanie... otóż zrobiłam sobie już drugie oczyszczanie i nie było żadnych kamieni :( często boli mnie w lewym podżebrzu, taki kłujący ostry ból... który pojawia się po posiłku najcześciej.. cierpię na przewlekłą niestrawność, gazy. nie wiem co robić. nie chcę iść do lekarza, bo wyrządzą mi krzywdę... czy mam wykonac sobie za 3 tygodnie trzecie oczyszczanie? dodam, że strasznie źle się czułam po pierwszym i drugim oczyszczaniu... bylo mi strasznie niedobrze, i tyle. i bolalo tam gdzie zawsze... zrobiłam wszystko tak jak napisałaś - najpierw nerki, potem mieszanka na pasożyty. gdzie moze tkwić błąd? będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź...
-
2014/03/16 14:43:03
Witam, jestem właśnie po drugim oczyszczaniu.
Pierwsze robiłem dwa tygodnie temu i ... masakra ile syfu ze mnie zeszło.
Kamienie żółciowe i żołądkowe, piana z cholesterolu.
Po takim oczyszczeniu nie mogłem doczekać się podobnych lub lepszych efektów przy kolejnym oczyszczaniu.
Ostatnie oczyszczanie zrobiłem dokładnie tak samo jak pierwsze. Efekty jednak były mizerne, nie zauważyłem kamieni ani piany. Czy może to oznaczać, że pierwsze oczyszczanie wystarczyło na pozbycie się problemu ze złogami?
-
2014/03/17 11:40:25
baizon, gratuluje efektow przy pierwszym oczyszczaniu, jak sie widzi ile tego siedzi w czlowieku to mozna nieraz sie za glowe zlapac. bo jak mozna byc zdrowym z czyms takim wewnatrz? kazde oczyszczanie jest inne. moze nie masz juz wiecej kamieni jednak ja bym zrobila jeszcze jedno w tym roku. jesli ono tez bedzie bez efektow to moze naprawde juz nic nie masz jesli cos wyjdzie to kontynuuj. tylko odczekaj z miesiac. dwa tygodnie miedzy oczyszczeniami to troche krotko. pozdrawiam serdecznie:)
-
2014/03/17 12:00:07
bluexlady, a czy robilas sobie jakies testy na nietolerancje pokarmowe? mysle ze powinnas, to mogloby pomoc. poki co sprobuj wykluczyc nabial, gluten, smazone, ostre przyprawy i wszystko ciezkostrawne. polecalabym rowniez test Volla na pasozyty - jesli masz cos czego nie usunely ziola to oslabienie i brak kamieni w czasie oczyszczania jest tego efektem. nie boj sie lekarzy, diagnoza lekarska moze czasem rzucic nowe swiatlo na problem. Oczyszczania kontynuowalabym po upewnieniu sie ze nie mam pasozytow. pozdrawiam i powodzenia:)
-
2014/03/17 13:18:32
Dzień dobry,
jestem pod wielkim wrażeniem Pani wiedzy na temat oczyszczania wątroby, być może odważę się przeprowadzić ten zabieg na sobie, mam jednak prośbę o odniesienie się do opinii dr n. med. Ewy Wrzesińskiej-Ambroż, gastroenterologa, cytuję:
"Nawet roślinny tłuszcz w tak wielkich ilościach może spowodować stłuszczenie wątroby. A jeśli na tę przypadłość nałoży się jeszcze coś, co dodatkowo ten narząd osłabia (np. niektóre leki, alkohol, ciężkostrawne smażone potrawy), to efektem może być (bardzo bolesny!) ostry stan zapalny, jego z kolei konsekwencją nieodwracalne uszkodzenie wątroby. Tego rodzaju kuracje odradzałabym w szczególności osobom, które mają kamienie w pęcherzyku żółciowym. Z całą pewnością nie jest to sposób na to, by się ich pozbyć. Jeśli kamień jest duży i wypełnia cały pęcherzyk żółciowy, to żadna ilość oliwy nie pobudzi go do skurczenia się. A jeśli nawet kamienie są małe, to pod wpływem zabiegu mogą przytkać przewód żółciowy i spowodować żółtaczkę mechaniczną albo, co gorsza, zapalenie trzustki, czyli jedną z najpoważniejszych i najbardziej niebezpiecznych chorób przewodu pokarmowego". Opinia ta zamieszczona jest na stronie www.kobieta.pl/artykul/kuracja-oliwa-oczyszcza-czy-obciaza-watrobe,
bardzo proszę o odniesienie siędo tych słów,
pozdrawiam serdecznie
Agnieszka
-
2014/03/17 15:58:51
pani Agnieszko, nie zabronie nikomu wlasnego zdania na ten temat. zabieg oczyszczania przeprowadzalam wielokrotnie, nie wiem jakie sa objawy stluszczenia ale chyba nie zaobserwowalam czegos takiego u siebie, wprost przeciwnie, po kazdym oczyszczaniu czulam lekkosc w okolicach watroby a moje trawienie ulegalo poprawie - produkty ktore przed oczyszczaniem powodowaly bol w okolicach watroby lub jakies inne objawy, po oczyszczaniu nie dawaly zadnych znakow. zgodze sie natomiast ze alkohol, leki ciezkostrawne potrawy oslabiaja watrobe. Co do kamieni w pecherzyku to z cala pewnoscia jest to sposob by sie ich pozbyc. I wiele osob uchronilo sie od wyciecia woreczka dzieki oczyszczaniu watroby. Ale jesli ktos uwaza inaczej chcetnie poznam sposob tej osoby na pozbycie sie tych kamieni (zaznaczam ze wyciecie pecherzyka zolciowego to dla mnie nie jest sposob) Jesli kamien jest naprawde duzy istnieja naturalne sposoby aby go rozpuscic lub zmiekczyc na tyle aby dalo sie go usunac podczas zabiegu oczyszczania. Moje kamienie nie byly zwapniale ale byly duze, okolo dwucentymetrowe i udalo mi sie ich pozbyc. Etap przygotowania do zabiegu polegajacy na rozluznieniu organizmu, a takze piciu soku jablkowego, jedzeniu jablek, piciu soli gorzkiej itp ma na celu przygotowac organizm, zmiekczyc kamienie i rozszerzyc przewody zolciowe a wszystko wlasnie po to aby zapobiec utknieciu kamienia w przewodach zolciowych. Dodam ze nie chce nikogo przekonywac do oczyszczania, chce dac jedynie wskazowki osobom ktore chca same sobie pomoc i maja w sobie dosc samozaparcia i odwagi aby to zrobic. To wszystko co tu pisze to prawda, oparlam sie na wlasnym doswiadczeniu a podloze teoretyczne zebralam z ksiazek o medycynie naturalnej. Nie chce wiedziec jak wygladaloby teraz moje zycie gdybym sama nie pracowala nad wlasnym zdrowiem a oddala go w obce rece. Pozdrawiam Pania serdecznie:)
-
2014/03/17 21:19:49
Kiedy najlepiej zaczac pic sok jablkowy , na dzien przed oczyszczaniem czy wczesniej ?
-
2014/03/17 21:45:51
abg0rd, kiedy chcesz, ja pije od rana w dniu oczyszczania do okolo 14:)
-
2014/03/17 22:42:21
Ok ,zaczolem od dzis te ziola pic to w smaku ochyda ale da rade wypic . Czy Pani juz po pierwszym oczyszczaniu widziala jakies pozytywne skutki typu jasnosc myslenia ...?
-
2014/03/17 23:33:14
abg0rd, takich skutkow nie zauwazylam, moze dlatego ze w miare jasno myslalam i przed oczyszczeniami:)
-
2014/03/19 11:37:44
Metronidazol mi chyba nie pomógł na lamblie, bo bilirubina jest podwyższona nadal, wynik 1,8. W trzech próbkach kału co prawda cyst nie znaleziono, ale nie regularnie oddawałem próbki. Teraz biorę już 7 dzień zioła, zamierzam jeszcze dwa dni brać, do piątku włącznie. W piątek mam mieć też gastroskopię. Dzisiaj zjadłem przed chwilą tylko dwie kromeczki chleba żytniego z miodem, nie wiem, co tu jeszcze jeść przez te dwa dni. W sobotę zamierzam robić oczyszczanie, sól gorzką już kupiłem. Czy mogę w piątek rano wypić zioła, a o 11:15 iść na gastroskopię i na drugi dzień już nic nie jeść i robić wieczorem oczyszczanie? Jutro mam też łykać przed gastroskopią espumisan i w piątek rano, po ziółkach myślę. Po tych ziołach (w sumie 9 dni), zrobić w sobotę przed oczyszczaniem jakąś lewatywę, czy dopiero na drugi dzień w niedzielę, czyli po oczyszczaniu? Jaką ewentualnie? W sobotę od 14-tej jak rozumiem nie powinienem już nic jeść, raczej cały dzień już nie zamierzam nic jeść, tylko pić sok z jabłek do 14-tej, więc jak z tą lewatywą?
-
2014/03/19 11:58:59
Teraz dopiero zobaczyłem, że ja jutro mam mieć tę gastroskopię, zaraz idę do apteki po espumisan. W każdym bądź razie i tak planuję w sobotę zrobić oczyszczanie, czy ta gastroskopia mi nie będzie przeszkadzać? Reszta pytań tak jak w poprzednim poście.
-
2014/03/19 21:50:07
amigo, gastroskopia chyba nie przeszkadza w oczyszczaniu o ile ty sam bedziesz sie potem dobrze czul, ziola przed gastroskopia tez mozesz jesli nie masz zalecen zeby wczesniej nic nie pic. lewatywa jest wskazana przed i po oczyszczaniu. mozesz jesc w dniu oczyszczania ale oczywiscie lepiej zrobic post sokowy. jesli chcialbyc cos zjesc to moze to byc cos co nie zawiera tluszczu ani bialek np kaszka, ryz, gotowane warzywa. Ja zwykle robie albo ryz z jablkami bez dodatku tluszczu albo poprzestaje na jablkach i sokach. Nawet jesli nie jesz to lewatywka powinna byc zrobiona - w jelitach i tak bedzie jeszcze duzo tresci. pozdrawiam:)
-
2014/03/21 19:41:19
Czy juz po wypiciu oliwy lepiej lezec w takim uladzie na plecach czy watrobie ? :p
-
2014/03/21 20:21:56
Ach, to było tylko badanie USG jamy brzusznej u gastrologa, a nie gastroskopia, nie wiem dlaczego myślałem cały czas o gastroskopii. W badaniu wyszło - "Pęcherzyk żółciowy średniej wielkości o hyperechogennych niepogrubionych ścianach zawiera w swym świetle liczne drobne konkrementy". Teraz dopiero dostałem na gastroskopie termin na 15 lipca. No, to przygotowuję się do jutrzejszego oczyszczania, dzisiaj jadłem tylko ryż z startym i podduszonym pod koniec gotowania ryżu jabłkiem i najadłem się w ciągu dnia pestek z dyni. Mam nadzieję, że to mi nie zaszkodzi. Nie wiem, czy pozbyłem się lamblii, specjalnych dolegliwości nie mam, poza tym podwyższonym wynikiem bilirubiny. Idę zaraz do wanny podgrzać ciało, a jutro z rana zrobię sobie lewatywę, tylkjo jeszcze nie wiem jaką. Z porannego moczu ostatnio mi jakby zaszkodziła, bo jakieś dolegliwości dostałem w podbrzuszu, jakby w pęcherzu moczowym był piasek i potem przy oddawaniu moczu też jakby lekkie dolegliwości. Z cytryny może lepiej? Mam jabłka, ale nie są kwaśne, nie wiedziałem jakie kupić, może zrobię z nich sok w sokowirówce i dodam trochę z grapefruita? Jedna lewatywa chyba wystarczy jutro z rana?
-
2014/03/23 00:46:04
abg0rd, mozna lezec na plecach albo brzuchu na lewej stronie z prawa noga podkurczona, na watrobie nie.
-
2014/03/23 00:49:19
amigo, lewatywa moze byc z cytryny, nie ma wiekszego znaczenia czym ja zakwasisz, powodzenia w oczyszczaniu!
-
2014/03/23 08:31:38
Pierwsze oczyszczanie za mna . Niestety nie znalazlem zadnych kamieni , jedynie troche tych groszkow cholesterolowych. Bede oczywiscie kontynuowal oczyszczania bo jak narazie to maly krok poczynilem ;/ I teraz sie zastanawiam czy robic plukanie za 2 czy 3 tygodnie ...
-
2014/03/23 12:20:13
abg0rd, gratuluje! nastepne za 3:)
-
2014/03/23 16:06:54
Udało się, pozbyłem się bezoperacyjnie kamieni żółciowych. Opiszę jak to zrobiłem. Ziółka brałem przez 9 dni, ponieważ miałem wcześniej lamblie i nie byłem pewny, czy metronidazolem się ich pozbyłem. Ziółka kupiłem w sklepie zielarskim po 50 gram opakowania - kora dębu, kora kruszyny, piołun i kwiat wrotyczy - 40 gram, wszystko zmieszane w jednym plastikowym kubełku. A więc oczywiście kilka dni przed oczyszczaniem dieta beztłuszczowa i bezbiałkowa, jadłem chleb żytni z miodem i kaszę jaglaną z marchewką i selerem lekko posolone a na trzeci dzień ryż z duszonymi startymi na grubo jabłkami. W dniu oczyszczania już nic nie jadłem, z rana lewatywa z porannego moczu, gdzieś z pół litra było, lekko podgrzanego. Potem do godziny 14-tej już tylko piłem sok z lekko kwaśnych jabłek, przeważnie Granny Smith i żeby był bardziej kwaśny dodawałem za każdym razem sok z czerwonego grapefruita i polówki cytryny. Wypiłem tego z 1200-1500 ml, prawie pełne 5 kubków, ostatni o 14:05. Zaczęło mnie potem już czyścić, a ponieważ miałem wcześniej radykalną dietę i poranną lewatywę, szła ze mnie dosłownie sama woda. Oczywiście potem wypiłem o 18-tej i 20-tej dwie porcje soli gorzkiej z szklanki wody i też mnie zaczęło po nich czyścić i klika razy lądowałem na kiblu. O 22-giej wypiłem sok z 125 ml oliwy z oliwek extra virgin i 200 ml soku z czerwonego grapefruita i połowi cytryny, mocno wstrząśnięte w słoiku i wypite duszkiem. Jestem zaprawiony, bo wcześniej piłem już dwa razy sok z 10 cytryn i pół szklanki oliwy. Natychmiast położyłem się na plecach do łóżka i na brzuch położyłem sobie bliżej prawego podżebrza dosyć ciepły termofor i tak w spokoju dosyć długo leżałem i się nastrajałem. Później po dosyć długim czasie postanowiłem spróbować zasnąć i jak już nie mogłem na plecach leżeć położyłem się najpierw na prawy bok i termofor do brzucha, a potem na lewy i nawet lekko na brzuch i pod brzuch termofor. Tak spałem do ponad 8-ej rano. Z rana najpierw pojechałem do sklepu po wodę destylowaną i kefir. Po powrocie zjadłem pół litra kefiru, potem o ok. 9-tej przymierzałem się zrobić sobie lewatywę z litra przegotowanej wody i dodanego soku z 2 cytryn i jeszcze przed lewatywą wypróżniłem się po raz pierwszy tego dnia w wannie. Jakaż była moja radość, jak wypłynęły ze mnie po raz pierwszy w życiu kamienie żółciowe. Zaraz potem zrobiłem sobie tą lewatywę z cytryny i też wyszło masę tych kamieni i następnie za jakąś godzinkę lewatywa z litra destylowanej wody i gotowanej w niej kawy organicznej. Oczywiście i po tej lewatywie wyszły mi kamienie, w sumie było tego bardzo dużo, maksymalne do 1 cm. Zamieszczam zdjęcie, jakby kogoś interesowało, to te największe jakie udało mi się zebrać, ze cztery razy tyle tego było. www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5648d07874ace4d4.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c1f6780e992dfe66.html
Czuję się wyśmienicie, już jak jechałem do supermarketu byłem w podnieconym nastroju i zastanawiałem się, czy wydalę jakieś kamienie żółciowe, bo przecież już różne inne rzeczy robiłem i nic takiego ze mnie nie wyszło. Teraz nie wiem, co mogę zacząć jeść, pierwsze co zrobię, to jadę kupić sobie synbiotyk multilac, żeby podreperować ewentualnie wypłukane z dobrych bakterii jelita.
-
2014/03/23 20:29:15
Ladne te Twoje kamienie ;) Mam nadzieje ze w przyszlym oczyszczaniu tez takie bede mial :)
-
2014/03/23 21:59:29
amigo, nawet nie wiesz jak sie ucieszylam z efektow Twojego oczyszczania! Jestes wzorem i inspiracja dla innych szukajacych zdrowia. dziekuje ze podzieliles sie swoimi doswiadczeniami ze mna i czytelnikami bloga. nie zapominaj ze najlepiej przywracaja prawidlowa flore jelit lewatywy z moczu:) pozdrawiam:)
-
2014/03/23 21:59:58
abg0rd, coś musiałeś chyba zrobić nie tak, normalnie powinny wyjść przy pierwszym oczyszczaniu, chyba, że mi pomogły te wcześniejsze picia soków z 10 cytryn i pół szklanki oliwy, ale to było ostatni raz z miesiąc temu i nic praktycznie nie dało. Musisz się do tego dokładnie przyłożyć i wszystko robić z zegarkiem w ręku według planu, w spokoju i konsekwentnie. Dyscyplina opisana w blogu z zasady powinna być zachowana. U mnie w tym pudełku po jogurcie jest przynajmniej ze 130 kamieni, przynajmniej ze 3 razy tyle drobniutkich spłukałem w wannie. Ja już się najadłem rosołu i gołąbków (cztery) od teściowej, taki byłem głodny i od czasu do czasu raz z prawej, raz z lewej coś poczuję, może być żołądek, albo woreczek i przewody od trzustki, ale to takie wsłuchiwanie się tylko w swój organizm. Powodzenia życzę :)
-
2014/03/23 22:04:42
n.u.l.k.a. dziękuję za wielkie wsparcie. Boję się za często robić lewatywy, nawet te z porannego moczu. W sumie jak byłem dzieckiem, to sąsiadka już mi mówiła, żebym na skaleczony palec sobie nasiusiał... Ale to jednak jest trucizna, przefiltrowana przez nerki i wydalona z organizmu? Nie kupiłem dzisiaj synbiotyku multilac, bo niedziela i apteka która ma dyżur jest daleko od mojego miejsca zamieszkania i nie wiem, czy jutro kupię, ale z rana mam kefir, he, he.
-
2014/03/23 22:16:46
Robilem swoje oczyszczanie z zachowaniem polecen czasowych . Jedynie lewatyw nie robilem ale one nie maja juz wplywu na wydalone z watroby kamienie :p Za to pilem sol gorzka o 6 i 8 rano . No coz ja sie nie zalamuje choc wiadomo spodziewalem sie lepszych rezultatow ale przyjdzie mi na to jeszcze trochu poczekac . Sam fakt ze cokolwiek wydalilem juz mnie cieszy . Byc moze kamienie w moich przewodach sa bardziej "przymocowane" . 4amigo poinformuj nas o efektach kuracji , czy jakies odczuwasz badz odczujesz .pozdrawiam i dziekuje
-
2014/03/23 22:25:29
abg0rd, musisz w tygodniu poprzedzającym oczyszczanie rozgrzewać organizm, kąpielami w wannie, ja ostatnią kąpiel w wannie miałem dzień przed oczyszczaniem i w dniu oczyszczania najlepiej nie jeść, tylko pić dużo soku z kwaśnych jabłek, dobry litr przynajmniej, nie zaszkodzi dodać soku z cytryny i grapefruita, jak ja to zrobiłem, w końcu grapefruity i tak musisz kupić na wieczór. Musisz wyczuć, co dla ciebie będzie najlepsze. Ja to najchętniej bym poszedł do lekarza i wyłudził najszybciej badanie usg jamy brzusznej i wynik bilirubiny, to by mi dało odpowiedź, czy pozbyłem się w znacznym stopniu ujawnionych wcześniej w woreczku licznych drobnych złogów.
-
2014/03/23 23:20:28
W dniu oczyszczania jadlem 2 lekkie posilki tj 1 owsianka 2 ryz bialy . Kapiele przeprowadzilem dwie jedynie ;/ ile czasu powinna trwac taka kapiel i czy musze byc zanuzony caly w wannie czy niekoniecznie ? Za porady dziekuje i na nastepnym oczyszczaniu sie do nich zastosuje ;)
-
2014/03/24 00:37:19
Brzuch musisz dobrze rozgrzewać i relaksować się, w miarę gorące kąpiele. Ja lubię tak i tak się długo moczyć w wannie i dobrze jest też głowę zanurzać w gorącej wodzie, człowiek się musi cały wypocić. Kiedyś lubiłem w Niemczech chodzić do sauny, niestety, w Polsce jest to możliwe tylko na basenach krytych i to drogo i to nie to.
-
2014/03/24 09:13:53
Za trzy tygodnie postaram sie bardziej przylozyc , jak sie Pan czuje wyrzucajac z siebie tyle syfu ?;)
-
2014/03/24 10:49:56
witam, spróbowałam ostatnio oczyszczania. Wcześniej lewatywy były, dieta lekka wegetariańsko-sokowa wprowadzona od ok 5 miesięcy, herbaty na pasożyty nie było :-(, reszta jak z przepisu. Wyszły ze mnie tylko zielone groszki cholesterolowe i... w dniu następnym zamiast poczucia ulgi czułam straszny ból głowy :-( i dzień potem również ten straszny ból głowy. Nie zniechęcam się. Po zaleconych 3 tyg. spróbuję oczyszczanie ponownie i teraz stosuję herbatkę na pasożyty. Jestem przekonana, że to tu popełniłam błąd.
-
2014/03/24 17:57:13
Ja przeszedłem to swoje pierwsze oczyszczanie łagodnie, nad ranem tylko czułem jakieś dziwne ciśnienie z tyły głowy, ale po pierwszym opróżnieniu i lewatywach już o tym zapomniałem. Od czasu do czasu odczuwam coś w okolicy woreczka żółciowego, lekkie podrażnienie, ale jem co się da, a dzisiaj z rana zjadłem śledzie solone w oliwie z cebulą, które zalegały w lodówce kilka dobrych dnia i nikt inny ich już jeść nie chciał. Do 14 było dobrze, teraz mam zgagę i mi się te śledzie po tylu godzinach i po obiedzie (grochówka zmiksowana i gołąbek) odbijają z kwasami, której to zgagi przed oczyszczaniem nigdy raczej nie miałem. Dzisiaj z rana zrobiłem sobie dla pewności jeszcze raz lewatywę z porannego moczu, z pół litra i zniosłem ją całkiem dobrze, w sumie nie miałem prawie parcia i jak się wypróżniłem, to miałem kupkę żółtą jak u dziecka i zero kamieni, tylko wyszedł oprócz tej kupki jakiś jakby martwy robal, pasożyt oklejony czarnym ślizem. Kapusta po wczorajszych gołąbkach to raczej nie jest, bo kupka ładna i cała strawiona, trudno sobie wyobrazić jakiś kawałek kapusty niestrawionej w jelicie grubym. Zamieszczam zdjęcie, jakby kogoś interesowało, co w nas może zalegać.
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7db209aebe3c7d60.html

Dlatego właśnie bardzo ważne jest przed oczyszczaniem zrobić porządną kurację ziołową zabijającą pasożyty, bo te potrafią faktycznie blokować wypróżnienie kamieni.
-
2014/03/25 16:33:54
jagodza, nie mysl ze Twoje oczyszczanie nie udalo sie. nie zawsze od razu pojawiaja sie spektakularne rezultaty, czasem trzeba kilka oczyszczan aby kamienie zaczely wychodzic. kuracja na pasozyty jak najbardziej jest wskazana. powodzenia przy kolejnych:)
-
2014/03/25 16:38:50
amigo, to co z Ciebie wyszlo to moze byc efekt lewatyw urynowych. mocz ma to do siebie ze wspaniale odkleja wszystkie nieczystosci ze scianek jelit, zwykla lewatywa nie daje takich rezultatow. jesli bedziesz je kontynuowal moga pojawic sie kamienie kalowe i inne tego typu historie. nie sadz ze mocz jest trucizna - nic bledniejszego, jest to produkt naszego organizmu o skladzie prawie identycznym do osocza krwi. bardzo plecam Ci "urynoterapie" Małachowa, tam wszystko jest swietnie wytlumaczone:)
-
2014/03/25 17:33:43
n.u.l.k.a a co powiesz na kwas moczowy zawarty w moczu? Około 75% kwasu moczowego jest wydalane z moczem, 25% przechodzi do przewodu pokarmowego i jest rozkładane przez bakterie jelitowe. Stężenie kwasu moczowego we krwi osób zdrowych wynosi 150-475 mol/l (2,5-8 mg/dl). Z moczem wydala się średnio 500 mg kwasu moczowego w ciągu doby w postaci wolnej lub w formie soli (zależnie od pH moczu). Kwas moczowy jest trudno rozpuszczalny w wodzie i w środowisku kwaśnym może odkładać się w stawach i w nerkach tworząc kamienie moczanowe. W środowisku zasadowym tworzy łatwo rozpuszczalne moczany.
-
2014/03/25 17:35:16
W ksiazce "Niezwykle plukanie watroby i woreczka zolciowego " Moritz pisze ze jesli podczas pierwszego plukania nie pojawily sie kamienie to znaczy ze u danej osoby kanaly zolciowe sa mocno pozapychane przez te kamienie i ze wlasnie te pierwsze plukanie ma byc fudamentem dla pozostalych ;)
-
2014/03/25 17:47:51
Nie neguję. Przecież ja dwa razy ostatnio robiłem inną, podobną terapię, która być może spowodowały rozmiękczenie kamieni i przepchanie ich w wątrobie i do woreczka żółciowego. Mianowicie w odstępach ok. miesięcznych, dwa razy, tj. 10.01.2014 i 13.02.2014 piłem na jednodniowej głodówce na wieczór sok z 10 cytryn i pół szklanki oliwy i pierwszym razem spacerowałem całą noc do rana, a drugim razem położyłem się spać. Taki opis możliwości szybkiego pozbycia się kamieni też wyczytałem w sieci. I wtedy nie wydaliłem żadnych kamieni, choć miałem rozwolnienie i być może jakiś piasek ze mnie zszedł.
-
2014/03/30 20:00:36
wczoraj przeprowadziłam czwarte oczyszczanie. Wypiłam trochę mniej oleju z sokiem z grejpfruta. Obudziłam się ok. pierwszej w nocy, wymiotowałam jak przy każdym oczyszczaniu. Zrobiłam lewatywę i nic. Załamana poszłam spać. Dopiero dzisiaj po południu zrobiłam kupkę z kamieniami największymi jakie do tej pory miałam. Dwa duże nie równe, aż dziw jak to może samo wyjść z wątroby. Jestem szczęśliwa, że się tego pozbyłam. To dzięki tobie n.u.l.k.a jesteś fantastyczna. Wiedziałaś, że jeszcze powinnam się oczyścić, wsparłaś mnie. Wielkie dzięki. Kiedy uważać, że już wszystkie kamienie wyszły? Czy jeszcze powinnam spróbować? To link do zdjęć www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a1c730ba081c9636.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/51a18ec4b77d0baa.html
-
2014/03/30 23:26:27
remniam, ale sie ciesze ze udalo Ci sie! to najwieksza dla mnie radosc jak widze ze pomoglam komus pomoc sobie:))) szkoda ze na zdjeciu nie dalas zadnego porownania np. monety, zeby mozna bylo wyobrazic sobie wielkosc kamieni - ale i tak sa piekne. uwazam ze powinnas robic oczyszczania az juz nic nie bedzie wychodzic. mysle ze okolo cztery od momentu kiedy zaczely wychodzic. te mialas intensywnie zielone, kolejne oczyszczanie moze byc zolte a nastepne np. jasnozielone. ja mialam wlasnie kazde oczyszczanie w innym kolorze. podobno powinno wyjsc okolo pol litra kamieni lacznie we wszystkich oczyszczaniach. oczywiscie u kazdego bedzie inaczej ale poki kamyki wychodza to kontynuuj. tak sie ciesze!!!
-
2014/03/31 10:41:23
Dziękuję za odpowiedz. Drugie zdjęcie przedstawia kamienie przy zapałce. Moim zdaniem są spore ok. 3 cm. Na pewno jeszcze raz spróbuję. Każde następne oczyszczanie jest łatwiejsze, chociaż dla mojego organizmu jest dużym obciążeniem, bo robię je nie przerywając pracy (taki układ). Pozdrawiam i proszę o więcej wspaniałych informacji, bo blog czytam prawie codziennie.
-
2014/03/31 17:50:25
remniam, tak, nie widzialam drugiego zdjecia - naprawde duze. Takie zdjecia sa potrzebne tym ktorzy mysla ze jesli kamien jest wiekszy od przedowdu zolciowego to na pewno nie wyjdzie tylko go zablokuje. Ale odpocznij minimum miesiac przed nastepnym oczyszczaniem. Teraz gdy kamienie zaczely wychodzic kazde oczyszczanie bedzie przynosic coraz wieksza poprawe Twojego zdrowia. Bardzo chcialabym bardziej zaangazowac sie w bloga ale praca zawodowa i rodzina wypelniaja prawie caly moj czas i zwykle z trudem znajduje chwile aby odpisac na pytania w komentarzach. Duzo latwiej mi sie zmobilizowac gdy wiem ze ktos to czyta i korzysta z moich porad. Dziekuje:)
-
2014/04/01 10:52:55
Droga n.u.l.k.o!
Potrzebuje twojej porady.
Na wstepie przepraszam, ze nie pisze z polskimi znakami, ale obecnie znajduje sie za granica i moja klawiatura jest troche ograniczona :).
Oto moja historia. Po raz pierwszy z tematem dotyczacym oczyszczania watroby spotkalam sie ponad dwa lata temu. W tym okresie przeprowadzilam okolo 4-5 oczyszczan watroby, w zasadzie bez wiekszych problemow. Nie mialam problemow z wypiciem roztworu z soli gorzkiej, podobnie jak i z wypiciem mieszanki oliwy i soku z grejfruta. Za kazdym razem wychodzily kamienie, no i oczywiscie poprawialo sie moje sampoczucie.
Problemy zaczely w czasie przedostatniego oczyszczania watroby (maj 2013).
Zgodnie z kuracja wypilam pierwsza porcje soli gorzkiej o godz. 18 (przygotowuje roztwor: 750ml wody + cztery lyzki stolowe soli gorzkiej=50gr). Po jakims czasie pojawil sie masakryczny bol glowy i wymioty. Pomimo wymiotow (pomyslalam, ze zjadlam cos niestrawnego) postanowilam nie przerywac kuracji, o godz. 20 wypilam druga porcje soli gorzkiej, natychmiast pojawil sie bol glowy, ale tym razem obylo sie bez wymiotow. Okolo godz. 22 wypilam mieszanke oliwy z sokiem z grejfruta (125ml oliwy+ sok z dwoch grejfrutow). Troche bralo mnie na wymioty, ale dalam rade utrzymac zawartosc w zoladku i zasnac. Nastepnego dnia bylo ok, wypilam dwie porcje soli gorzkiej i wydalilam kamienie.
A teraz do rzeczy:
Ostatnia kuracje przeprowadzilam na weekend 29-30 marca 2014. Ostatni posilek zjadlam okolo 13:30. Potem przygotowalam roztwor z soli gorzkiej (750ml wody + 4 lyzki stolowe soli gorzkiej= 50gr). O godz. 18 wypilam pierwsza porcje. Po wypiciu pierwszej porcji roztworu natychmiast pojawil sie bol glowy, podobny do migreny. Tu musze dodac, ze nie mam czestych bolow glowy, moze 2-3 razy do roku...
Bol glowy byl, tak silny, ze musialam sie polozyc... O godz. 20 wypilam kolejna porcje soli gorzkiej. Bol glowy dalej byl nie do zniesienia. Okolo godz. 21 zrobilam wieczorna toalete, no i okolo godz. 21:30 zaczely sie wymioty. Zwymiotowalam troche wypitego roztworu i troche resztek z obiadu. Pomimo wymiotow nie chcialam przerywac kuracji, o godz. 22 wypilam oliwe z soczkiem, no i od razu znowu zwymiotowalam.... Nie bylam wstanie utrzymac zawartosci w zoladku.... Poniewaz zwymiotowalam zaraz po wypiciu oleju z sokiem, nie wydalilam nastepnego dnia zadnych kamieni...Totalna zalamka, co sie dzieje??? Dlaczego bierze mnie na wymioty??? Dlaczego wymiotuje po wypiciu roztworu z soli gorzkiej??? Moze moj zoladek nie toleruje roztworu z soli gorzkiej??? Moze roztwor jest za mocny (roztwor przygotowuje z 750ml wody + 50 gr soli= 4 lyzki stolowe). Dodam, ze jestem drobnej budowy, wzrost 168 cm, masa ciala okolo 58 kg. Nastepnego dnia wypilam jeszcze dwie porcje soli gorzkiej i bylo ok, obylo sie bez wymiotow i bez bolow glowy... Moze powinnam zjesc ostatni posilek rano, a nie przed godz. 14, tak by zoladek byl pusty, kiedy zaczne pic roztwor z soli gorzkiej??? Moze zamiast soli gorzkiej powinnam sprobowac cytrynian magnezu? (Ta informacje wygrzebalam gdzies w internecie).
Nastepna kuracje planuje przeprowadzic za jakies 3- 4 tygodnie.
Droga n.u.l.k.o. bardzo prosze o wskazowki, w jaki sposob zaplanowac kuracje, by byla ona skuteczna i by obylo sie bez wymiotow.
Z gory dziekuje za odpowiedz no i oczywiscie serdecznie pozdrawiam!
-
2014/04/01 21:34:05
joanno, czy robilas lewatywy przed oczyszczaniem?
-
2014/04/02 11:18:38
Droga n.u.l.k.o!
Nie, przed zadnym oczyszczaniem watroby nie robilam lewatywy. Myslisz, ze lewatywa moze miec w moim przypadku kluczowe znaczenie???
Chcialabym jeszcze dodac, ze wykonanie lewatywy w warunkach domowych nie jest mi obce.
Pozdrawiam
-
2014/04/02 18:36:03
Joanno, mysle ze moze miec kluczowe znaczenie biorac pod uwage objawy jakie opisujesz, zwlaszcza bole glowy ale wymioty rowniez. Proponuje abys przed kolejnym oczyszczaniem zrobila porzadek z jelitami a zaczac moglabys od zaraz gdyz moze to potrwac do miesiaca. Przeczytaj prosze moj wpis dotyczacy lewatyw. Reszta przeprowadzonej przez Ciebie kuracji wydaje mi sie w porzadku. Jesli chcesz to mozesz jedynie zmniejszyc ilosc wypijanego oleju. I koniecznie napisz czy pomoglo. Powodzenia:)
-
2014/04/02 18:43:20
Witam, czy na pasożyty to ma być 1 łyżeczka gotowej mieszanki na pół litra wody, czy po jednej łyżeczce z każdego zioła - w sumie 4 łyżeczki na pół litra wody?
-
2014/04/03 22:18:05
matkins, tak jak napisalam, lyzeczke mieszanki a nie po lyzeczce kazdego ziola. sam zobaczysz ze lyzeczka na pol litra jest wystarczajaco gorzka:)
-
2014/04/11 08:21:19
A kiedy można coś zjeść po wypiciu tej mieszanki ziół? Tzn. ile czasu trzeba poczekać?
-
2014/04/11 16:05:30
matkins, minimum pol godziny, pozdraiwam:)
-
2014/04/13 10:35:39
Kolejne oczyszczanie nie powiodlo sie niestety ;(( Znow wypadlo troche koreczkow (niektore przypominaly te kamyczki ale byly miekke ) Sam juz nie wiem ;/ Spodziewalem sie innych rezultatow. Coz bede probowal dalej .Szkoda tylko bo zostalo mi 3 tyg do matury a ja czuje sie fatalnie ... mialem nadzieje ze oszyszczanie choc troche pomoze. Kamienie mysle ze mam bo nie widze jak narazie innej przyczyny moich problemow .Moze sa mocno zaklinowane . Szkoda ze wzielem sie za to oczyszczanie tak pozno , bo nastepne oczyszczanie bede zmuszony przeprowadzic na ostatni weekend przed matura ;/ Prosze o porade bo moze 2 tyg przerwy miedzy plukaniami wystarczy ?
-
2014/04/13 15:06:44
abg0rd, kamienie watrobowe sa miekkie, maja konsystencje plasteliny. powinienes odczekac minimum 3 tygodnie, wiec moze zrob to po maturze? a poki co uwazaj na diete pij soki i ziola, powodzenia:)
-
2014/04/13 15:16:08
Myslalem ze sa one twarde ? Przynajmiej na zdjeciach na takie wygladaja
-
2014/04/13 15:40:34
Kilka takich kamykow wydalilem tylko ciezko je odroznic od tych koreczkow cholesterolu ,sa troche wieksze i nie sa tak kuliste . Czyli te twarde kamyki moga pochodzic jedynie z woreczka ?
-
2014/04/13 20:59:19
abg0rd, niegdy nie slyszalam o zwapnialych kamieniach w watrobie i nie wiem czy cos takiego jest mozliwe. mysle ze Twoje kamienie to juz nie koreczki cholesterolowe gdyz te z ksztaltu i koloru wygladaja jak groszki zas watrobowe sa ciemniejsze i maja nieregularne ksztalty z kanalikami na powierzchni, sa na tyle miekkie ze mozna z latwosci zgniesc je w palcach. Twoje oczyszczanie zatem to juz sukces a nastepne bedzie jeszcze owocniejsze:)
-
2014/04/13 22:30:35
Dziekuje za dobre slowo ;) mysle ze te trzecie oczyszczanie zaplanuje tak za ok dwa i pol tygodnia czyli zrobie np z czw na pt czy pt na sb . Chce zdazyc jeszcze przed matura ;)


-
2014/04/13 23:32:51
A u mnie znów powodzenie. Zrobiłem drugie oczyszczanie dokładnie po trzech tygodniach. Znaczy trzy tygodnie temu miałem w sobotę i we wczorajszą sobotę drugi raz. Co prawda między piciem ziół było dwa tygodnie różnicy, bo tamtym razem zakończyłem w piątek, a teraz piłem 6 dni i zacząłem w niedzielę i też skończyłem w piątek. Diety żadnej w międzyczasie nie stosowałem, co więcej, piekłem i jadłem jak zwariowany ciasta. Ale do rzeczy, kolejny sukces, oczyszczanie zrobiłem dokładnie jak trzy tygodnie temu i tym razem wydaliłem jeszcze więcej kamieni, czasami przy lewatywie z kawy wyszły całe zbitki, największe nawet dwa centymetry. W sumie mogło tego być z pół kilo. Aż się przerażam, nie wygląda to najzdrowiej, ile tego może człowiek w sobie mieć? I teraz ważniejsze pytanie, czy te kamienie takie zbite były w wątrobie/woreczku, czy zbiły się w jelitach? Zobacz zdjęcie www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/86d096f9752a8824.html
Początkowo przed lewatywą dzisiaj z rana wydaliłem pojedyncze, ale w sumie też było tego sporo
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3c01863e7fc73573.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/59202e76ea4f9f66.html
Kolejne pytanie, czy nie istnieje niebezpieczeństwo, że teraz wpadło mi do woreczka całe zbitki kamieni i mi go całego zapchały? Zrobiłem sobie dzisiaj tak jak uprzednio po pierwszym samoczynnym wypróżnieniu dwie lewatywy, jedna z litra wody i soku z dwóch cytryn, a później lewatywa z destylowanej wody i zaparzonej w niej kawy. Czuję się w sumie dobrze, ale w południe zacząłem w końcu jeść, i zjadłem dosyć tłusty rosół i poobgryzałem porcję rosołową, bo taki już byłem głodny, bo trzy ostatnie dni ścisły post robiłem. Czy nie za ostro zaczynam jeść po takim oczyszczaniu? Kiedy zrobić kolejne oczyszczanie?
-
2014/04/14 18:50:22
amigo, tez sie nie moglam nadziwic po swoich oczyszczaniach ze tyle tego we mnie siedzialo:) mysle ze te zbitki powstaly w jelitach. czy zapchales sobie woreczek kamieniami? nie sadze i nie martwilabym sie na zapas. a jesli nie miales po rosole zadnych boli w rejonach watroby to znaczy ze nie bylo tak zle choc ja bym radzila wolniej przechodzic na tluste pozywienie po oczyszczaniu. chodzi o to ze woreczek jest pusty, organizm nie zdazyl wyprodukowac zolci i nie ma jak trawic. ponadto watroba jest bardzo oslabiona bo musiala wydalic te wszystkie kamienie. moze to sie skonczyc bardzo nieprzyjemnie. sama przez cos takiego przeszlam i naprawde nie polecam. nastepne oczyszczanie za minimum miesiac:) pozdrawiam!
-
2014/04/14 22:06:56
Coś mi się tu nie zgadza n.u.l.k.a, Przecież wątroba cały czas produkuje żółć, chyba wątroba nie wypompowała wszystkiej żółci z dróg żółciowych i woreczka podczas tej kuracji oczyszczającej i przestaje dalej produkować żółć? To właśnie w trakcie tej kuracji oczyszczającej wątroba jest zmuszona więcej żółci wyprodukować, w zależności od potrzeb. No jest mi trochę ciężko po takich posiłkach, dzisiaj zjadłem znów rosół, już nie był taki tłusty, ale później zjadłem sos z gulaszu wołowego z ryżem i jakoś mi to specjalnie nie ciąży. Najciężej miałem w podbrzuszu po zjedzeniu banana.
Po której kuracji oczyszczającej przestały u ciebie wychodzić kamienie? Czy po ostatnich kuracjach też zdarza ci się wydalić jakieś kamienie?
-
2014/04/15 18:12:47
amigo, watroba caly czas produkuje ale w czasie kuracji pozbywa sie rowniez calej zolci i rano nie jest jej wystarczajaco aby strawic cos tlustego. w diecie przed kuracja polegajaca na wykluczeniu tluszczu chodzi wlasnie o to aby wyprodukowac i zgromadzic jak najwiecej zolci. wypicie oliwy w takiej ilosci powoduje uwolnienie calej zolci z watroby i woreczka. jakkolwiek by na to nie spojrzec pewne jest ze po oczyszczaniu nalezy bardzo powoli wracac do normalnej diety a watroba potrzebuje okolo dwoch tygodni na regeneracje. pomysl jak wiele pracy wykonala ile dodatkowych toksyn musiala usunac. dlatego tez zaleca sie przerwy miedzy oczyszczaniamii a i lewatywy po tez maja na celu odciazyc watrobe. po jednym z moich pierwszych oczyszczan bylam tak wyglodzona ze zjadlam rano kawalek pizzy, nie wyobrazasz sobie ile mnie to kosztowalo. moj organizm zwrocil ja w torsjach. nie forsuj watroby po oczyszczaniu. poprawa nie nastapi nastepnego dnia. poczekaj a po dwoch tygodniach stwierdzisz ze naprawde jest lepiej. pozdrawiam:)
-
2014/04/15 18:19:51
amigo, a co do Twojego pytania to nie pamietam ile oczyszczan zrobilam ale chyba po 4-5 kamienie przestaly wychodzic. teraz w kolejnych latach po pierwszych oczyszczaniach jakies kamyki ciagle sie pojawiaja ale jest ich nieduzo. jednak wiem ze trzeba to kontynuowac aby nie dopuscic do zbytniego nagromadzenia sie kamieni. powodem jest dieta nierozdzielna tzn bialka i weglowodany laczone w tych samych posilkach. jesliby przejsc na diete rozdzielna kamienie przestalyby powstawac. pozdrawiam:)
-
2014/04/19 21:10:23
Mam pytanie dotyczace jeszcze tych ziol na pasozyty . Otoz ,czy daja one pewnosc ze po 6 dnich ich picia na czczo pozbedziemy sie tych robali ? Ja swoje problemy upatruje w watrobie ale nie neguje rowniez pasozytow ;/ Gdzies ostatnio spotkalem sie z tym ze choroba lokomocyjna ktora niestety posiadam od dziecka jest spowodowana pasozytami. Wie Pani cos na ten temat ? Pozdrawiam i wesol ych swiat ;)
-
2014/04/20 22:44:19
abg0rd, ziola zabijaja pasozyty ale nie wszystkie i nie na stale, powiedzmy zabijaja niektore pasozyty. co do choroby lokomocyjnej to nie wiem czy czytalam o niej w kontekscie pasozytow ale wg mnie to calkiem mozliwe biorac pod uwage jakie objawy moga one dawac. pewnie juz o tym wspominalam ale nadal polecam www.mcpz.pl/ pozdrawiam:)
-
2014/04/20 23:30:14
amigo, pamietam Twoje pytanie o kwas moczowy ale nie znalazlam nic ciekawego na ten temat w ksiazkach. jesli Twoje pytanie wynika z obawy o stosowanie uryny to naprawde nie obawiaj sie. urynoterapia jest stara jak swiat i sprawdzona na wszystkie sposoby. sama z ogromnym sukcesem stosowalam uryne i wiem ze jest bezpieczna. pozdrawiam:)
-
2014/04/21 14:21:05
Co musialbym zrobic aby pozbyc sie wszystkich pasozytow na dlugi czas ? Bo juz sam nie wiem za co sie zabrac ;/
-
2014/04/21 21:51:21
n.u.l.k.a, a możesz zdradzić na jakie dolegliwości pomogła Tobie urynoterapia? Prawdę powiedziawszy, obawiam się za często robić jakiekolwiek lewatywy, żeby nie rozleniwić jelit. Już chyba coś się u mnie poprzestawiało po wcześniej stosowanych lewatywach z kawy i jednocześnie innych zarazem, przy pierwszym oczyszczaniu wątroby. Wcześniej opróżniałem się codziennie, teraz raz na trzy, cztery dni. Choć stolec mam całkiem normalny, to nie wiem, czemu mam te zmiany przypisać. Może wcześniej było nienormalnie, bo miałem lamblie, a teraz się unormowało? Wcale nie jestem taki tego pewny, że lamblii się pozbyłem.

PS. Wczoraj nażarłem się sernika na zimno z galaretą (wcześniej makowca), które sam zrobiłem, tyle cukru i tłuszczu (na maśle wszystko) i do nocy było mi tak ciężko na wątrobie, że aż się bałem, że mi się coś stanie. Dzisiaj już przeszło, choć też sernika się najadłem, ale wcześniej jadłem i żurek i kwaśny bigos, może zneutralizowały tłuszcze i cukry.
-
2014/04/21 22:00:43
abg0rd, z tego co przeczytałem, jesteś młodym człowiekiem. W twoim wieku na pewno nie miałem kamieni, a przecież w swoim życiu nadużywałem wszystkiego co możliwe, poza narkotykami i papierosami, których nigdy nie tknąłem. Tak więc wcale nie musisz mieć kamieni na wątrobie. Nie wyszukuj sobie sam chorób, najpierw pójdź do lekarza i wymuś badanie na pasożyty, 3 x kał, regularne próbki co 3 dni, w przeciągu 7-8 dni, ewentualnie jeszcze dwa razy sobie zbadaj dodatkowo odpłatnie kał na pasożyty (10 zł), w odstępach tygodniowych. Jak nic nie wyjdzie, to bym raczej pasożyty wyeliminował.
-
2014/04/22 01:03:09
Nie wyszukuje sobie chorób . Jedynie staram sie naprawic to co pochrzanilo sie w moim organizmie . Naprawde czuje sie wstretnie i zle wygladam , slysze to nawet od innych ludzi ;( Jesli nie watroba , ewenyualnie pasozyty to co ;/ Czas pokaze jak narszie zrobie sobie te trzecie plukanie i mam nadzieje ze bedzie tylko lepiej . Ps ludzie w moim wieku maja gdzies wlasne zdrowi i nigdy tam nie slyszeli o jakis oczyszczaniach wiec sam fakt ze ja sie tym zainteresowalem juz swiadczy o tym ze jest cos nie tak . Gdyby nie moje dolegliwosci nie byloby mnie tutaj ;(((
-
2014/04/22 02:14:29
To idź do lekarza i poproś o morfologię i próbki wątrobowe. ALAT (ALT) ASPAT GGTP, Bilirubina całkowita, wyniki na drogi żółciowe i badanie USG jamy brzusznej. To na początek. No i te badanie kału na pasożyty zrób koniecznie. Nie daj się zwariować.
-
2014/04/22 08:45:19
Jak narazie zrobie jeszcze co najmniej dwa plukania i jesli nie beda one zadowalajace to napewno zrobie badania i udam sie to specjalisty .
-
2014/04/22 09:03:37
4amigo nie wiesz czy w moim wieku nie miales byc moze wtedy nie dawaly o sobie znac :) Moritz pisze ze sam w wieku kilku lat juz mial ... Jedni zyja do 90 lat w zdrowiu nie dbajac o nie a jeszcze inni choruja majac zaledwie kilka kilkanascie lat ;/ Swoja droga gdy czytam o oczyszczaniu watroby wiem ze jest to cos dla mnie i ze moze mi tylko pomoc . Taki wewnetrzny glos ze musisz to zrobic . Jesli trzecie oczyszczanie sie niepowiedzie to na pewno bedzie totalna zalama ;( pytalem sie wlasnie o skutecznosc tych ziol bo moze to pasozyty utrudniaja mi te oczyszczania ;/
-
2014/04/22 13:34:10
amigo, lewatywy urynowe pomogly mi odbudowac flore bakteryjna i zmiana byla widoczna prawie natychmiast, jesli sie boisz lewatyw to zrob sobie przerwe, ale jesli chcesz kontynuowac to ja uzywalabym swiezego moczu ktory jest najbezpieczniejszy.

abg0rd, jesli raz w tygodniu bedziesz pil rano gorzkie ziola to powinno to byc wystarczajace jesli chodzi o pasozyty, jesli jednak masz podejrzenia ze jest cos czego te ziola nie usunely to ja zrobilabym tes volla na pasozyty ktory trwa kilka minut i daje 95% poprawnosci. wierze ze Twoj problem naprawde istnieje, nawet kilkuletnie dzieci moga miec kamienie aczkolwiek nie sa one tak duze i liczne zeby dawaly jakies zewnetrzne objawy. poszukaj w swoim miescie gdzie mozna zrobic taki test i po prostu go zrob. gdy juz bedzie wiedzial czy cos masz albo mozesz na miejscu sie tego pozbyc albo cos wymyslimy. rozne pasozyty wymagaja roznego traktowania. nie sadz jednak na podstawie swoich dwoch oczyszczan ze cos blokuje Twoje kamienie, to tylko dwa oczyszczania a czasem trzeba wiecej aby je ruszyc. proponuje Ci rowniez lewatywy z moczu - jesli masz jakies pasozyty w jelitach to mocz je zabije. za drugim oczyszczaniem miales juz kilka kamieni z watroby, moj wewnetrzny glos mi mowi ze przy trzecim oczyszczaniu bedzie ich znacznie wiecej:))) trzymam za Ciebie kciuki:)))
-
2014/04/22 15:45:00
Dzieki :) Rodzice sa zdania ze zadnych kamieni nie mam . Kaza mi jesc miecho i slodycze bo wedlug nich to daje energie ;) Widza moje problemy ale tylko te zewnetrzne . Mama mnie wysyla do dermatologa a ja poltora roku temu juz u jednego bylem .bylem i powiedzal ze skory nie myje wypisal masc i 80 zl w 5 min zarobil. Co do tych ziol to zeby ze mnie cos wyszlo nie zauwazylem wiec albo one na mnie nie dzialaja albo nic nie mialem teraz mam zamiar pic je przez 10 dni ,dzis zaczolem.
-
2014/04/22 21:49:20
abg0rd, jestem wręcz przekonany, że w twoim wieku kamieni nie miałem. Mam blisko 53 lata, w twoim wieku pracowałem w rzeźni i jadłem świeże i tłuste mięso i nic mi nie było, a byłem zawsze szczupły, bo miałem dobrą przemianę materii. Także nadużywałem całe życie alkoholu, oczywiście kwartalnie, ale zawsze i zawsze jak zaskakiwałem, bałem się o swoje flaki, bo się wczuwałem i wsłuchiwałem w swój organizm i mówiłem do kolegów, że mi się coś w bebechach robi. Oni się zawsze śmiali, a najlepszy kolega zapił się na śmierć. Ja sobie dałem spokój z alkoholem całkowicie, ale co najmniej rok temu nabawiłem się lamblii, a ponieważ zawsze martwiłem się o swoje zdrowie i regularnie latałem do lekarzy i robiłem systematycznie wyniki, to wiem, że kamieni nie miałem, bo także na USG do lipca tamtego roku nie wychodziły, dopiero, jak mój stale podwyższony cholesterol i trójglicerydy spadły do normy, a bilirubina całkowita była podwyższona, przypisałem to lambliom, które mój cholesterol zbiły i potworzyły tym samym złogi, które po rozrzedzeniu żółci (rowacholem, cytryną) i lewatywach z kawy się ujawniły w woreczku. W sieci wyczytałem, że właśnie lamblie powodują tworzenie się kamieni żółciowych, i jest to wiarygodne zważywszy na fakt, że mój stale lekko podwyższony cholesterol nagle zaczął być w normie, a kamienie żółciowe to nic innego, jak złogi cholesterolowe. Dopóki są małe i nieuwapnione, to je USG nie wykaże, a u mnie były właśnie małe liczne i słabo uwapnione. Dlatego istotne jest robić badania szczegółowe krwi, morfologia i inne, o których Ci wspominałem, wtedy jest łatwiej nawet samemu typować lub poszukiwać źródeł zaburzeń zdrowotnych. Zioła to dobra rzecz, ale musisz robić przerwy, ja też piłem pierwszy raz przez 9 dni. Oczyszczanie wątroby to tez dobra rzecz, jaki to komfort psychiczny, jak człowiek widzi, że się oczyszcza ze złogów. Ja zacząłem kilka lat temu, jak się martwiłem o swoją wątrobę ze względu na swoje wybryki alkoholowe i wykazywane na USG alkoholowe lekkie stłuszczenie wątroby, detoksykację wątroby lewatywą z kawy według Gersona i wierz mi, zaraz zacząłem czuć się lepiej i skóra pojaśniała i człowiek zaraz wygląda młodziej. Wątroba odbiła, ale lamblie zrobiły swoją dobrą robotę też. Są ludzie, którzy sobie sami pasożyty zaszczepiają, żeby np. schudnąć, ale pasożyty są dobre, jak same swoją robotę dobrze wykonają i potem dają się z organizmu usunąć, a to różnie bywa i czasami człowiek musi się truć, żeby się ich pozbyć. Więc u mnie te oczyszczanie wątroby teraz daje najlepsze skutki, jeśli chodzi o pozbywanie się kamieni żółciowych, no i się samo przez się rozumie, detoksykację organizmu. Im wcześniej zaczniesz dbać o swoje zdrowie, tym lepiej dla Ciebie. Ale młody człowiek żyć chce na pełnym gazie i odreagować też musi, więc żyj normalnie, a o zdrowie dbaj od czasu do czasu.
-
2014/04/22 22:51:25
Ja juz potrochu zapominam co to jest normalnosc ;/ Z tradzikiem borykam sie juz od 12/13 roku zycia ;/ Ten tradzik przerodzil sie w naprawde powazny problem . Dzis to sucha skora (nie tylko twarzy ) ktora sie strasznie luszczy i strasznie swedzi ;/ Naprawde mam kilka problemow zaczynajac od tych uderzen goraca przy nawet lekko stresowych sytuacjach, lupiez , tzw czerwone pieprzyki o ktorych wyczytalem ze sa spowodowane zastojem zolci w watrobie , potworne samopoczucie psychicze i fizyczne , chroniczne zmeczenie ,bole glowy . Na sloncu wystarczy ze pobede kilka minut i juz mnie boli czy jak sie ucze tez ledwo zaczne i bol sie pojawia .Moje wyniki w nauce spadly i to mocno . Kiedys rodzice zawsze mowili ze jestem pracowity a dzis uwazaja mnie za lenia a ja poprostu nie mam na nic sil ;( Duzo tego sie nazbieralo i to jeszcze nie wszystko ;/ Piszac to nie oczekuje od nikogo wspolczucia, chce jedynie przyblizyc Wam swoja sytuacje.Zyje nadzieja , ze bedzie lepiej bo najlepsze lata (liceum) dla wiekszosci osob, ja uwazam za swoje najgorsze ...
-
2014/04/22 23:22:17
abg0rd, bedzie lepiej i naprawde wspolczujemy Ci. Troche dziwie sie ze Twoi rodzice bagatelizuja problem ale z drugiej strony pewnie nie wiedza jak Ci pomoc. Prosze zrob sobie ten test volla. Gdybym byla Twoja mama to nie mialbys wyjscia. Bedziesz zdrowy bo bardzo tego chcesz. Po tych wszystkich doswiadczeniach staniesz sie innym czlowiekiem. Mysle ze wszystkie trudnosci ktore stawia nam zycie na drodze maja uczynic nas lepszymi i tak tez do tego podejdz. Jestem z Toba:)
-
2014/04/23 00:25:10
No to mniej czytaj, bo sobie przypiszesz wszystkie choroby. A skoro już gdzieś wyczytałeś, że coś może być spowodowane zastojem żółci w wątrobie, to na co zwlekasz i nie idziesz do ogólnego lekarza i nie domagasz się wyników morfologii i właśnie bilirubiny całkowitej? To nic nie kosztuje. To ci wykaże, czy masz zastój żółci czy nie.... Nie możesz tylko leczyć się na własną rękę i liczyć na to, że utrafisz sam i sam sobie pomożesz. Ja sobie sam pomogłem co prawda i sam domagałem się wyników kału na pasożyty i utrafiłem w końcu, ale lekarze są od tego, żeby ci na te i inne badania skierowanie dali. A ty możesz z dystansem podchodzić do niektórych ich poczynań. Nie dręcz się, bo to cię jeszcze bardziej osłabia. Ja to sobie nawet kiedyś hiva wmówiłem....
-
2014/04/23 07:21:31
Koniec uzalania , trzeba wiezyc ze bedzie dobrze ;) Dobrze ze jest ten blog ;) Co do tych badan to jeszcze sie wstrzymam . Tym bardziej ze z moich oczyszczan nic nie wynika wiec musze sie upewnic bo nastepne moze byc przelomem. Jesli sytuacja sie nie zmieni to po maturze na spokojnie porobie te badania bo w koncu jakas przyczyna moich problemow jest i trzeba ja pierw znalezc .Swoja droga co do przypisywania chorob to jedyna jaka wymienilem to lokomocyjna bo reszta to tylko objawy np lupierz ,such zaczerwiniona twarz to nie choroba a tylko jej oznaka . W koncu sam nie wiem jeszcze co mi dolega . Wiem jedno ze medycyna konwencjonalna raczej nie pomoze ;/ Jedynie z badan skorzystam ;)
-
2014/04/23 12:54:24
Witam,
jaki polecacie preparat na odrobaczenie, bo niestety nie udało mi się zdobyć tych ziół.
Jakiś sprawdzony?

Pozdrawiam Anna
-
2014/04/23 13:39:46
aniu, te wszystkie ziloa mozesz kupic na allegro, sa tez inne bardzo dobre do kupienia moze w sklepach zielarskich albo przez internet, to zioa z zielonych lupin orzecha czarnego i gozdzików "fresh green black walnut wormwood complex". pozdrawiam:)
-
2014/04/23 14:02:54
Witam wszystkich,
Mam dosyć spory problem po oczyszczaniu wątroby według Huldy Clark.
Wątrobę oczyściłem jakieś półtora miesiąca temu i już pierwszego dnia po oczyszczaniu czułem dyskomfort po prawej stronie pod żebrami. Do oczyszczania podszedłem książkowo włącznie z usuwaniem pasożytów. W kolejnych dniach doszły kolejne objawy jak kolki oraz pozostał do dzisiaj ucisk po prawej stronie, nie mogę czasami leżeć na brzuchu. Robiłem badanie na krew i rezonansem i wszystkie wyniki wyszły negatywnie na układ pokarmowy jedynie usg brzucha wyszło mi ok. Przy badaniu biorezonansem
wyszło, że mam stan zapalny dróg żółciowych, trzustki i jelita cienkiego i grubego. Masakra!!! Przy tym schudłem oraz jestem osłabiony, szybko się męczę i nie wiem jak wyjść z tej sytuacji. Niestety zamiast sobie pomóc, zaszkodziłem. Bardzo proszę o pomoc i poradę co robić w tej dramatycznej sytuacji.Ostatnio jak wyszedłem wieczorem na dwór gdzie było dość chłodno czułem organy po prawej i lewej stronie, chyba zimna. Dodatkowo z tego wszystkiego popadłem w depresje. Mam zamiar wybrać się do lekarza ogólnego do przychodni tylko obawiam się reakcji na to co mu powiem.
Proszę o poradę co robić.
Pozdrawiam wszystkich Adrian
-
2014/04/23 21:57:31
Adrian, napisz jeszcze, czy te twoje oczyszczanie dało jakieś rezultaty w postaci wydalenia kamieni żółciowych?
-
2014/04/23 22:23:01
Adrian, Twoje objawy po oczyszczaniu nie sa tak nietypowe jak Ci sie wydaje. Czasem dochodzi do pogorszenia stanu watroby i boli w jej okolicach. Kamienie mogly w trakcie oczyszczania poruszyc sie i zmienic swoje polozenie tym samym podrazniajac scianki przewodow zolciowych. Podobnie w woreczku moglo nastapic poruszenie grubego piasku na sciankach pecherzyka i kamieni. Objawy te wystepuja zwlaszcza u osob ze zwapnialymi kamieniami. Nalezy wtedy powtornie oczyscic watrobe po dwoch-trzech tygodniach od poprzedniego oczyszczania. Rowniez mozna zazywac nospe na rozluznienie, ogrzewac i rozluzniac watrobe przez przykladanie termoforu i cieple kapiele, pic gorzkie ziola ktore otwieraja przewdoy zolciowe, robic lewatywy. I powiedz czy miales stwierdzone zwapniale kamienie i jaki byl efekt oczyszczania. Zimno jest bardzo niewskazane w Twoim stanie bo zwezaja sie przewody. Pozdrawiam:)
-
2014/04/24 09:09:16
Dziękuje wam bardzo za szybką odpowiedź:)
Nie nikt nie stwierdzał zwapnienia kamieni, czyszczenie robiłem troszkę z innego powodu, a mianowicie choroby moich oczu, na którą nasza kochana medycyna jest bezradna, a medycyna chińska pokazuje, że wątroba to oczy. Więc po namowie znajomego postanowiłem spróbować. Nigdy nie miałem wcześniej jakiś widocznych problemów z wątrobą. Po oczyszczaniu wyszło mi trochę kulek cholesterolowych i nic więcej. Po oczyszczaniu jak zrobiłem usg to wszystko było ok. Głównie ucisk czuje w prawej połowie brzucha w dolnej partii tak jak by to było jelito, chyba, że to promieniuje od czegoś innego. Nie robiłem drugi raz oczyszczania trochę ze strachu, że może być jeszcze gorzej. Termoforem grzeje codziennie wieczorem przed snem i przynosi trochę ulgę, najbardziej dokucza to jak siedzę lub leżę gdy chodzę lub stoję nie czuję tego wcale.
Od trzech tygodni pije kor drzewa borututu na wątrobę+ ostropest.
-
2014/04/24 10:05:36
Watroba ma wplyw bezposredni lub posredni na wiekszosci reakcji w organizmie czlowieka wiec i chroby spowodowane jej nieprawidlowa praca sa przerozne ;)
-
2014/04/24 11:32:21
Adrian, to musi byc Twoja decyzja ale mysle ze powinienes kontynuowac oczyszczanie...
-
2014/04/24 12:58:34
Droga N.u.l.k.o tak prawdopodobnie zrobię albo lewatywę albo oczyszczę jeszcze raz.
Czy Nospa może mi pomóc by te bule odeszły?. Bo po tej przerwie muszę się znowu przygotować anty pasożytniczo, a to trochę potrwa. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że lada moment piszę maturkę i to wszystko co mi się przytrafiło nie jest w dobrym dla mnie momencie.
-
2014/04/24 19:27:23
Droga N.U.L.K.O, jeszcze raz dzięki za merytoryczne wsparcie, świetnie, że są takie osoby jak ty. Jak uporam się teraz ze swoimi obowiązkami w maju podejdę raz jeszcze, a przed oczyszczaniem zapytam o poradę jak konkretnie to zrobić, bo wiedzę masz w tej materii wielką. Jeszcze raz serdeczne dzięki.
Pozdrawiam Serdecznie.:)
-
2014/04/25 10:40:50
Mam do was pytanko, a mianowicie jaki okres czasu braliście zioła na pasożyty i ile książkowo powinno się je brać?
-
2014/04/25 23:24:36
n.u.l.k.a, a jak długo powinno robić się lewatywy z porannego świeżego moczu na odbudowę flory bakteryjnej?

labrador81, ja brałem raz 9 dni, po dwóch tygodniach brałem 6 dni. Możesz próbować brać i dłużej, ale czy jest sens?
-
2014/04/27 00:31:00
amigo, do odbudowy flory mozna uzyc kazdego moczu, niekoniecznie musi byc swiezy a nawet stary i odparowany ma lepsze dzialanie. Uzywam swiezego gdyz tak jest mi najwygodniej - musze sie kamuflowac przed reszta domownikow wiec jak mialabym go przechowywac i niepostrzezenie odparowywac nie wiem:) Jesli jednak ktos ma warunki do tego aby zbierac mocz a potem go odparowac to naprawde polecam. Po lewatywach ze swiezego moczu widzialam roznice w zasadzie juz po pierwszym razie a mysle ze po kilku efekt jest naprawde swietny tzn mikroflora jelit znaczaco zregenerowana. Podstawa zdrowia sa zdrowe jelita i watroba. Pozdrawiam:)))
-
2014/04/28 11:22:36
Ja mam małe pytanko a'propo mieszanki na robale, kupiłam wszystko prócz kruszyny z racji tego, że kiedyś mocno się kruszyną odchudzałam i teraz mój żołądek i jelita jej nie tolerują. Ale okazało się, że reszty nie toleruje żołądek na czczo, więc czy mogę pić połowę tego co zalecono ale jakoś w ciągu dnia? I jeśli tak to jak długo?
-
2014/04/28 12:16:01
Droga N.U.L.K.O czy to, że nie wypróżniłem się po wypiciu 2 dawek soli gorzkiej przed wypiciem oliwy, moze miec wplyw na te moje dolegliwosc?. Udalo mi sie wypróżnić dopiero nastepnego dnia po godz 7. Szukam trochę przyczyny co mogło mi nie pójść nie tak. Po oczyszczaniu brałem trochę kwasu alfa-liponowego z myślą złagodzenia dyskompfortu w prawym boku. Rozmawialem z jedna diagnostka, ktora bada z żwej kropli krwi, ktora powiedziala ,mi że popaliełem jelita. Dodatkowo patrzyła mi na jezyk, który ma biały nalot.
I jescze jedno pytanko czy lewatywy z kawy są bezpieczne i wskazane do profilaktyki by pozbyc sie tych dolegliwosci, czy lepiej atakować wątrobę kolejny raz?
-
2014/04/28 12:24:11
Droga N.U.L.K.O czy to, że nie wypróżniłem się po wypiciu 2 dawek soli gorzkiej przed wypiciem oliwy, moze miec wplyw na te moje dolegliwosc?. Udalo mi sie wypróżnić dopiero nastepnego dnia po godz 7. Szukam trochę przyczyny co mogło mi nie pójść nie tak. Po oczyszczaniu brałem trochę kwasu alfa-liponowego z myślą złagodzenia dyskompfortu w prawym boku. Rozmawialem z jedna diagnostka, ktora bada z żwej kropli krwi, ktora powiedziala ,mi że popaliełem jelita. Dodatkowo patrzyła mi na jezyk, który ma biały nalot.
I jescze jedno pytanko czy lewatywy z kawy są bezpieczne i wskazane do profilaktyki by pozbyc sie tych dolegliwosci, czy lepiej atakować wątrobę kolejny raz?
-
2014/04/28 22:07:42
Vikanko, ziola musza byc pite na pusty zoladek, jesli masz problem mozesz pic malaymi lykami w pewnych odstepach czasowych ale nic w miedzyczasie nie powinnas jesc, pozdrawiam:)
-
2014/04/28 22:26:38
labrador, nie wiem czy brak wyproznien po soli gorzkiej moze byc przyczyna Twoich problemow. Jesli ta kobieta ktora powiedziala ze popaliles jelita ma racje i jesli jest to wina soli gorzkiej to przy nastepnym oczyszczaniu zrezygnowalabym z soli. (Choc nigdy nie slyszalam o takim skutku ubocznym picia soli gorzkiej ale rowniez nie odrzucialabym tej wersji). Czy przed oczyszczaniem robiles lewatywy? Moglbys sobie pomoc lewatywami z moczu choc wiem ze dla niektorych brzmi to jak zboczenie, zwlaszcza dla mlodych ludzi jednak rozwaz taka opcje. Lewatywa ze swiezego moczu jest bezpieczna i pomoze Twoim jelitom sie zagoic. Lewatywy z kawy sa w tym przypadku duzo gorszym rozwiazaniem. Prosze badz ostrozny a do kolejnego oczyszczania podejdz bardzo starannie. Pozdrawiam:)
-
2014/04/28 22:43:45
Jestem po kolejnym oczyszczaniu. Oto wynik www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1e07c6a36eabae15.html . To kamienie mniejsze od poprzednich, ale myślę że nie ostatnie. N.u.l.k.a. czy myślisz, że kolejne oczyszczanie powinnam zrobić za miesiąc czy mogę dopiero jesienią?. Teraz mam dużo pracy, a nie mogę jej przerywać. Codziennie wchodzę na ten blog i widzę że jesteś wspaniałym wsparciem dla wielu ludzi, którzy chcą sami walczyć o lepsze zdrowie. Może napiszesz coś więcej o sobie (jeżeli nie jest to tajemnicą). Dla mnie jesteś wzorem. Pozdrawiam gorąco.
-
2014/04/29 16:33:43
W takim razie jak można oczyścić wątrobę i drogi żółciowe bez soli gorzkiej?, jak wszędzie gdy czyta się o oczyszczaniu występuje podobny model razem z solą.
N.U.L.K.O czy można jakos pominąć sół gorzką? Chyba, że ta Pani tak po prostu palneła z tymi jelitami, miałem biały nalot na języku, który ma do dzisiaj i może to był dla niej punkt odniesienia. Jeśli jest takie oczysczanie to proszę o link. Od twojej podpowiedzi związanej z NOSPA objawy mi sie zlagodzily. Dzisiaj miałem przez chwilkę delikatne kłucia pod żebrem i nic więcej. Teraz to już sam nie wiem co robić. Jak powiem w domu o lewatywie z moczu to na bank mnie z domu wyrzucą. MASAKRA

-
2014/04/29 16:40:19
Może zacznę na początek z lewatywą z wody z cytryną i zobaczę co się będzie działo.
-
2014/04/29 18:30:09
N.U.L.K.O jeszcze jedno pytanko do ciebie czy istnieje jakiś mniej inwazyjny sposób oczyszczania wątroby?
-
2014/04/29 22:36:40
remniam, ladne watrobowe zielone kamyki:) mozesz zrobic kolejne jesienia ale postaraj sie nie pozniej niz we wrzesniu. za chwilke dodam wzmianke do wpisu o oczyszczaniu watroby na temat kiedy robic oczyszczanie (najlepiej od marca do wrzesnia a najlepszy jest marzec-kwiecien) dziekuje Ci za cieple slowa. Co do mnie to mam 41! lat (alez ten czas leci), jestem zoną i mamą (syn 12lat) jesli jest cos co chcialabys wiedziec to pytaj:) pozdrawiam:)
-
2014/04/29 23:02:17
labrador, nie musisz mowic w domu o lewatywach z moczu:) kup sobie duza gruszke gumowa (a robiles lewatywy przed oczyszczaniem?!) ktora jest wystarczajaca do tego celu (pojemnosc minimum 250ml) i nikt nie musi wiedziec o szczegolach Twojej porannej toalety:) Tombak (bodajze) nie uzywal soli gorzkiej przy oczyszczaniach wiec nie jest ona nie do pominiecia aczkolwiek bardzo pomocna. Olga Jelisejewa tez pisze ze sol nie jest obowiazkowa za to poleca wlasnie nospe w czasie oczyszczania. Istnieja inne metody oczyszczania watroby, postaram sie zrobic nowy wpis na ten temat do niedzieli. Jesli nie zrobie to mi przypomnij i nalegaj i domagaj sie to nie bede miala wyjscia:) Bialy nalot na jezyku to tez objaw candidy. Wiesz co Ci moze pomoc na jedno i drugie? Mikstura oczyszczajaca opisana przez Jozefa Sloneckiego w ksiazce "Zdrowie na wlasne zyczenie" Jesli mozesz to kup sobie, jest niedroga i cieniutka. A konkretnie pijesz miksture co rano: 10ml oleju z kukurydzy (jesli leczysz watrobe), sok z polowy cytryny (ok 10ml) i 10ml mieszanki (sok z aloesu i woda pol na pol). www.bioslone.pl/oczyszczanie/mikstura. POWODZENIA:)
-
2014/04/29 23:08:38
labrador i wszyscy "watrobowcy" - pijmy soki z buraków i marchewki!!!!!!!!!!!!
-
2014/05/04 11:07:30
Zrobilem trzecie podejscie ; efekt zerowy ;( Niestety nie przygotowalem sie zbytnio do tego oczyszczania . Sam juz nie wiem przeciez gdyby w mojej watrobie nie bylo zadnych kamieni to skad by sie wzielo u mnie tyle dolegliwosci .Jestem zalamany i totalnie zniechecony .Jutro matura a ja w rozsypce ;/
-
2014/05/04 11:34:05
Może twoje problemy nie są związane z wątrobą..., a ty się na darmo katujesz
-
2014/05/04 12:19:12
Raczej watroba bo nic innego nie daje takich objawow np chore serce nerki pluca itd Moga to byc jeszcze te robale no ale ziola pilem sumiennie i zadnej poprawy nie ma ;/ Zrobie jak juz mowilem kolejne plukanie i zobacze , jak nie pomoze to pojde do jakiegos specjalisty typu naturopata i badania zrobie . W kazdymbadz razie nadzieja ktora mialem po lekturze Niezwykle plukanie watroby i woreczka Moritza przepadla .
-
2014/05/04 15:32:50
Tydzień temu, do poniedziałku włącznie robiłem sobie przez 6 dni lewatywy z porannego moczu. W piątym dniu po lewatywie zaczęło mi coś jelitach doskwierać, jakby było tego za dużo, znaczy tych lewatyw z porannego moczu. Po szóstej lewatywie znów nic mi nie było. Teraz jestem w Niemczech na robotach, jak zjadę w czerwcu, to zrobię sobie trzecie oczyszczanie, będzie to po około dwóch miesiącach. i zobaczymy, czy nadal mam tyle kamieni. Zrobiłem sobie też przed wyjazdem w poprzedni piątek badanie bilirubiny całkowitej, wynik był na górnej granicy, czyli 1.1. Być może mam jeszcze lamblie, a być może jeszcze poprzesuwane w wątrobie lub woreczku kamienie powodują zagęszczenie żółci, albo i późno jadłem i nie byłem zupełnie na czczo. Oczywiście coś mnie w tym tygodniu nagle zaczęło lekko pobolewać w okolicy woreczka, ale to może być też zmiana diety, na niemiecką, he, he.

labrador81, powyższe oczyszczanie nie jest wcale inwazyjne, ja przynajmniej nie mam z tym żadnego problemu. To nie sól gorzka mogła ci zaszkodzić, tylko może ten kwas alfa-liponowy.
-
2014/05/04 19:05:42
amigo, to czekamy do czerwca na jakies wiesci od Ciebie:)
abg0rd, nie zniechecaj sie, juz nie pamietam ile robilam oczyszczan zanim kamienie zaczely schodzic ale na pewno kilka i nic i nic i nic, potem gdy usunelam pasozyty elektronicznie i zaczelam oczyszczania od nowa to po drugim oczyszczaniu sie posypalo. zdaj mature a potem idz na testy volla i jak radzil Ci amigo, udaj sie rowniez do lekarza tradycyjnego, medycyna wspolczesna jest dobra jesli chodzi o diagnoze. Im wiecej sie dowiesz tym lepiej. Gdzies jest przyczyna Twoich dolegliwosci i Ty ja znajdziesz, pozdrawiam:)
-
2014/05/04 19:26:05
Dziekuje za troche otuchy :) Swoja droga bylem pewny ze w Twoim przypadku kamienie od razu wyszly . Strasznie zalezy mi na czasie bo musze zdobyc prawo jazdy ale w obecnym stanie jest to nie do przeskoczenia ;/ Swoja droga to usuwanie pasozytow elektronicznie troche mnie przeraza tego testu violla to ciezko bedzie zrobic bo w najblizszej okolocy raczej nie ma , czy bez niego sie nie obedzie tzn same badania jak mowil amigo ?
-
2014/05/04 20:56:47
abg0rd, jesli nie masz mozliwosci zrobienia tego testu to trudno, rob co mozesz. Swoja droga ten test jest calkowicie bezbolesny i usuwanie pasozytow tez, nic kompletnie nie czujesz:)
-
2014/05/04 23:10:30
Pewnie sie bd musial zdecydowac n a ten test violla . Tylko jesli on wykaze jakies nieprawodliwosci to czy sam sie z nimi bede w stanie uporac czy tez bede musial zostac w danej klinic przez kilka tygodni ? A jak bylo u Pani ? Czy usuwala Pani te pasozyty od razu po tescie w tym samym miejscu ?Jesli zrobie ten test to juz wiecej badan chyba nie potrzebuje ?
-
2014/05/05 00:37:07
abg0rd, test trwa godzine i usuwanie w zaleznosci od dlugosci programu (godzine, dwie lub cos kolo tego), czasem trzeba przyjechac dwa razy. kazde z tych miejsc gdzie robia takie testy jest inne, rozne ceny i zakres uslug, zanim sie zdecydujesz dowiedz sie wszystkiego przez telefon. nie wszedzie usuwaja pasozyty. nie zostaje sie na noc bo to jest tylko gabinet przyjec.
-
2014/05/05 11:06:39
n.u.l.k.a, jesteś pewna, że ten test violla to nie oszustwo? Na kefeteria forum czytałem wątek, gdzie ludzie strasznie krytykowali te testy, szczególnie z jakiegoś groupona. Być może są ośrodki i wykwalifikowani ludzie, którzy do tego podchodzą profesjonalnie, ale może się zdarzyć, że trafi się na punkt, gdzie tylko myślą nad tym, jak tu ludzi na kasę wykręcić. Musiałby człowiek mieć naprawdę zaufany i sprawdzony punkt i do tego rzetelną osobę, która taki test uczciwie wykona. Ludzie piszą, że nawet nie ma czegoś takiego, jak medalem Gufalanda, którym to rzekomo miałby zostać odznaczony w 1974 roku dr. Violl.
Co to za urządzenie zapper, i jak to niby ma usuwać pasożyty?
-
2014/05/05 11:40:03
amigo, jestem w 100% pewna. ale tak jak mowisz sa rozne punkty gdzie cos takiego sie robi i nie wszystkie sa godne polecenia. ja mam swoj sprawdzony w krakowie. wyobraz sobie poszlam tam pierwszy raz nie mowiac ani slowa o moich problemach z watroba, usiadlam a pan ktory mi wykonywal ten test mowi najpierw celiakia a potem przywra watrobowa. nic nie wiedzial wczesniej o tym ze mam nietolerancje glutenu, nie mial pojecia ze mam powazne problemy z watroba bo nie powiedzialam ani slowa. zaraz po tescie podlaczyli mi program usuwajacy przywre i poszlam do domu. juz tego samego dnia poczulam roznice, po dwoch tygodniach kiedy watroba sie troche zregenerowala roznica byla olbrzymia, dolegliwosci przeszly. potem oczyszczalam watrobe i kamienie zaczely sie sypac! wczesniej robilam oczyszczania bez skutku choc pilam ziola na pasozyty (ale moze nie pilam ich tak regularnie przed oczyszczaniem jak powinnam, juz nie pamietam) kiedys rowniez kupilam maly zapper i podlaczalam ojego syna na kurzawki, po dwoch tygodniach wszystkie wyschly i odpadly. od tamtej pory zawsze gdy jestem w krakowie robie sobie test zeby sprawdzic pasozyty i ewentualnie zappowanie. choc teraz mam juz profesjonalny zapper w domu wiec pewnie nie bede potrzebowac testu. ciezko mi tlumaczyc jak dziala zapper, w skrocie kazdy organizm a wiec i pasozyt ma swoja wlasna czestotliwosc i jesli potraktujemy go falami elektro-magnetycznymi o takiej samej czestotliwosci to ginie. podobnie sie go diagnozuje gdy fale o tych samych czestotliwosciach rezonansowych nakladaja sie nastepuje sprzezenie zwrotne i urzadzenie testujace wydaje sygnal. Dobrze to zagadnienie opisuje Hulda Clark w ksiazce "kuracja zycia". Nie chodze po forach i nie wiem co ludzie pisza ale moge sobie wyobrazic:) Kazdy oczywiscie niech ma wlasne zdanie. Ja rowniez mam i jestem pewna tego co pisze. Pozdrawiam cieplo:)))
-
2014/05/05 12:34:43
Nulka a jak robilas ten test to pozniej oprocz usuwania robali proponowali Ci leczenie i suplementy do kupienia ? Nie wiem sam co myslec o tym tescie bo bede musial jechac do stolicy rzeby go zrobic wiec chcialbym aby wyniki byly wiarygodne zreszta za tyle kasy to nie ma innej opcji . Tez czytalem troche negatywnych opini ze oszustwo no ale co zrobic ;/ Moze jakis inny test bylby w 100 %wiarygodny np ten wegatest ?
-
2014/05/05 13:16:06
Nie wiadomo co o tym sądzić. Na jednej stronie, która wyskoczyła jako jedna z pierwszych w google jest oferta z Revitum za 120 zł, a jak się zgłosi mailowo po rabat, to dają niby 40 zł rabatu testorganizmu.pl/23/mozg.php?gclid=CO_u4ZPKjqECFQZgZwoddxbSNg. Jeśli nie życzysz sobie n.u.l.k.a, tej niechcącej reklamy, to usuń ten link. Na kafeteria natomiast ludzie piszą, że tam gdzie jest tanio, ze zniżką, to robią badanie po łebkach. Nie wiadomo też, w jakich miastach mają swoje punkty i które są sprawdzone jako profesjonalne.
-
2014/05/05 14:01:40
abg0rd, nie proponawli mi niczego do kupienia, za test zaplacilam 180zl a usuwanie pasozytow bylo bezplatne. Vega test to jest chyba dokladnie to samo:) na stronie ktora Ci podawalam juz wczesniej jest namiar na ich placowke warszawska, w krakowskiej ja sie leczylam: www.mcpz.pl/
amigo, krakowski punkt mam sprawdzony, tak jak mowilam w warszawskim bedzie mysle podobnie, jesli chcesz znalezc cos sprawdzonego w innym miescie zadzwon na numer ze strony ktora podalam powyzej i zapytaj, wiem ze oni polecaja punkty w innych miastach, ja bym tak zrobila:)
-
2014/05/05 16:09:40
Fajny filmik znalazłem przypadkowo www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Kz0l6thCP7E
Jest tam mowa pod koniec pierwszej części właśnie o najbardziej skutecznym badaniu na pasożyty, tzw. testowanie wegetatywno-rezonansowe, to chyba jest ten test Violla.
-
2014/05/05 16:24:55
___________________________________________________________________
A JA ZNALAZŁAM INFO O TYM JAK MOŻNA SIĘ OCZYŚCIĆ SOLĄ KAMIENNĄ! *****
1. SÓL ZABIJA BAKTERIE, PLEŚNIE I GRZYBY.
2. SPOWALNIA PRZEPŁYW WODY PRZEZ KOMÓRKI. WODA OCZYSZCZA.
3. RYŻ BIAŁY + DUŻO SOLI TO PUENTA. WG MNIE WARTO NA TAK.
4. ZWIERZĘTA TO WIEDZĄ, MY NIE ZAWSZE.

___________________________________________________________________
-
2014/05/05 18:08:50
Mam jeszcze chwile czasu do zastanowienia co dalej robic. Czy sie decydowac czy nie . Czyli idac na test volla od razu w cenie kosztow jest usuwanie pasozytow? Skoro tak to taki test musialby byc rzetelny bo skad by wiedzieli jaka czestotliwoscia tepic dany pasozyt ... psa mam od 10 lat w domu spi ze mna zazwyczaj wiec jestem narazony na te swinstwo ;/
-
2014/05/05 18:48:13
abg0rd, jesli spisz z psem to nieustannie zarazasz sie od niego pasozytami, rozwaz wyrzucenie go z lozka. ja nie mowie ze mialbys w cenie usuwanie pasozytow, to bylo kilka lat temu, nie wiem jakie ceny i oferty sa teraz. moga Cie przezapowac na jednego pasozyta ale raczej beda zapowac w szerszym pasmie na przyklad na wszystkie robaki oble albo plaskie albo grzyby albo cos innego. poza tym test pokazuje dokladnie czym jestes zarazony:)
-
2014/05/05 20:58:42
Witaj,
Z soboty na niedzielę pierwszy raz przeprowadzałam oczyszczenie. nie wiem co o tym myśleć. Nie robiłam ani lewatywy, ani nie przechodziłam kuracji na pasożyty. Ogólnie to wszystko poszło ok, czułam się dobrze z wyjątkiem poranku niedzielnego. Piszę, że nie wiem o co o tym oczyszczeniu myśleć, bo nie było ani piany, ani kamieni. Jedynie to co zauważyłam to coś takiego a la biegunka w godzinach porannych w niedzielę. Tam dojrzałam jakieś małe zielone groszki. Myślałam, że poczuję większą ulgę i przypływ energii, bo o tym czytałam. Teraz nic nie czuję. Nie mam kucia w wątrobie. Zastanawiam się czy dalej przeprowadzać czyszczenie czy to jedno na razie starczy. Z góry dziękuję za pomoc :)
-
2014/05/06 07:05:10
Poczytalem troche o tym tescie i przeraza mnie w jaki sposob on dziala . Mianowicie pisza cos o punktach akupunkturowych aurze polu energetycznym wahadelka ;( Jako osoba wiezaca pojmuje to jako okultyzm i tez nie wiem co o tym zapperze myslec ;/ Jak sie Pani na to zapatruje ?
-
2014/05/06 17:40:15
anio-szka, te groszki cholesterolowe wychodzą zwykle przed kamieniami, to cos a la biegunka to mogla byc zolc przemieszana z trescia jelit, skoro nie robilas lewatyw. Mysle ze powinnas kontynuowac oczyszczania jak najbardziej. jesli jak piszesz nie masz zadnych objawow to odczekaj spokojnie miesiac, moze lepiej sie przygotuj (lewatywy, ziola) jesli dasz rade. A przede wszystkim gratuluje oczyszczania! pozdrawiam:)
-
2014/05/06 17:44:16
abg0rd, chyba nie jestem odpowiednia osoba do odpowiedzi na to pytanie. jesli masz opory natury religijnej powinienes raczej zapytac ksiedza. nie wiem co wiecej odpowiedziec bo nie chce urazic niczyich uczuc religijnych. albo po prostu rozwaz to we wlasnym sumieniu. pozdrawiam:)
-
2014/05/06 18:16:14
Wolalbym obyc sie bez tego testu tym bardziej ze opinie na jego temat sa mocno podzielone . Czy istnieja inne metody skuteczne wykrywania pasozytow (badanie kalu ma niestety mala skutecznosc )albo jakies srodki (oczywiscie naturalne) na wiekszosc robactwa?Czuje rozdarcie wenetrzne z jednej strony pragne wrocic do zdrowia z drugiej musze uwazac by nie ucierpialo moje zycie duchowe ;/

-
2014/05/06 21:56:27
abg0rd, na Twoje rozdarcie duchowe polecam ksiazke Neala Donalda Walscha "Rozmowy z Bogiem", albo rozedrzesz sie do konca albo Twoje sumienie zostanie calkowicie uspokojone. Jesli chodzi o pasozyty to doradzilam wg mojej najlepszej wiedzy. Pozdrawiam:)
-
2014/05/07 22:06:55
Wiezy Pani w to co jest w tej ksiazce ? Ma Pani swoj zapper to znaczy ze na bierzaca usuwa Pani sobie i rodzinie te patogeny grzyby i pasozyty ? Bo nie do konca rozumiem jak taki zapper za 70 zl rozni sie od profesialnego ? I skad Pani wie jakiej czestotliwosci uzywac skoro nie wiadomo jaki pasozyt :)
-
2014/05/08 07:37:52
od tygodnia na czczo piję wodę z cytryną a jutro chciałam rozpocząć kurację ziołami. Czy w 1 bądź 2 dniu miesiączki można rozpocząć oczyszczanie czy lepiej się wstrzymać??pozdrawiam
-
2014/05/08 12:19:51
Marzenko, nigdzie nie spotkalam sie z informacja ze miesiaczka jest jakims przeciwwskazaniem do oczyszczania. Wszystko zalezy od Twojego samopoczucia. Pozdrawiam i trzymam kciuki:)
-
2014/05/08 12:40:38
abg0rd, nie wiem jakie sa roznice miedzy drogimi i tanimi zapperami. Ale moze sa jakies porownania dostepne w sieci. Tak jak juz wspominalam, mozna od razu usuwac cala grupe pasozytow a nie jednego konkretnego.
-
2014/05/08 13:16:09
Czytalem ze zapper nie usuwa pasozytow z zaladka i jelita .
-
2014/05/08 18:13:12
N.u.l.k.o miałem się przypomnieć i naciskać odnośnie alternatywnego oczyszczania wątroby i przewodów żółciowych, więc piszę i naciskam.
Pozdrawiam,
Adrian
-
2014/05/08 21:49:12
a czy zamiast lewatywy można zastosować czopek glicerynowy??
-
2014/05/08 23:47:09
Droga n.u.l.k.o, wracam do tematu lewatyw z porannego moczu. Czy jeśli ktoś nie wiedząc o tym, że jest zakażony chlamydiami, a ma tę infekcję bakteryjną powiedzmy tylko w pęcherzu moczowym i cewce, to po lewatywie takim zakażonym moczem nie może sobie wyrządzić więcej szkód w jelitach i organiźmie? Jak można powiedzmy profilaktycznie zwalczyć ewentualną infekcję chlamydii, nie licząc tetracykliny?
-
2014/05/10 10:31:56
adrian, ten wpis dla Ciebie juz powstal a jesli natrafie na kolejne metody bede go uzupelniac:)
-
2014/05/10 10:32:43
marzenko, czopek nie zastapi lewatyw...
-
2014/05/10 12:15:40
amigo, czy mozna sobie zrobic krzywde lewatywami z moczu jesli ma sie chlamydie - nie wiem, nie slyszalam o przeciwwskazaniach do lewatyw z moczu w przypadku chlamydii. Naturopaci sa zgodni co do tego ze chlamydii nie ma w organizmie bez rzesistka i aby ja usunac nalezy najpierw pozbyc sie rzesistka. Malachow pisze ze chlamydie nie znosza glodowki na urynie w polaczeniu z wcieraniem w cialo starej uryny i ze skuteczne jest przyjmowanie trojzestawu: piolunu, nafty i nalewki z czosnku. Siemionowa pisze o granulkach ciemiernika kaukaskiego 3x dziennie 10-15 minut przed posilkiem 7 granulek ssac pod jezykiem. Musza to byc granulki a nie proszek gdyz sa bezpieczne a proszek trujacy i trudno go dawkowac. Gina chlamydie i rzesistki. Jest tego sporo w literaturze, w necie pewno tez, ale Ty pewnie juz wiesz bo przeszukales internet:)
-
2014/05/13 13:21:02
Mama wszystkie zioła:) w jakiej proporcji zrobić mieszankę?

Pozdrawiam
-
2014/05/13 19:53:36
Witam mam pytanie. Czy oczyszczanie wątroby tą metodą jest w stanie wydalić kamienie wielkości 19mm i 21mm ?
-
2014/05/13 20:01:35
achras, ziola mieszamy w proporcji 1:1:1:1, jesli masz z kazdego po paczce (mniejszej lub wiekszej) zmieszaj wszystkie razem, te proporcje sa orientacyjne, powodzenia:)
-
2014/05/13 20:09:13
fredi, tak, mozna wydalic nawet wieksze, spojrz jakie zdjecie zamiescila jedna osoba w komentarzach, sa to kamienie ktore wydalila po oczyszczaniu www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/51a18ec4b77d0baa.html
-
2014/05/13 21:43:20
Dzięki wielkie n.u.l.k.a :) Spytałem ponieważ lekarze twierdzą iż tylko operacja je usunie ale tylko tak leczą ludzi zapominając o naturalnych sposobach leczenia :)
-
2014/05/15 19:33:23
Czy można zrobić dwie porcji soli gorzkiej ale wsypać nie łyżkę a łyżeczkę do szklanki??
-
2014/05/15 23:20:31
marzenko, proporcje powinny byc takie jak podalam, pewnie mozna mniej tylko dzialanie bedzie slabsze.
-
2014/05/16 09:32:54
Witam. Pierwsze oczyszczanie za mną. Po wypiciu oliwy z sokiem było mi troszkę niedobrze, ale nie zwymiotowałam. Jest godzina 9.30- ja wstałam o 8 :/ 2 razy byłam w toalecie i to na siłę:(wyszło troszkę szlamu i nic więcej.
Bałam się tej gorzkiej soli i zmniejszyłam dawkę (może to jest powód??) ale za 3-4 tygodnie znów podejdę do oczyszczania z pełną już dawką soli:). POZDRAWIAM
-
2014/05/16 23:34:40
marzenko, gratulacje:) wszystko jeszcze przed Toba bo za ktoryms kolejnym razem efekty beda bardziej spektakularne ale pierwsze oczyszczanie rzadko daje jakies wielkie rezultaty wiec mysle ze jest tak jak powinno, pozdrawiam:)
-
2014/05/17 20:16:30
Dziękuję za odpowiedź. Czy te zioła zadziałają też jeżeli mam pasożyta od zwierząt (glista zwierzęca)?

Pozdrawiam
-
2014/05/18 21:24:47
achras, ziola te powinny zabic rowniez glisty.
-
2014/05/19 11:09:32
I jednak zrobiłam kolejne oczyszczanie, nie czekając do września. Jestem bardzo, bardzo zadowolona, bo tym razem wypiłam mniej oliwy, a i tak kamienie wyszły i to sporo. www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/54731bd7e0a6b5af.html . Stwierdzam, że każde kolejne oczyszczanie jest łatwiejsze. Ciekawe ile ich jeszcze we mnie siedzi? Dobiorę się do nich na pewno. N.u.l.k.a jak to się stało, że tak bardzo na serio zajęłaś się sposobami oczyszczania organizmu?. Od ilu lat testujesz na własnym organizmie ?. Interesuje mnie również problem grzybicy, może napiszesz coś na ten temat. Za całe dobro, które dajesz ludziom dziękuję, bo bardzo to doceniam.
-
2014/05/19 17:53:59
remniam, ciesze sie baardzo ze w koncu kamienie zaczely wychodzic, czasem brak efektow zniecheca do dalszej pracy ale ci ktorzy mimo wszystko robia swoje zawsze zostaja nagrodzeni:) nie wiem kiedy i nie wiem jak to sie wszystko u mnie zaczelo, odkad siegam pamiecia lubilam eksperymentowac. juz jako nastolatka pamietam probowalam nowe diety itp. raz w liceum zrobilam 10-cio dniowy post na sokach:) ale tak juz na powaznie zmusily mnie wlasne problemy zdrowotne (przywry) i zaczelam kilka lat temu. kupowalam mnostwo ksiazek i czytalam i czytalam, oczywiscie wszsystko probowalam na sobie. posty, kuracje oczyszczajace, suplementy, lewatywy itp itd. potem kiedy opowiadalam znajomym o swoich przygodach z oczyszczaniem watroby wielu z nich chcialo tez zrobic i zeby nie tlumaczyc kazdemu z osobna jak, stwierdzilam ze opisze to na blogu a potem bede tylko dawac linka do wpisu. Dlatego powstal blog:))) Medycyna naturalna mnie fascynuje a jako kobieta chce tez wygladac mlodo i dobrze jak najdluzej (proznosc) a nic tak nie poprawia wygladu jak naturalne kuracje oczyszczajace. Ta sklonnosc do eksperymentowania nieraz zle sie dla mnie konczyla, widzialam ze moje cialo nie reaguje tak jak bym chciala ale brak doswiadczenia sprawial ze nie potrafilam odczytac sygnalow ani ich poprawnie zinterpretowac. Jednak kots kto mysli ze teraz jestem superzdrowa i wszystko robie tak jak powinnam, ze calokowicie stosuje sie do swoich rad jest w bledzie. Sprawdza sie tu przyslowie ze szewc bez butow chodzi bo w codziennym kieracie nieraz byle co i byle jak zjadam lub jem cos czego nie powinnam a najczesciej gdy gotuje obiad dla rodziny i z lenistwa nie chce mi sie robic osobnego dla siebie, jem to co oni, co zwykle mi nie sluzy. I cala prawda o mnie:))) Co do grzybicy, problem zaczyna sie w jelitach, aby zwalczyc grzybice nalezy przywrocic prawidlowa mikroflore. Moga temu sluzyc albo lewatywy z moczu, albo mikrowlewki czosnkowe (oba sposoby usuwaja rowniez pasozyty jelit) wydaje mi sie ze czopek z czosnku wlozony na noc tez bedzie mial podobne dzialanie. (Gdy moj kilkuletni wtedy syn mial owsiki dawalam mu taki czosnkowy czopek a rano robaki wychodzily z pierwsza kupa) A wiec jelita, jelita i jeszcze raz jelita. Nalezaloby tez odkwasic organizm (uryna, kiszona kapusta, ogorki, sok z cytryny, kwas chlebowy). Stosowanie masci na grzybice lub antybiotykow to blad (chyba ze naturalne). Nie obiecuje ze kiedys zdobede sie na jakis dluzszy wpis na ten temat ale podstawy sa proste. Pozdrawiam:)))
-
2014/05/20 22:15:02
Bardzo dziękuję za odpowiedz. Ja też od dawna eksperymentuję ze swoim organizmem. Mam na koncie 7-mio dniową głodówkę, kuracje sokowe, dużo naturalnych sposobów na dolegliwości, dużo ziół, które sama zbieram. To prawda, że jak się człowiek stara o własne zdrowie to lepiej się czuje i młodziej wygląda. Mnie tak ocenia otoczenie. Teraz czytam książki o zdrowiu - Beaty Pawlikowskiej i jestem zszokowana wiadomościami, które przekazuje. Zgadzam się z nimi - to co jemy albo odżywia wszystkie komórki naszego ciała, albo doprowadza do destrukcji organizmu. Musimy tylko dokonać prawidłowego wyboru. Jeszcze pytanie dlaczego piszesz, że aby odkwasić organizm powinnam jeść właśnie kwaśne produkty? Pozdrawiam i dziękuję.
-
2014/05/22 19:34:11
remniam, bo wlasnie kwasne produkty odkwaszaja, ale nie tylko kwasne (soda oczyszczona jest zasadowa i tez odkwasza i czesto jest podstawowym skladnikiem lekow odkwaszajacych). Dzieje sie tak gdyz efektem koncowym spalania tych kwasow jest wlasnie zasada. Z kolei taki produkt jak wodka - mocno zasadowy, w procesie przemiany materii zmienia sie w kwas i w efekcie mamy cala game nieprzyjemnych doznan nastepnego dnia po wypiciu. To bardzo uproszczone tlumaczenie i tyle wlasnie chcialam zapamietac po przeczytaniu dokladnego wyjasnienia:) jesli chcesz wiecdziec dokladniej, poszukam ksiazki w ktorej dawno temu o tym czytalam:)
-
2014/05/23 11:32:44
Witam serdecznie! Pani blog jest naprawdę prowadzony profesjonalnie i z wielką pasją jak widzę. O oczyszczaniu wątroby zaczęłam myśleć gdy zawiodły wszelkie badania (tomograf, rezonans, prześwietlenia) i wizyty u neurologów. Od kilku lat zmagam się z bardzo silnymi bólami głowy. Próbowałam już wszystkiego niestety z marnym skutkiem. Leki przeciwbólowe doprowadziły do tego, że trafiłam do szpitala i jak się okazało spowodowały zapalenia jelita. Zaczęłam czytać książki o oczyszczaniu organizmu i tam właśnie natknęłam się na fragment, który mówił o tym, iż powodem silnych bólów głowy może być wątroba, która nie funkcjonuje prawidłowo. Postanowiłam na początek zastosować 7 dniową głodówkę oczyszczającą (właśnie mija jej 3 dzień) co powinnam zrobić później zacząć pić zioła na pasożyty po skończeniu głodówki czy już w jej trakcie? I czy oczyszczanie wątroby mogę zacząć w ostatnim dniu głodówki? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.
-
2014/05/23 21:36:22
metatekst, silne bole glowy moga miec przyczyne w watrobie. Mialam takie migrenowe bole glowy, zwlaszcza w okolicach okresu, ale po oczyszczaniach watroby zdecydowanie ustapily a jesli nawet czasem, bardzo rzadko, cos sie pojawi to jest to duzo lzejszy bol. Jesli u Ciebie wystepuja migrenowe bole (na skroni, zwykle jednej) to oczyszczanie watroby je zlikwiduje. Jesli przeprowadzasz glodowke to nie rob oczyszczania bezposrednio po. Zacznij jesc a potem przeprowadz oczyszczanie. Ziola mozesz pic w trakcie lub po glodowce. Duzo korzystniejsze przy oczyszczaniu watroby jest picie soku jablokowego zamiast glodowka na wodzie. Sok jablkowy rozmiekcza i rozpuszcza kamienie (spojrz na wpis o miekkim oczyszczaniu watroby). Zycze powodzenia i trzymam kciuki:)
-
2014/05/23 21:39:44
Bardzo będę wdzięczna za rozszerzenie tematu grzybicy. Od czego powstaje w organizmie i jak skutecznie się jej pozbyć.
-
2014/05/23 22:56:56
Witam, jestem tu pierwszy raz, z czego ogromnie się cieszę. Czy do oczyszczenia wątroby potrzebna jest ornityna (wg Clark), bo nigdzie nie mogę dostać? I jeszcze jedno pytanie. na 26 czerwca mam wyznaczony zabieg usunięcia woreczka żółciowego, stwierdzono na USG 2 kamienie 4 i 9 mm, a że jestem cukrzykiem, kazano mi się pozbyć ogniska zapalnego. Dopiero niedawno odkryłam, że można oczyścić się z kamieni, ale czy zdążę? Wolałabym uniknąć szpitala. Odczuwam gniecenie po prawej stronie, choć oczywiście nie cały czas. Proszę o poradę!
-
2014/05/23 23:46:30
bozkahl, ja tez sie ciesze ze tu trafilas:) ornityna nie jest niezbedna ale wiem ze mozna ja kupic np. przez internet. wiedz ze usuniecie woreczka nie rozwiaze Twoich problemow zdrowotnych jedynie troche je zakamufluje. jesli zaczniesz juz dzis to do 26 czerwca mozesz oczyscic sie nawet dwa razy i choc moze nie wydalisz od razu wszystkich kamieni to przynajmniej jakies a na pewno dasz rade je troche zmiekczyc i troche rozpuscic. Gdyby chodzilo o mnie od razu zaczelabym pic gorzkie ziola (po nich od razu poczujesz ulge watrobowa), sok jablkowy i jesc jablka. Przeszlabym na diete wegetarianska do czasu oczyszczania i jeszcze pilabym kwas buraczany (przeczytaj o miekkim oczyszczaniu watroby), rozgrzewalabym cialo a za tydzien...oczyscilabym watrobe. Po trzech tygodniach wszystko powtorzylabym od poczatku. Ale to Twoje zdrowie i zycie wiec decyzja tez musi byc Twoja. Powodzenia!
-
2014/05/24 01:09:33
Dzięki za paradę. Też tak sobie pomyślałam. Kupiłam sobie 1,5 tyg. temu zapper, żeby wymordować pasożyty i zgodnie z instrukcją to robię, a dziś kupiłam (nie znałam jeszcze Twojego boga) syrop ziołowo-miodowy ojca Grzegorza Vernikabon (kt. zawiera ekstrakt z łupin orzecha włoskiego, wyciąg z piołunu, z nasion czarnuszki, z róży, olejek goździkowy, kminkowy i tymiankowy) oraz nalewkę z łupin orzecha czarnego. Pani zapewniała, że jest skuteczny na pasożyty jelitowe. Czy zażywać jeszcze zioła? Przeczytałam też na temat lewatyw. Nigdy nie robiłam sobie lewatywy, ale jestem skłonna spróbować. Muszę tylko zakupić sprzęt. Trochę się boję, bo nie mam doświadczenia. Czy zawsze trzeba je przeprowadzać rano? Bo wiadomo, praca ... Może się uda uniknąć zabiegu? Ciekawe czy komuś się udało. Żałuję, że tak późno tu trafiłam. Choć oczywiście zabieg zawsze można przesunąć w czasie i postarać się pozbyć wszystkich kamieni oczyszczając wątrobę regularnie. Jestem dobrej myśli i cieszę się, że będę miała tu wsparcie. Dzięki!
-
2014/05/24 01:21:15
bozkahl, mysle ze nie musisz dodatkowo pic ziol na pasozyty. lewatywy mozesz robic o jakiej porze chcesz , nie musi byc rano. Pytasz czy komus sie udalo usunac kamienie czy uniknac zabiegu? Z reszta odpowiedz na obydwa jest twierdzaca:) Pomysl ze moglas tu nigdy nie trafic:) ciesze sie ze chcesz sobie pomoc!
-
2014/05/24 14:19:45
Bóle skroni, na jednej, mogą być spowodowane od dłuższego korzystania z telefonu komórkowego lub bezprzewodowego. Wytwarzane podczas połączenia telefonicznego silne pole elektromagnetyczne (PEM) prowadzi najprawdopodobniej do uszkodzenia mózgu i może być przyczyną powstawania tak często w ostatnim czasie występującego w świecie glejaka. Nie na darmo na telefonach komórkowych i bezprzewodowych występują oznaczenia o sile współczynnika SAR i są do tego określone normy maksymalne. Ja należę do ludzi wrażliwych i po dwudziestu minutach takiej rozmowy, trzymając telefon bezprzewodowy przy uchu zaczynam mieć ból przeszywający lewej połaci mózgu i gorące ucho. Nie dzwonić z komórek, a jak już się musi, to korzystać z opcji głośnomówiącej i odstawić słuchawkę od głowy. Telefon komórkowy jest relatywnie nowym wynalazkiem, a choroby takie jak rak mózgu, glejak, cz rak prostaty spowodowany noszeniem włączonego telefonu w kieszeni rozwija się do 20 lat i często dopiero następne pokolenia mogą takim chorobom ulec. Nie róbmy krzywdy swoim dzieciom.
-
2014/05/24 19:30:51
_______________________________________________________________
Do wszystkich czytelników mojego bloga:) Postanowiłam zrobić stronke na facebooku i dzielić sie ze znajomymi i nieznajomymi tym co robie na codzien w zakresie zdrowia. Bedzie to bardziej motywujace i dla mnie i dla osob ktore zechca sledzic moje wpisy. Jesli ktos mialby ochote sie przylaczyc to zapraszam. Nazwa jest taka sama jak blog czyli TYLKO ZDROWIE. Jest tam tez podany adres bloga wiec nie powinno byc problemu ze zidentyfikowaniem. Facebook daje inne mozliwosci niz blog. Latwiej tam o kontakt, o zadawanie pytan i dawanie odpowiedzi, jest bardziej bezposredni. Blog za to umozliwia dodawanie pelniejszych wpisow i lepsza ich organizacje. Mysle ze te dwa miejsca beda sie nwzajem uzupelniac. Bardzo sie ciesze z tego pomyslu i juz od wczoraj dodaje zdrowotne posty. Do zobaczenia na facebooku!!!
_________________________________________________________________
-
2014/05/24 23:32:03
Ja nie mam konta na facebooku, nie korzystam ze szpiegowskich i inwigilacyjnych portali.
-
2014/05/25 09:18:18
amigo, zaluje ze nie spotkamy sie na fb ale do wymiany pogladow zawsze jeszcze zostaje blog, pozdrawiam:):):)
-
2014/05/25 10:44:31
Droga Nulko...wspominałaś w komentarzach o teście volla. Czy możesz coś więcej o tym napisać?? Na czym to polega?? Moje 5 letnie dziecko skarży się na bóle brzuszka,ma ciągłe wysypki, zaparcia lub biegunki....jestem bezsilna:( Czy taki test będze wiarygodny???Czy to bolesne??
-
2014/05/25 11:34:44
marzenko, taki test daje minimum 95% wiarygodnosci, jest bezbolesny, sam test wyglada tak ze osoba przeprowadzajaca go dotyka czyms w rodzaju dlugopisu, jednego punktu na raczce dziecka, tylko postaraj sie znalezc jakies sprawdzone miejsce do wykonania testu, jesli podejzewasz ze Twoje dziecko ma pasozyty mozesz od razu zaaplikowac mu czopek z czosnku na noc doodbytniczo (albo nawet przez trzy kolejne noce) i obserwuj poranna kupke dziecka ale test i tak wykonaj. Chyba powinnam poruszyc temat zwalczania pasozytow u dzieci:) pozdrawiam:)
-
2014/05/25 15:37:59
Droga N.U.L.K.O oczyściłem drugi raz wątrobę, a mianowicie przez 4 dni pod rząd piłem olej z cytryną połączony z nospą. Dziś w nocy przebudziłem sie około 2 i trzy razy się załatwiłem bo po przebudzeniu nie mogłem już zasnąć. Nie widziałem żadnych kamieni tylko kupa taka posklejana. Niestety ból z prawej strony po oczyszczaniu się jeszcze nasilił i jak coś zjem to zaraz odczuwam, normalnie ręce opadają i nie wiem co mam dalej robić by się jakoś od tego uwolnić. Jak czytam tu posty ludzi, którzy są zadowoleni z oczyszczania to nie mogę zrozumieć czemu mam takiego cholernego pecha. Zaczynam sie bac juz robic z tym cokolwiek. Sam nie wiem moze mi coś tam utkwiło i za cholere nie chce wyjść albo coś innego poruszyłem po tej prawej stronie. Może badania w szpitalu powinienem zrobić, tylko jakie? Bardzo proszę was o pomoc, może ktoś tu miał podobną sytuację. Please
-
2014/05/25 15:43:45
Najgorsze u mnie jest jeszcze, to że po pierwszym oczyszczaniu spadłem z wagi aż mi się policzki zapadły i nie mogę nic, a nic przytyć.
-
2014/05/25 16:54:30
Adrian, to co z Ciebie wyszlo w czasie tego trugiego oczyszczania ten jakby szlam to kolejny krok na drodze do oczyszczenia watroby. Zanim kamienie zaczna wychodzic czesto wychodzi wlasnie cos takiego. W czasie kazdego oczyszczania powinien sie oczyscic jeden z czterech platow watroby wiec nie oczekuj ze po drugim Twoja watroba powinna juz byc czysta. Rozumiem ze bol ktory odczuwasz niepokoi Cie dlatego jak najbardziej udaj sie do lekarza i popros o wszystkie badania, w tym usg watroby lub cokolwiek lekarz Ci zaproponuje. Powiem Ci co ja bym zrobila ale ja nie jestem Toba i nie czuje tego co Ty a sama nie przechodzilam dokladnie tego samego wiec to co zrobisz to zalezy od Ciebie. Ja kontynuowalabym oczyszczanie za kolejne dwa, trzy tygodnie, do tego czasu codziennie pilabym sok z buraka lub kwas buraczany albo sok z buraka i marchwi. Oprocz tego pilabym sok jablkowy a wszystko po to aby cokolwiek jeszcze we mnie siedzi rozmiekczyc i pozwolic sie temu rozpuszczac. Robilabym herbatki z korzenia dzikiej rozy, (ktore tez rozpuszczaja kamienie) i herbatki ziolowe zamiast czarnej herbaty. Codziennie robilabym lewatywy i cieple kapiele rozluzniajace. Świetny bylby rowniez masaz watroby czyli oddychanie przeponowe 4-6 razy na minute po pietnascie minut potem godzina przerwy i znow. Bardzo uwazalabym na diete, czyli ZADNEGO smazonego i pieczonego pozywienia, wykluczylabym rowniez buliony miesne, konserwy, tluste wedliny, wedzonki, tluste zimnie zakaski, biala make w tym ciasta i chleb, rosliny straczkowe, grzyby, ocet, pieprz, ostre przyprawy, marynaty, rzodkiew, rzodkiewki, cebule, czosnek, szczaw, szpinak, kawe, kakao, alkohol. Ludzie ktorzy robili oczyszczania i sa teraz zadowoleni tez musieli swoje przejsc, jedni znosili to lepiej inni musieli sie nameczyc wiec nie porownuj sie do nikogo bo kazdy przechodzi to inaczej. To tyle ode mnie. Trzymam bardzo za Ciebie kciuki.
-
2014/05/25 18:14:32
labrador81 dlaczego nie robisz oczyszczania dokładnie tak, jak jest w opisie bloga, a stosujesz inne wynalazki? Ja ostatnio też schudłem i nie mogę przytyć, ale to jeszcze przed oczyszczaniem, w zeszłym roku, może dlatego, że mnie lamblie dopadły i może wciąż nie mogę się ich pozbyć. Policzki, a szczególnie lewy mi się zapadł z 5 lat temu, ale to może proces starzenia, mam prawie 53 lata.
-
2014/05/25 21:46:37
Z czopka zrezygnuje... synek za nic w świecie nie pozwoli na włożenie czopka:(Wiem bo kilka tygodni temu miał okropne bóle brzucha- byliśmy u lekarza w przychodni pełniącej dyżur,potem w szpitalu i jeszcze raz u rodzinnego. Miał zaparcia, zatrzymane gazy:( masakra. Musiałam mu zaaplikować czopka- to był istny koszmar. Myślę,że sama wybiorę się na taki test do krakowa i namówię mamę:) jest jakaś promocja,że dorosły może zbadać gratis dziecko do lat 9.
Pomysł z postem o pasożytach u dzieci ŚWIETNY
-
2014/05/25 22:41:54
marzenko, mysle ze mozesz umawiajac sie na test poprosic o znizke dla dziecka, najwyzej jej nie dostaniesz ale sprobowac mozna. czy jest cos takiego nie wiem. prosze, jesli bedziecie juz po, napisz jak poszlo i wlasna opinie na temat testu. pozdrawiam i powodzenia:)
-
2014/05/26 14:46:50
Dlatego, że podczas pierwszego oczyszczania według Huldy miałem problem, który się w moim przypadku nie może skończyć czyli permanentny ucisk po prawej stronie, najczęściej po jedzeniu więc postanowiłem spróbować inaczej bez soli gorzkiej ale niestety jest to samo dodatkowo myślę, że mam stan zapalny wątroby albo dróg żółciowych bo prawa strona ciepła i temperatura cały czas 37 stopni. Ja mam 32 lata. Kup sobie Zapper to może pomoże.
-
2014/05/26 14:51:09
N.u.l.k.o, a czy czasem nie masz jakiegoś sprawdzonego sposobu przy stanach zapalnych?
-
2014/05/26 15:06:47
I jeszcze jedno pytanko co lepiej robić w takiej sytuacji podgrzewać czy chłodzić?
-
2014/05/26 19:04:14
Adrian, Małachow pisze ze stany zapalne i bol watroby najlepiej likwidowac cieplem. Kamienie zolciowe skladaja sie glownie z cholesterolu, cieplo je roztapia. Zimno kurczy przewody watrobowe a cieplo je rozluznia. Tomabk podaje ze jesli jest stan zapalny woreczka to codziennie rano na czczo trzeba zjesc dwie gruszki i pic kompot z gruszek ugotowany bez cukru. A w przypadku bolu woreczka, uczuciu ciezkosci i torsjach po jedzeniu nalezy wypic sok z polowki cytryny z polowa lyzeczki sody oczyszczonej.
-
2014/05/26 19:19:24
Oprocz tego sok z marchewki, buraka i ogorka, w proporcji 4:1:4 pic przed jedzeniem po 50ml, ziola: korzen kocanki piaskowej, miety pieprzowej, korzen rzewienia i lukrecji, glistnik, owoc dzikiej rozy - w rownych czesciach, 4 lyzki zalac litrem wrzatku w termosie, odstawic na noc i pic cieple malymi lykami, po 1 szklance, pol godziny przed jedzeniem
-
2014/05/26 22:13:55
Czy można mieć lamblie lub inne pasożyty w nosie? Gdzieś coś czytałem, że lamblie mogą się usadowić w chrząstce nosowej. Od dłuższego czasu mam w środku nosa raz w jednej a raz w drugiej dziurce jakieś wykwity (krosty), lekko bolesne przy dotykaniu. W kilku różnych i tych samych miejscach na zmianę wyskakują, zawsze jedne zgrubienie i zawsze w tych samych miejscach się pojawia. Nie chcą schodzić i jak je rozdrapię, to się za jakiś czas goją i znikają, a potem na nowo mi te krosty wyskakują? Od czego to może być?
-
2014/05/28 00:07:41
Jeszcze jedno pytanie, jaki i gdzie kupić zapper i jak się dowiedzieć, jak go stosować np. na lamblie?
-
2014/05/30 14:37:01
To juz czwarte oczyszczanie ;/ Tym razem wiedzialem ze musze cos zmienic : wszystkie czynnosci opoznilem o 2 godz czyli miksture wypilem o 24 , zwiekszylem jej dawke do 140 ml , polozylem sie nie na plecach lecz na prawym boku ze zgietymi kolanami . Po przebudzeniu bylem w ubikacji i zero efektu. Podlamany i zmeczony poszedlem wrzucac wegiel z mysla ze kolejne nieudane oczyszczanie. Po wrzucaniu do teraz bylem dwa razy w toalecie i za pierwszym razem troche wypadlo ze mnie tych zielonych kulek i za drugim wypruznieniem wypadlo ich troche wiecej i ze 3 ,4 takich wiekszych :) Jak narazie ( bo wierze ze uda mi sie jeszcze cos urodzic) nie jest tego duzo ale i tak jestem zadowolony bo to potwierdza jedynie ze watroba nie byla i nie jest czysta tak wiec bede dzialal dalej . Dziwi mnie troche fakt ze po wypiciu 2 szklanek soli zanim wypilem miksture bedac na toalecie zalatwilem sie woda z zabarwieniem zielonym takim jaki zalatwialem sie nastepnego dnia po wypiciu mikstury . Z czego to moze wynikac ?
-
2014/05/30 22:35:05
amigo, niestety nic nie wiem na temat lamblii w nosie ale jesli czytales to pewnie jest taka mozliwosc. pasozyty usadawiaja sie w roznych miejscach i skoro mozna miec gronkowac w nosie to pewnie lamlie tez. zwykle tp co pojawia sie na skorze od pasozytow to produkty ich przemiany materii, moze w ten sposob sie ich pozbywasz. cokolwiek tam powstaje to Twoj organizm chce sie tego pozbyc i w ten sposob mu sie to udaje. nie wiem czy to ma sens co teraz powiem bo poruszam sie po omacku ale moze plukanie nosa uryna daloby jakis efekt? musisz tylko miec specjalny czajniczek do tego celu zeby bylo latwo to przeprowadzic. co do zappera to powinien miec instrukcje obslugi i jesli ma mozliwosc to sam ustawiasz konkretna czestotliwosc albo zappuje tylko ogolnie na wszystko. bardziej zaawansowane zappery maja programy na okreslone grupy pasozytow ale tez odpowiednio wieksza cene. nie powiem Ci gdzie bo to zalezy ile chcesz na to wydac, na pewno znajdziesz cos na swoj budzet, ja szukalabym oczywiscie w internecie. wybacz jesli wiele nie pomoglam, pozdrawiam:)
-
2014/05/30 22:38:24
abg0rd, gratuluje i ciesze sie z Twoich rezultatow! to zielone zabarwienie to moze jakies resztki kamykow z poprzedniego oczyszczania ktore gdzies utknely w jelitach? nie mam pojecia:))) pozdrawiam!
-
2014/05/31 14:00:35
Witam, i od razu muszę się pochwalić, że jestem właśnie po pierwszym w życiu oczyszczeniu wątroby. Odrobaczałam się, korzystałam z zappera (i coś ze mnie powychodziło, wyglądało jak glisty, ale nie obserwowałam się zbyt regularnie), piłam soki, jadłam warzywa. Trochę się tego bałam, ale było całkiem w porządku. Postąpiłam zgodnie z podanymi instrukcjami. I coś wyszło. Było całkiem sporo sieczki żółtego koloru oraz dużo kulek ciemnozielonych wielkości groszku i całkiem małych jaśniejszych kuleczek, a także trochę małych, ciemnych ziarenek trochę większych od piasku, dwa większe, pełno też było jakichś jasnych strzępków, a wszystko pływało w zielono-żółtym szlamie. Brzmi mało apetycznie, ale maja radość jest wielka. Jedyne, co mi okropnie przeszkadzało, to brak możliwości picia od 14.00. Miałam wrażenie, że wyschnę. Możliwe, że jest to związane z moją cukrzycą, ale cukry miałam znośne. Było mi też okropnie zimno, więc termoforek był zbawienny. Pytanko, czy mogę się oczyszczać za dwa tygodnie czy lepiej za trzy. Będę przez ten czas piła sok soki i pozostanę na diecie warzywnej (wg dr Dąbrowskiej). Co by było, gdybym tu nie trafiła?!
-
2014/05/31 16:58:37
Bozenko, a ja sie ciesze jeszcze bardziej! I gratuluje:) Szkoda ze lekarze nas nie ucza jak oczyszczac watrobe i caly organizm! Ale moze wtedy nie mieliby pracy :))) Nastepnym razem po 14 jesli bedziesz spragniona pij wode. Mysle ze za 3 tygodnie lepiej ale zrob jak uwazasz. Powodzenia:)
-
2014/06/12 09:17:44
Witam,
jestem po oczyszczaniu. Oto co nastąpiło. Ok 19 dostałam rozwolnienia, potem powtórzyło się jeszcze po 21.
Rano to samo. W zasadzie wypłynęła ze mnie ciekła brzydka masa.
Czy to ok?
Pozdrawiam
-
2014/06/12 17:26:46
achras, to ok:) pozbylas sie troche brudu:)
-
2014/06/13 17:42:55
Kolejne oczyszczanie za mna . Tym razem troche mniej tych kulek plastelinowych i szlamu bylo niz poprzednio . Liczac wszystkie ,lacznie z tymi maluskimi to cos ok 40-50 w tym kilka dosc sporych . Nastepne za 2 tyg , niestety na sam widok solo gorzkiej mi sie juz odbija ;/ Pozdrawiam i mam nadzieje ze nastepne oczyszczanie przyniesie jeszcze wieksze rezultaty .
-
2014/06/13 21:22:57
Jakieś 5 tygodni temu zrobiłam pierwsze oczyszczanie wątroby. Od tamtej poty mam okropne cerą:(Straszniemi się przetłuszcza i mam wypryski....wygladaja jak jakaś wysypka- taka kaszka....co zrobić??
-
2014/06/14 23:19:19
abg0rd, tak trzymaj! moze poczekaj dluzej z nastepnym az przestanie Ci sie odbijac na widok soli:)
-
2014/06/14 23:20:48
marzenko, Twoja watroba zaczyna sie oczyszczac stad te problemy z cera, nie poprzestan na jednym oczyszczaniu, pozdrawiam:)
-
2014/06/21 12:48:23
Witam po trzech tygodniach. Jestem po drugim oczyszczeniu. Wyszło sporo zielonych kamieni i trochę żółtych (naliczyłam z 80 sztuk, ale dzień się jeszcze nie skończył). Niektóre całkiem duże, ok. 1 cm średnicy. W pn idę na USG sprawdzić, co słuchać w moim woreczku żółciowym. Zabieg mam mieć w czw, ale już wiem, że go przełożę, mam nadzieję na termin "nigdy". Jeszcze przecież nie skończyłam się oczyszczać, a już czuję się bardzo dobrze. Dietę warzywną trzymam nadal, ale okropnie tęsknię za mięskiem i rybami, choć nigdy nie jadłam tego zbyt wiele. Ale poczekam do całkowitego oczyszczenia wątroby. Pozdrawiam wszystkich, a najbardziej Ciebie NULKO, bo dzięki Tobie i Twojemu blogowi przekonałam się na własnej skórze, że można, a nawet trzeba się leczyć samemu, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Wezmę w pn na USG moje kamienie, żeby pokazać pani doktor, bo to ona mi powiedziała, że jeszcze nie słyszała, żeby ktoś się ich pozbył inaczej niż operacyjnie.
-
2014/06/22 01:55:08
Bozenko, jestem z Ciebie przedumna:) Gratuluje i tak masz trzymac. Daj znac po USG!
-
2014/06/23 17:09:46
Jestem w stanie euforii! Usg wykazało, że jednego kamienia nie ma, a drugi się zmniejszył (piję od 5 tygodni sok z cytryny i sok z jabłek oraz trochę rzadziej marchwiowo-buraczany + dwa oczyszczenia). Lekarka nie mogła uwierzyć, że nie ma drugiego kamienia. Naprawdę była w szoku. Przebadała mnie na wszystkie możliwe strony, a jakby mogła, to weszłaby z tym usg do środka;) powiedziałam jej o mojej kuracji i pokazałam moje kamienie na zdjęciu. Powiedziała, że to pewnie są kamienie kałowe, bo w wątrobie kamieni nie ma. Stwierdziła, że jeszcze nigdy żadnemu pacjentowi kamienie nie znikły. Pytała mnie, jak się czuję, więc jej powiedziałam, że - znakomicie. Życzyła mi powodzenia w dalszym oczyszczaniu. Pod koniec wakacji po czwartym oczyszczeniu pójdę znowu. Z zabiegu póki co zrezygnowałam. NULKO! Gdyby nie TY... i Twój blog, pakowałabym już torbę do szpitala. Dzięki, że jesteś!
-
2014/06/24 14:38:08
Bozenko, wow, czarno na bialym sa efekty. To nie kamienie kalowe wyszly. Dowodem na to jest kolor zielony, jesli byly zielone to sa watrobowe! Nawet nie wiesz jaka to dla mnie satysfakcja ze moj blog Tobie pomogl:) Po kolejnym oczyszczaniu zapewne pozbedziesz sie tego drugiego rowniez. Nasz organizm to wspanialy mechanizm ktory oczysci sie jesli tylko mu sie tego nie utrudnia. Gratuluje i ciesze sie razem z Toba:)))
-
2014/07/02 20:26:54
W poniedzialek przeprowadzilem czyszczenie watroby wg Clark zmodyfikowalem ja pod siebie . W marcu plukalem watrobe drugi raz i pierwszy raz w listopadzie zeszlego roku i po pierwszym plukaniu przeprowadzilem 32 dniowy post. Po tej plukance wyszly ogromne ilosci kamieni roznych kolorow nawet do 2 cm wielkosci i smrodu nie do opisania . A uzylem 2x25 gram soli gorzkiej i lewatywy przed. I 200 oliwy i 300 soku grejpf i cytryn.
-
2014/07/03 12:36:26
Bylem dzisiaj u dermatologa by dowiedziec sie czegos o swojej skorze . Jestem rozczarowany i zazenowany . Na te moje goraco zlecila mi kilka badan , przepisala tabletki przeciw drozdzakom i jakies masci . Lacznie wydalem 200 zl i mysle ze byly to pieniadze wyrzucone w bloto . O mojej twarzy powiedziala ze ma lojotokowe zapalenie , acha to tyle to sam wiedzialem . O dloniach ze tak ma byc ze sie juz taki urodzilem :(( Jak jej zaczelem mowic o tym ze sie naczytalem w necie ze moge miec problemy z watraba tarczyca czy nerkami zaczelem jej wysuwac argumenty ze cos musi byc nie tak ze jakas przyczyna musi byc to sie zdenerwowala i mnie szybko splawila a to dermatolog ktora ma najlepsza renome w okolicy . Ostatnie moje oczyszczanie watroby o ktorym jeszcza tu nie informowalem przynio mizerne efekty , byc moze ze zamiast pic sok z jablek to zjadlem z 5 i popilek sokiem z cytrusow . Wszystko przez zepsuta sokowirowke ;/ Napewno zrobie sobie te badania i zobaczymy co dalej . Oczyszczanie bd kontynuowal dalej mam brac te tabletki przez 14 dni od dzisiaj i czy moge robic oczyszczanie w trakcie ?
-
2014/07/04 06:09:02
Sprobuj glodowki leczniczej wg Malachowa . Nie zaszkodzi i organizm się zregeneruje Ja jestem juz piaty dzien na glodowce i czuję sie dobrze oprocz bólu głowy od chorych zatok. I lekkiego bolu w kolanie.A przed glodowka przrprowadzilem czyszczenie watroby. Dodatkowo pracuje po 11 godz dziennie i wieczorem biegam po 5 km. A kamienie wychodzly po plukaniu . jeszvze trzeciego dnia dopiero dzis przrstala bolec watroba. Mozna obejzec w sieci strone trzech trzydziestolatkow o przeprowadzonych przez nich glodowkach. www.drogazdrowia.com Pozdrawiam.
-
2014/07/09 00:03:30
abg0rd, tak wlasnie wygladaja wizyty u dermatologa:( dlatego odradzam, od masci niestety nie wyzdrowiejesz, co najwyzej zatuszujesz problem. kolejny raz powtorze, ale juz ostatni: zrob te testy volla:)
-
2014/07/09 00:08:35
ziulko0, gratuluje samozaparcia, efekty godne pozazdroszczenia! pozdrawiam:)
-
2014/07/09 10:17:34
Badania wszystkie w normie czyli ok z watroba, nerkami, tarczyca nie ma stanow zapalnych . Bylem u lekarza/ zielaza i pani powiedziala ze to musi byc cos z ukl. Nerwowym i dostalem ziola do picia. Powoli zaczynam miec przekonanie ze ja jestem jakis genetycznie uposledzony ;(( Przynajmiec to dala mi znac i pani dermatolog i pozniej pani doktor ;(
-
2014/07/10 12:25:21
Witam! Jestem przed oczyszczeniem (jutro trzecie). Ale ja nie o tym. Mianowicie byłam wczoraj u mojej okulistki na kontroli, a ona zaczęła mnie wypytywać o moją cukrzycę, jak się odżywiam, co mi zalecono zażywać. Poopowiadałam jej w skrócie, że jem raczej wegetariańsko, że nie mogę jeść chleba, bo mi się cukier bardzo po nim podnosi, a ona mi na to, że sporo wie na temat zdrowego odżywiania, a zaczęła się tym interesować, kiedy zaczęły ją boleć stawy. Zrobiła sobie test na nietolerancję pokarmową i wie, że jest uczulona na gluten, białko kurze itp. Kiedy odstawiła te wszystkie szkodliwe dla niej produkty, to po jakimś czasie problem się skończył. Wygląda zresztą zachwycająco, a jest dobrze po 50-tce. Ja z kolei opowiedziałam jej o moim oczyszczaniu i o tym, że czuję się bd. Wykazała naprawdę duże zrozumienie, pytała o szczegóły. Zastanawiam się nad zrobieniem tego testu, ale nie jest tani. Można go kupić przez internet (znalazłam za 340zł) lub w jakichś poradniach dietetycznych (u nas np. 450zł, ale z omówieniem konkretnych problemów). Test nazywa się Food Detective. Piszę to głównie dlatego, że spotkałam lekarza, który sam poszukuje metod niekonwencjonalnych, żeby się leczyć.
-
2014/07/10 19:39:18
Bozenko, dzieki ze sie odezwalas:) trzymam kciuki za Twoje kolejne oczyszczanie. Jak najbardziej polecam testy na netolerancje pokarmowe kazdemu, warto wiedziec co nam sluzy. Pokarmy ktore sa dla nas niekorystne powoduja ze jestesmy po nich ospali, wzmagaja tycie i odkladanie sie toksyn z niestrawionych reszetek w naszym ciele. Te pokarmy ktore sa korzystne, sa naszym lekarstwem, lecza, poprawia sie po nich sylwetka i wzrasta poziom energii. Sa rozne metody badania od najprostszych do specjalistycznych. Mialam w swoim zyciu robione wiele takich testow i wszystkie mniej wiecej wykazaly to samo czyli nietolerancje na gluten, kazeine i cala game konkretnych produktow czyli niestety w mojej diecie musze trzymac sie z dala od zboz i nabialu:( a takze tluszczow zwierzecych i calej listy innych rzeczy. Duzo produktow ktore sa dla mnie niekorzystne pokrywa sie z zalecaniami diety wg grupy krwi - bardzo polecam Ci zaznajomienie sie z zasadami tej diety, mozesz od razu zmodyfikowac swoja nie wydajac nic na badania. Kolejnym sposobem jest mierzenie pulsu po pol godzinie od zjedzenia pokarmu, jesli sie puls wzrosnie to pozywienie ktore sie zjadlo nam nie sluzy. Inne badanie polega na sprawdzeniu jak organizm reaguje na dany produkt ale bez koniecznosci zjadania go. Mozna do tego celu uzyc specjalnych fiolek ktore reprezentuja dana zywnosc albo po prostu produkt. Potrzebna jest tu asysta lub osoba ktora wykonuje takie testy. Bierzesz produkt w jedna reke i przykladasz go do twarzy, druga reke wyciagasz przed siebie, osoba ktora Ci pomaga stara sie Twoja wyciagnieta reke pchnac w dol. Jesli reka jest sztywna i ciezko ja ruszyc trzymany pokarm Ci sluzy, jesli reka leci w dol i nie jestes w stanie jej utrzymac to pokarm ktory sprawdzasz Cie oslabia i jest niekorzystny. Oczywiscie mozna rowniez skorzystac z testow laboratoryjnych. Cokolwiek wybierzesz bedzie to znaczacy krok naprzod! Powodzenia i pozdrawiam serdecznie:)
-
2014/07/11 11:12:54
Witam,
u mnie jutro też trzecie oczyszczanie, po ok. trzech miesiącach od ostatniego. Dopiero zjechałem 1-go lipca do kraju, dzisiaj piłem siódmy dzień ziółka. Przygotowuję się jak zwykle solidnie, no może za bardzo ostrą dietę te ostatnie trzy dni stosuję, jeszcze dzisiaj nic nie jadłem, a planuję kaszę jaglaną z warzywami. Jutro z rana rozpocznę dzień od lewatywy z porannego moczu i picia potem soku z kwaśnych jabłek. O wynikach oczywiście poinformuję.
-
2014/07/11 22:00:12
Sześć dni trwal moj post nie da się w pracy i dodatkowo kuszą świerze owoce Ale powtorzyłem czyszczenie wątroby po 10 ciu dniach. I wyszło dużo kamieni zielonych. Za tydzień kolejne.
-
2014/07/13 07:05:22
Witam

Chciałbym chwilę podzielić się moją historią w skrócie:
Ostatnio byłem na USG i przypadkowo znaleziono kamyka o wielkości 2,1 cm (zwapniony kamyk), oczywiście internista polecił wycięcie woreczka, bo jak to określił "Nie mozna chodzić z tykającą bombą" ... Coś mi się wydaje, że ta bomba u mnie już była ponad 20 lat, co jakiś czas mialem ataki woreczka, ale w tedy o tym nie wiedziałem i kiedyś poszedłem do lekarza to wyslał mnie na wycięcie wyrostka robaczkowego , jak się potem okazało był zupełnie zdrowy !!! I tak sobie żyłem przez kolejne 20 lat co kilka miesięcy następowały ataki ... upatrywałem przyczyny w niestrawności i nie były one jakieś częste. Natomiast jak zrobiłem USG i wyszło , że mam kamyka postanowiłem zrobić oczyszczanie metodą Huldy C ... już wcześniej o niej słyszałem, ale jakoś nigdy za specjalnie nie wnikałem, bo nie uważałem, że to jest akurat mi potrzebne ...

Więc do rzeczy, opiszę jak to u mnie pierwsze oczyszczanie przebiega. (bo jeszcze trwa 6:30) Na wstępie powiem, że miałem obawy ze względu na zwapniony kamyk, ale cała operacja przeszła prawie książkowo....

1. Piątek lekka dieta cały dzień
2. Sobota lekkie śniadanie i praktycznie nie jadłem obiadu.
3. Od 14 standardowo według zaleceń nic nie jadałem i nie piłem
4. Od 18 wg zaleceń sól gorzka i tutaj moje spostrzeżenie ... Do 22 byłem 5 razy w WC ... oastatnia wizyta to już czysta woda ze mnie leciała, trochę się zaniepokoiłem, że aż tak mnie czyści.
5. o 22 wypita mikstrura w ciągu 5 minut i hyc do łóżeczka, termoforek na wątrobę i tak sobie leże ponad 20 minut... I wiecie co, czułem faktycznie jakby mi się coś zaczęło przesuwać w okolicach wątroby tak jakby kulki pod skórą. Długo nie mogłem zasnąć, ale w końcu jakoś się udało. Dla informacji podczas tego etapu nic mnie nie bolało i nawet jakby nad ranem odczułem pewną ulgę , może to złudzenie.
6. 6 rano wstałem żadnym mdłości, trochę mnie w brzuchu zaczęło kręcić, poszedłem wypić 3 porcję soli gorzkiej .... Po 10 minuta kolejne już 6 WC ...... I tutaj normalnie szok !!! Na początku sama woda, lecz za chwilę zaczęły wypadać kamyki... To co ze mnie wylazło to tak ok kilka kamyków wielkości od 3 cm do 1 cm !!! i sporo taki malućkich groszków.... były one zielonkawo-brązowe o konsytencji plasteliny. Szukałem tego zwapnionego, ale chyba jeszcze nie wyszedł (NULA, rozumiem, że zwapniony powinien być twardy, czy tak ? ). Za 2-3 tygodnie robię powtórkę .... NULA dal Ciebie podziękowania za b. przydatny blog i apel do wszystkich, którzy się zastanawiają, ta metoda działa i wygląda , że jest bezpieczna nawet jak ktoś ma na USG zwapnione kamyki wielkości ponad 2 cm !!!

pozdrawiam wszystkich i życzę owocnego oczyszczania.

Velbax
-
2014/07/13 13:26:49
Valbax, moje gratulacje!
Ja wczoraj też robiłem trzecie z kolei oczyszczanie (tym razem po trzech miesiącach) i znowu także z sukcesem. Jak pisałem dwa dni temu, robiłem oczyszczanie też książkowo, a właściwie według opisu w powyższym blogu nulki i ostatnie trzy dni ścisła dieta ryżowo-jabłkowa i jaglano-warzywna, do tego oczywiście kąpiele w ciepłej wodzie rozluźniające i na noc sok z połówki cytryny i łyżki oliwy z oliwek (ostatnie trzy dni). Wczoraj z rana lewatywa z porannego moczu i już nic nie jadłem, tylko piłem sok z jabłek, za dwa litry do 14-ej. Potem z zegarkiem w ręku o 18-tej i 20-tej sól gorzka i o 22-giej mikstura z 125 ml oliwy z oliwek extra virgin, połówki cytryny i 200 ml soku z grapefruita, no i od razu do łóżeczka z termoforem w miarę gorącym na brzuchu. Nic specjalnie nie czułem, ale trudno mi było zasnąć i o 2:30 wstałem na chwilę i położyłem się z powrotem do łóżka. Wstałem o godz. krótko przed 7-ą i było mi trochę mdło, odbijała mi się cały czas oliwa. O 8-ej kubek półlitrowy kefiru i potem lewatywa z przegotowanej wody i soku z dwóch cytryn. Jeszcze przed lewatywą opróżniłem się i wydaliłem sporą ilość kamieni, zobacz zdjęcie
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/07eb9c70ec219d13.html
Po lewatywie z cytryny wydaliłem bardzo duże zbitki kamieni żółciowych
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d2cf0fb95f2c08ea.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/da6e008e3a85f30a.html
Aż się przerażam, ile jeszcze tego mogę w sobie mieć.
Następnie kolejna litrowa lewatywa, tym razem jak zwykle z zaparzonej w demineralizowanej wodzie kawy organicznej, przed lewatywą wypiłem dwa kubki soku z marchwi i jabłek, w celach detoksykacji wątroby. Nie potrafiłem utrzymać tej lewatywy 15 minut i po 5 minutach wydaliłem ją, przy pierwszym ciśnieniu nie było jakby już kamieni, ale po drugim razie wyszło jeszcze trochę
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74f33b07dc8f0e09.html
Skoro tyle tego we mnie się przez lata nagromadziło, niewątpliwie następne oczyszczanie chyba za kolejne trzy miesiące. Teraz czuję się w miarę dobrze, po lewatywie z kawy zrobiłem sobie jeszcze lekką kąpiel rozluźniającą i leżałem do tej pory w łóżku. Czas pomyśleć o jakimś jedzeniu, bo schudłem już jak nigdy jeszcze nie byłem, a raczej jak byłem młody. To chudnięcie mnie przeraża. Ale to raczej nie od oczyszczania, bo przez trzy miesiące od ostatniego oczyszczania w końcu jadłem, co prawda zmiana diety, bo na niemieckim wikcie byłem.
-
2014/07/13 15:03:27
Witaj Amigo
Dokladnie tak jak u Ciebie moje kamyki wygladały tyle, że jeden to największy był coś jak śliwka i 3 coś około wielkości orzecha laskowego. Reszta wielkości od słonecznika do ryżu ... tylko kolor był bardiej zielonkawo-żółtawo-brązowy. W sumie żałuję, że zdjęć nie zrobiłem, ale jakoś nie chciało mi się ich wyciągać z muszli :) W sumie wszystkie pływały ... Zastanawiam się, czy iść teraz na USG, czy może po 2 razie... Moja mama ma też stwierdzony kamień ok 2 cm. Dzisiaj jej opowiadałem i zdecydowała się też spróbować. Tyle, że będę ją musiał odowiednio przygotować, bo ja sobie już wcześniej po zappowaniu zrobiłem test Volla i praktycznie żadnych pasożytów tylko 2 pleśnie mi jeszcze zostały , więc praktycznie z marszu zrobiłem to oczyszczanie sobie i się mi udał !!!
Metoda naprawdę rewelacyjna, a miałem stracha, że mi coś tam przytkać może.
pozdrawiam

Velba
-
2014/07/13 16:32:44
Velbax, możesz napisać, jakiego zappera używasz i jak robiłeś nim diagnozę? Te twoje kamienie wygląda na to, że były tak jak moje, drobniejsze zbite do kupy w jelitach po opuszczeniu dróg żółciowych. W muszli nie mogłeś się dokładniej przyjrzeć, ja w wannie się wypróżniałem i stąd mogłem się dokładnie przyjrzeć i porobić zdjęcia. Co do oczyszczania, to mnie wczoraj już czyściło w trakcie picia soku z jabłek, co prawda dodawałem czasami do niego trochę jeszcze soku z cytryny i grapefruita, żeby był bardziej kwaśny. W sumie cały dzień mnie wczoraj czyściło. Ja jeszcze nie byłem na USG od kiedy zacząłem się oczyszczać i skoro jeszcze wychodzą po trzecim oczyszczaniu, to pójdę raczej po czwartym się sprawdzić. Cieszę się, że masz takie same efekty jak ja, naprawdę nie ma się czego bać, pobolewać coś może jeśli już, pomiędzy oczyszczaniami, jak się człowiek wszystkich kamieni jeszcze nie pozbędzie.
-
2014/07/13 22:36:29
Moi Kochani Sprzatacze Watroby!

Wszystke Wasze komentarze i doswiadczenia z oczyszczan ciesza mnie niezmiernie i daja ogromna satysfakcje i nawet wiecej niz sie spodziewalam. Nigdy nie sadzilam ze jeden skromny wpis na blogu moze pomoc tak wielu osobom. Dziekuje ze dajecie mi ta radosc.

Velba, ciesze sie z Twojego owocnego oczyszczania! Zwapniony kamien jest twardy.
Amigo, dzieki za zdjecia i komentarze. Strasznie jestem ciekawa Twojego USG po oczyszczaniach.

Bardzo mnie motywuje to co piszecie i postanowilam znow sie oczyscic. Od jutra pije ziola, soki i przechodze na lekka diete weganska. A w sobote oliwa:) Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i sciskam:)))
-
2014/07/14 15:31:27
Amigo

Test Volla robiłem w jednej przychodni we Wrocławu, już po dłuższym zappowaniu. I chyba jest skuteczny, bo Pani bardzo się dziwiła, że praktycznie "czysty" jestem ... Zapper jaki używam, to zapper rodzimej produkcji z Dzierżoniowa, mogę wstawić tutaj linka. Ceny ma naprawdę konkurencyjne w porównaniu do innych zapperów.

Tutaj masz jednego z link do jednego z artykułów...

www.monitor-polski.pl/zapper-eliminacja-bakterii-wirusow-plesni-grzybow-i-pasozytow/
Na Youtube też są filmiki tego Pana. Powinieneś bez trudu odnaleźć, jeśli chcesz podam Ci konkretne linki.

NULKA, jeśli zwapniały jest twardy to raczej jeszcze nie wyszedł, chyba, że nie pływa i gdzieś na dole muszli zatonął :), a tam już nie zaglądałem. ;)

pozdrawiam

Velbax
-
2014/07/14 16:55:35
Velbax, jak rozumiem, najpierw się zappowałeś tym dzierżoniowskim urządzeniem kilka razy, a potem zrobiłeś test Volla we wrocławskiej placówce. Możesz zdradzić adres tej placówki? Mam blisko do Wrocławia.

Mam pytanie do wszystkich, może jest w stanie ktoś mi odpowiedzieć. Jakieś pół roku temu byłem nagabywany przez telefon na wzięcie udziału w jakimś leczniczym bezpłatnym testowaniu i badaniu, jakimś urządzeniem elektromagnetycznym czy biorezonansem, już nie pamiętam co to było dokładnie. Poszedłem do miejscowej restauracji na te reklamowe spotkanie i tam byliśmy tym urządzeniem skanowani na ewentualne choroby. Gościu prezentujący trzymał jakieś urządzenie w ręku, nawet nie mogę sobie przypomnieć wyglądu tego urządzenia i od głowy przeskalowywał nas przy użyciu tego urządzenia i komputera przeciągając je w bliskiej odległości ciała, po środku od głowy dom pasa. Potem wydrukował kolorowy wykres naszego ciała i wynik z kolorowym wykresem słabych punktów chorobowych naszego ciała. Oprócz tego, każdy z uczestników spotkania miał przez ok. 10 minut możliwość darmowego skorzystania z "odtrucia" organizmu, poprzez przyłożenie jakiegoś elektronicznego urządzenia na kark. Te urządzenie miało także za zadanie zniwelowanie czy też wyeliminowanie ubocznych skutków promieniowania elektromagnetycznego, jakim jest poddawany nasz organizm poprzez intensywne i długotrwałe korzystanie z telefonów komórkowych i bezprzewodowych. Na tej prezentacji był m. in. właśnie pokazany filmik o szkodliwości promieniowania elektromagnetycznego (PEM) komórek.
I tu moje pytanie do wszystkich, czy ktoś wie, jakie to mogło być urządzenie i jak się nazywało te badanie i leczenie?

Pytam dlatego, że ktoś bardzo bliski w mojej rodzinie zachorował na białaczkę i mam podejrzenie, że właśnie od silnego napromieniowania elektromagnetycznego.
-
2014/07/14 21:56:39
Amigo

Zappowałem się już dłuższy czas (kupiłem latem zeszłego roku), test robiłem jakieś pół roku temu i tutaj małe sprostowanie to był Vega Test, a nie Volla, natomiast zasada wykrywania jest podobna. (Biorezonans). Możesz poczytać w necie czym się te testy różnią.Mi wykryto 2 pleśnie, jedną w martwym zębie, a drugą w płucach. A tak czysto, Pan się nawet dziwił, że mam 2 psy, klacz, kota, i żadnych pasożytów :) Stwierdził żartując, że chyba zwierzaków nie kocham :) tyko moje dzieci pewnie ... hehe

Tutaj masz linka ze wskazaniem jakich gości można znaleźć :)
poradnia-hipokratesa.pl/oferta-diagnostyki/diagnostyka-metoda-vega-test

pozdrawiam

Velbax
-
2014/07/14 21:57:10
W tej poradni akurat ja byłem ...
-
2014/07/14 22:01:30
A tuataj masz wytłumaczone na czym polegają różnice pomiędzy nimi

www.metodavolla.pl/pl/vega-test.html

pozdrawiam

Velbax
-
2014/07/14 22:04:57
To tak na szybko, zwróć uwagę, że linka Ci wrzuciłem ze strony, gdzie mówi się głównie o teście Volla. Poszukaj sobie w necie , sporo tego jest ... :) to dowiesz się co i jak.

pozdrawiam

Velbax
-
2014/07/15 08:33:08
czy torbiele i naczyniaki są wskazaniem do oczyszczania wątroby
-
2014/07/15 08:40:21
Proszę o ustosunkowanie się do mojego wpisu .Jestem zdecydowana oczyścić wątrobę po uprzednim oczyszczeniu jelit.Mam jednak wątpliwości czy sobie nie zaszkodzę. Mam stwierdzona wielotorbielowatość wątroby i naczyniaka. Wyniiki pracy wątroby na razie są w normie.
-
2014/07/16 12:21:17
magdula07, z pewnością nikt Ci nie udzieli tutaj odpowiedzi na twoje pytanie. Torbiele i naczyniaki nie są na pewno wskazaniem na oczyszczanie wątroby, torbiele nie są też przeciwwskazaniem, natomiast naczyniak to może być raczej przeciwwskazaniem. Ja sobie nieraz przebijałem naczyniaka igłą na ustach, jak mi pęczniał, ale usta to nie to samo co wątroba.
-
2014/07/16 17:50:21
Magdula, nie jestem w stanie odpowiedziec na Twoje pytanie jednak jesli napiszesz do mnie maila to sprobuje jakos Cie nakierowac, mam pewna idee jednak poniewaz to tylko domysl nie chce o tym pisac na forum, pozdrawiam. Pisz: n.u.l.k.a@gazeta.pl
-
2014/07/30 11:17:35
witam, napisałam juz kiedys komentarz, ale nie ukazał się.

Jestem po drugim oczyszczaniu. Ale opisze od poczatku.
W maju miałam stwierdzone kamienie w woreczku żółciowym (liczne do 8 mm), od tego momentu piję codziennie wywar z mniszka lekarskiego ok 2 szklanki. Pierwsze oczyszczanie zrobiłam pod koniec czerwca. Wyszło wtedy bardzo dużo kamieni wątrobowych ponad 100 i niezliczona ilość mniejszych kamyczków i piasku.
Zaraz po oczyszczaniu poszłam na UGS i tam wyszło, że mam tylko 3 kamienie w woreczku max do 5-6mm. Uznałam, że jest poprawa:)umówiłam się z dr. że przyjdę do Niego tak do pół roku i zrobi mi USG gratis jak nie będę miała kamieni. Przekonywał mnie cały czas do usunięcia woreczka i że naprawdę nie ma innej możliwości. Zobaczymy....
teraz jestem po drugim oczyszczaniu, wyszło ponad 20 kamieni wątrobowych i błoto i szlam. Tak, że polecam zrobić USG na początku kuracji a potem za jakiś czas dla porównania.

Pozdrawiam
S.
-
2014/07/30 17:19:20
sylwex_a, gratuluje to naprawde swietne rezultaty! tak trzymaj! dzieki za opisanie Twojego przypadku, niech jak najwiecej ludzi dowie sie ze operacja usuniecia woreczka nie jest nigdy nie do unikniecia i tak naprawde nie rozwiazuje ona problemu. po operacji nie ma woreczka a kamienie tworza sie nadal. Jestem bardzo ciekawa Twojego kolejnego USG. Pozdrawiam serdecznie:)
-
2014/07/30 20:56:12
Dzisiaj czyszczę trzeci raz w tym roku wątrobę jutro poinformuję o wynikach. Sol jest paskudna ale w wodzie gaz mozna wypic. Jak pościłem w zeszłym roku 22 go dnia zrobiłem usg jamy brzusznej i doktor powiedziala ze woreczek czysty bez kamieni ale zagięty i byla wzmozona praca watroby oraz trzustki. oczywiscie nic nie mowilem jej ze poszcze. I pytala mnie po co robie jak wynik ok. Ale wtedy mialem wage 118 przu 189 wzrostu A teraz 95 . Głodowka tez usunie kamienie. I strawi wiele naleciałosci cywilizacyjnych. Pozdrawiam
-
2014/07/30 22:57:23
Ziolko, powodzenia, najwazniejsze zeby nam sie chcialo chciec pracowac nad swoim zdrowiem. Tobie sie chce i to jest bardzo inspirujace dla innych w tym mnie. Sama kiedys poscilam i chyba powinnam znow wrocic do krotkich ale czestych postow. Moj najdluzszy na wodzie to 10 dni. Ale nawet jednodniowe odciazaja organizm, musze do tego wrocic:) dzieki za inspiracje...
-
2014/07/31 19:20:25
No i wazne jest zainteresowanie tematem oczyszczania organizmu jak i własne chęci są ważniejsze. Bo żaden lekarz nas nie wyleczy tym bardziej taki co sie zmaga sam z nałogami i chorobami oczywiście własnymi a będący jeszcze na usługach koncernów farmaceutyczno spożywczych. Ja takim dziękuje i jedynie do nich chodzę po l4 w okresie przestoju w firmie. Potwierdzam słowa Małachowa Tombaka Dąbrowskiej i innych. I ten okres wykorzystuję na długą głodówkę. Oczywiście żona moja tego nie popiera....a na dodatek mówi że jestem uzależniony od głodówek. Ale syty głodnego nigdy nie zrozumie.Ot taka dygresja. A po wczorajszym czyszczeniu znowu wyszło dużo kamieni koloru ciemnozielonego i miękkie. Najwięksxe mialy okolo 2 cm. Delegacyjna dieta szkodzi..co widzę po ilości kamieni i barwie - dobrze ze sa owoce i warzywa i jest sezon na nie. Za dwa tyg powtorka. A za każdym razem coraz mniej kamieni . A raz w miesiacu poszczę 3-5 dni a podczas czyszczenia wątroby nie jem około 2 dób. Pozdrawiam.
-
2014/07/31 19:21:10
No i wazne jest zainteresowanie tematem oczyszczania organizmu jak i własne chęci są ważniejsze. Bo żaden lekarz nas nie wyleczy tym bardziej taki co sie zmaga sam z nałogami i chorobami oczywiście własnymi a będący jeszcze na usługach koncernów farmaceutyczno spożywczych. Ja takim dziękuje i jedynie do nich chodzę po l4 w okresie przestoju w firmie. Potwierdzam słowa Małachowa Tombaka Dąbrowskiej i innych. I ten okres wykorzystuję na długą głodówkę. Oczywiście żona moja tego nie popiera....a na dodatek mówi że jestem uzależniony od głodówek. Ale syty głodnego nigdy nie zrozumie.Ot taka dygresja. A po wczorajszym czyszczeniu znowu wyszło dużo kamieni koloru ciemnozielonego i miękkie. Najwięksxe mialy okolo 2 cm. Delegacyjna dieta szkodzi..co widzę po ilości kamieni i barwie - dobrze ze sa owoce i warzywa i jest sezon na nie. Za dwa tyg powtorka. A za każdym razem coraz mniej kamieni . A raz w miesiacu poszczę 3-5 dni a podczas czyszczenia wątroby nie jem około 2 dób. Pozdrawiam.
-
2014/08/01 10:27:01
Witam. Czy orientuje się ktoś czym można zastąpić gorzką sól? Nie mogę jej użyć, ponieważ choruję na miastenie. Magnez jej zakazany. Wczoraj robiłam wyniki, podwyższona bilirubina całkowita, amylaza i sód. Byłam u lekarza i powiedział, że mam obserwować, ale ciągle jestem wzdęta, odbija mi się pustką, nudność. Tragedia. W lutym tego roku trafiłam na oddział z zapaleniem trzustki, choć potem gastrolodzy poddawali to ciągle w wątpliwość i byłam na 6 dniowej głodówce, teraz ważę 42 kg. Nie chcę znów trafić do szpitala na głodówkę. Moja hipotez jest taka, że zaczęło się od wątroby, a trzustka to jedynie skutek uboczny. Jak myślicie? Dlatego zainteresowałam się oczyszczaniem wątroby. Na stałe przyjmuje sterydy Calcort i Mesteinon, nawet przy tej terapii nie mogłabym z nich zrezygnować. Błagam poradźcie coś? pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
-
2014/08/01 20:23:13
barhe, mozna przeprowadzic oczyszczanie bez soli gorzkiej, mozna ja rowniez zastapic sola glauberska (siarczan sodu) mozna rowniez dodatkow na godzine przed piciem oliwy zazyc tabletke no-spy...powodzenia:)
-
2014/08/02 13:14:05
Dziękuję. Nawet nie wiesz jak bardzo mnie to cieszy. Czuję się koszmarnie. Ociężale. Dziś jestem przygotowana i zaczynam. Napiszę jak poszło. Trzymajcie kciuki. n.u.l.k.a dziękuję. Lekarze
-
2014/08/02 13:17:33
Lekarze pewnie chętnie położyli by mnie w szpitalu, ale ja się nie dam. W środę chciałam wyjechać z Polski. Dlatego to oczyszczenie ważne jest teraz, żebym czuła się lepiej, przytyła, mogła normalnie jeść, bo te mdłości, nudności, wzdęcia doprowadzają człowieka do szału. Pozdrawiam. I naprawdę trzymajcie za mnie kciuki.
-
2014/08/04 10:23:28
Droga Nulko jakiś czas temu pisałem o swoich oczyszczaniach i problemach po oczyszczaniu, które do dnia dzisiejszego się nie skończyły i trwają już kilka miesięcy. Porobiłem wszystkie badania,w których wyszedł mi tylko parametr ALAT i krew utajona w kale. Następnie ponowiłem kilka razy badanie na krew utajoną i już ani razu nie wyszło dodatnio. Dostałem skierowanie na kolonoskopie. Jedna wielka masakra. Jak to może człowiek sobie czasem zamiast pomóc to zaszkodzić. Na dzień dzisiejszy mam cały czas jakiś jasny nalot na języku i odbite zęby przy czubku języka z lewej i prawej strony oraz codziennie rano gdy się budzę podczas pierwszych głebszych oddechów czuję dyskomfort po prawej stronie. Ni wiem już co mam dalej robić bardzo prosze o podpowiedz kogoś kto mial może podobne objawy.

-
2014/08/04 22:22:47
Witaj Labrador, chyba przedwczoraj zagladajac na bloga pomyslalam o Tobie. Jedyne co przychodzi mi do glowy to to ze zaczynajac oczyszczania poruszyles cos w watrobie co do konca nie wyszlo. Przeciez wczesniej nie miales takich problemow. Nalot na jezyku i odbite zeby to objaw sledziony-trzustki ktore z kolei moga byc oslabione przez watrobe. Ten dyskomfort z prawej strony tez wskazuje watrobe. Nie myslales zeby dalej oczyszczac? A o tescie Volla? Wiem ze robiles badania ale nic z nich nie wynika a przeciez cos Ci dolega. Jesli nie chcesz oczyszczan ani testu Volla to jedyne bezpieczne co mi przychodzi do glowy to lewatywy z moczu (zwlaszcza ze miales krew w kale) oraz picie uryny, ktora ma zdolnosc oczyszczania calego ukladu pokarmowego, rozpuszczania kamieni, itp. wiem ze moze to obrzydliwie brzmi ale jesli jestes tak zdesperowany jak piszesz to sprobujesz. Poki co trzymam kciuki i pozdrawiam:)
-
2014/08/05 13:23:14
Droga N.U.L.K.O od niedzieli czyszczę rano i wieczorem mieszając łyżkę oliwy z jedną cytryną lub dwoma wspomagając się do tego nospą. Przy tych wszystkich objawach boję się kolejnego według Huldy bo nie wiem co sobie mogłem uszkodzić. Czy przy tej formie oczyszczania jestem w stanie coś wywalić z siebie? Strasznie dziwne mam te wszystkie objawy jak dla mnie. Jak Boga kocham nie spodziewałem się, że może mnie coś takiego spotkać. Ludzie oczyszczają się w wieku 70 lat i czują się świetnie, a ja mając 32 nie mogę dojść do siebie od kilku miesięcy i nie wiem co się dzieje. Przy tym nalocie mam jeszcze spory niesmak w ustach oraz czasem czuję coś po lewej stronie poniżej klatki piersiowej.
Porobiłem wszystkie badania, Usg wyszło ok bez widocznych złogów i kamieni. Dodatkowo pije zioła na drogi żółciowe. Dwa tygodnie temu robiłem lewatywy z cytryny, a następnie z kawy. Sam nie wiem czy mam tą wątrobę zablokowaną czy gdzieś indziej się coś przeniosło i siedzi blokując normalna prace organów.
Chyba spróbuję z piciem Uryny tylko nie rozumiem co to jest "środkowa porcja "?
-
2014/08/05 14:58:32
Oraz w jakich godzinach i częstotliwościach powinienem pić
-
2014/08/05 19:18:57
I jeszcze jedno ważne pytanko. We wtorek 12 mam mieć kolonoskopie czy bez problemu przed tym badaniem mogę pić urynę?. Dzień przed badaniem mam wypić preparat fortrans.
Czytając troszkę o urynie znalazłem, że trzeba robić przerwy przed i po braniu jakiś medykamentów.
-
2014/08/06 00:10:21
Labrador, witaj ponownie, po braniu lekow nalezy odczekac ok 3 dni, chodzi o to ze ten lek wraz z moczem, z ktorym zostaje wydalony, zostalby ponownie przyjety co nie zawsze jest wskazane , wiec odczekaj. Srodkowa porcja to mocz ze srodkowego strumienia czyli nie z samego poczatku ani z samego konca. Przyjmowac nalezy rano bo poranny mocz ma najlepsze wlasciwosci, mozna w zasadzie o kazdej porze ale rano obowiazkowo. Jakies 100-200 ml. Niektorzy pija caly mocz jaki udaje im sie zebrac w ciagu dnia. Pozdrawiam:)
-
2014/08/06 12:50:39
Droga N.U.L.K.O od jutra zacznę pić urynę. We wtorek zrobię kolonoskopie, a później test Volla i zobaczymy. Jeśli trzeba będzie to oczyszczę raz jeszcze wątrobę.
Dziękuję raz jeszcze za podpowiedź. Pozdrawiam:)
-
2014/08/07 11:56:31
Po raz pierwszy w życiu spróbowałem uryny i zdecydowanie mogę powiedzieć, że to nic wielkiego bo w końcu pijemy swoje, a nie cudzę:) zawsze można się pocieszyć w ten sposób:) Droga N.U.L.K.O chciałbym jeszcze o coś spytać. Od Niedzieli popijam oliwę z cytaryna rano i wieczorem w ilości 1łyżka oliwy na jedną cytrynę i książkowo powraca u mnie coraz to większe zmęczenie. Wystarczy, że przejdę się chwilkę i czasem zaczyna się w głowie kręcić. Nie wiem tak zaczynam myślć, że mam może jakąś nietolerancje na oliwę z oliwek. Jak myślisz co to może być? I jeszcze jedno jaką literature poleciła byś odnośnie Urynoterapii?
-
2014/08/07 18:50:48
Labrador, nie wiem czy to oliwa czy moze cytryna, wiele osob ma nietolerancje na cytrusy natomiast nie znam nikogo z nietolerancja na oliwe. Mozesz rowniez przestac pic oliwe z cytryna na jakis czas i zobaczysz czy bedzie poprawa. Uryna ma nawet jeszcze lepsze wlasciwosci niz oliwa z cytryna wiec nic straconego. A tak w ogole to gratuluje wypicia uryny pierwszy raz! Co do ksiazki to czytalam tylko jedna na ten temat ale zachwycia mnie calkowicie, jest to "Urynoterapia" Giennadija Małachowa. Uwazam ze bardzo dobrze przedstawil temat i po przeczytaniu zmienilam swoj stosunek do wlasnego moczu:))) Pozdrawiam!
-
2014/08/16 10:44:51
Witam,
Wczoraj zrobiłem 2 oczyszczanie. Dzisiaj "wyszło" kilkanaście zielonych kamyków co mnie podtrzymało na duchu. Już myślałem, że całe to oczyszczanie nie jest dla mnie. Pokazało mi jednak jak bardzo moja wątroba jest zanieczyszczona. Dzień wcześniej byłem zrobić USG i lekarz stwierdził iż nie mam żadnych kamieni... wszystko w normie.
Wydaje mi się, że PRIORYTETEM jest tutaj spożywanie ziółek i soku z jabłek (czego nie zrobiłem przy pierwszym podejściu).
No dobra ale nie w tym rzecz.
Od jakiegoś czasu mam problemy z trawieniem tłuszczy(cholestaza to się chyba nazywa)
Stolce są jasne i tłuszczowe, natomiast jak zjem dużą ilość tłuszczy to nie czuję się za dobrze w dodatku robię się senny. Po wprowadzeniu 25-30g witaminy C na dobę znacznie poprawiło się moje trawienie i wypróżnianie.
Moje pytanie jest następujące. Czy problem z metabolizmem tłuszczy może mieć znaczny wpływ na usuwanie kamieni z wątroby?

-
2014/08/16 19:45:17
vonzi, jablka i sok jablkowy maja za zadanie zmiekczenie kamieni wiec sa niezwykle wazne, ziola zabijaja pasozyty ktore moga blokowac wychodzace kamienie wiec obie te rzeczy sa nie do przecenienia w oczyszczaniu. jednak nie wiem dlaczego brak obecnosci kamieni po pierwszym oczyszczaniu moze prowadzic do jakichkolwiek wnioskow. czasem kamienie wychodza dopiero po ktoryms kolejnym oczyszczaniu i jest to calkowicie naturalne. jednak gratuluje Ci tego ze zdecydowales sie na kuracje i ze ja kontynuujesz. cholestaza czyli zastoj zolci ma wplyw na wydostawanie sie kamieni gdyz to wlasnie zolc wypycha te kamienie na zewnatrz. i vice versa; to kamienie w watrobie moga powodowac zablokowanie przeplywu zolci. polecam picie uryny:) ktora rozpszcza kamienie i rozrzedza zolc, rowniez kwas buraczany, sok z burakow, soki warzywne i jablkowy, sok z cytryny dzialaja korzystnie. Zycze dalszych owocnych oczyszczan i poprawy zdrowia. Powodzenia!